Przekaźnik różnicowoprądowy dla nn w sieci IT ?

Witam forumowiczów.
Mam pytanie do fachowców (bo nie zabardzo się na tym znam:)
Czy przekładnik ziemnozwarciowy (różnicowoprądowy) zawierający prze- kładnik sumy prądów dla sieci nn nadaje się do stosowania w sieci IT ?

Pytanie zostało zadane dosyć nieprecyzyjnie, więc jeśli odpowiedź będzie niesatysfakcjonująca to proszę bardziej je sprecyzować - bliżej określić o jaką sieć chodzi, jak rozległą (jaką wartość ma prąd pojemnościowy sieci), czy punkt neutralny sieci pozostaje izolowany także podczas zwarć doziemnych, co Pan rozumie przez zabezpieczenie ziemnozwarciowe, a co przez różnicowoprądowe, czy zabezpieczenie ma działać przy obniżeniu rezystancji izolacji sieci, czy dopiero przy pełnym zwarciu z ziemią.
Poniższe odpowiedzi dotyczą głównie sieci których punkt neutralny podczas zakłóceń nie zostaje zwierany z ziemią (np. poprzez bezpiecznik iskiernikowy)
Stosowanie typowych zabezpieczeń różnicowoprądowych, popularnie stosowanych w sieciach TN, w niewielkich sieciach IT niskiego napięcia uważam za niewłaściwe i nie spełniające swojej roli, chociaż spotkałem się z takim rozwiązaniem i to pozytywnie opiniowanym przez znaną krajową jednostkę atestacyjną.
Zabezpieczenia ziemnozwarciowe (działające przy pełnym zwarciu z ziemią i poprzez niewielką rezystancję) z przekładnikiem wykrywającym różnicę prądów fazowych (przekładnik Ferrantiego) stosowane są w sieciach rozdzielczych średnich napięć. W sieciach niskonapięciowych z takim rozwiązaniem się nie spotkałem.

Witam

Ułady IT w sieci nn są stosowane w zakładach w których jest konieczność pewnego zasilania urządzeń technologicznych. Osobiście mam doczynienia z takimi właśnie sieciami ale nie stosujemy w nich żadnych zabezpieczeń różnicowych. Rozmawiałem z kilkoma osobami które zajmują się zawodowo zabezpieczeniami i twierdzą że takie zabezpieczenie można zrobić (a możę są takie, nie wiem) ale czy mają sens zastosowania właśnie w sieci IT

Andrzej

Witam Szanownych Panów

Na początku chciałbym dodać, że wysokie wymagania odnośnie pewności zasilania, nie są jedynym powodem stosowania sieci z izolowanym punktem gwiazdowym transformatora. W przypadkach, kiedy energię elektryczną musimy użytkować w wyjątkowo trudnych warunkach np. takich, jakie panują w podziemiach kopalń stosujemy sieć IT ze względu na jej pozytywne cechy pod względem bezpieczeństwa.
Zabezpieczenie ziemnozwarciowe reaguje na składową zerową prądu, więc nie wykryje symetrycznego obniżenia się rezystancji izolacji. Nie mamy też możliwości kontrolowania sieci wyłączonej spod napięcia. Dlatego w sieciach nn stosujemy zabezpieczenia, niedomiarowo-rezystancyjne. Urządzenia tego typu pozwalają na kontrolę stanu izolacji sieci pod napięciem i w zależności od tego czy bardziej zależy nam na ciągłości zasilania czy na bezpieczeństwie zabezpieczenie sygnalizuje obniżenie rezystancji (w medycynie) lub powoduje bezzwłoczne wyłączenie sieci (w górnictwie). Dodatkowo może kontrolować sieć wyłączoną spod napięcia i w przypadku obniżenie się rezystancji izolacji uniemożliwić jej załączenie.
Polecam stronę: http://www.promac.com.pl
Pozdrawiam Paweł

Witam

W sieciach szpitalnych IT nie stosuje się zabezpieczń różnicowo-prądowych.
Powodem tego jest m.in. to, iż prąd doziemienia w sieci IT, gdy sieć ta nie jest rozległa - a taka jest w szpitalach - jest na tyle mały (ograniczony przez pojemność doziemną), że RCD nie zareaguje na tą wartość.
Prąd doziemienia jest najczęściej na poziomie kilku mA.
Dodatkowo sieć IT w szpitalu daje możliwość pracy nawet przy pierwszym doziemieniu. Gdyby jednak RCD wyłączał taką sieć, to takie wyłączenie np. podczas operacji jest rzeczą niepożądaną.

Wyłączniki lub przekaźniki RCD w sieciach IT mogą być skutecznie i sensownie wykorzystane w celu podziału sieci na sekcje, pomiędzy którymi nie zachodzi wtedy konieczność sprawdzania skuteczności wyłączania zwarć podwójnych doziemnych. Może to być szczególnie celowe np. w sieciach z uziemieniami grupowymi. Przypominam, że zgodnie z PN-IEC60364-4-41, w sieciach IT w których pierwsze doziemienie nie jest wyłączane, zachodzi konieczność sprawdzenia skuteczności wyłączania doziemień podwójnych. Ponadto ocena przeprowadzona na zasadach określonych w normie - w odróżnieniu od sieci TN - zapewnia bezpieczeństwo dopiero wtedy, jeżeli jej wynik jest pozytywny dla wszystkich odpływów w rozpatrywanej sieci. Dlatego w niektórych przypadkach - np. odbiorów zabezpieczonych bezpiecznikami o wysokich prądach znamionowych - wyłącznik lub przekaźnik różnicowoprądowy zapewnia skuteczne wyłączenie zwarć doziemnych podwójnych - pierwszego na rozpatrywanym odpływie, i drugiego w dowolnym innym punkcie sieci.