Kolego Krystyn ! Oczywiście, że nie powinniśmy podawać nazwisk, ale Pan Fryderyk jest I-szym pomiarowcem III Rzeczpospolitej i najbardziej medialnym elektrykiem w kraju obok Pana mgr-a inż-a Andrzeja Boczkowskiego.
Wzory jego protokółów są jawne, gdyż firmuje swoim nazwiskiem publikację na temat pomiarów ochronnych, zamieszczoną na stronie www.sep.com.pl. Tam są zamieszczone wzory tych protokołów.
Wzory te sugerują jednoznacznie, że pomiary izolacji
L1-N, L-2-N,L3-N możemy sobie darować, bo najważniejsze
są L1-PE, L2-PE oraz L3-PE. Takie ujęcie tematu jest niezgodne
z polską normą PN-IEC 60364. Natomiast z punktu widzenia
technicznego należy przyjąć, że właśnie pomiar L1-N, L2-N, L3-N jest istotniejszy od pomiarów L1-PE, L2-PE, L3-PE
Mam wiele protokółów wadliwych. Zbieram sobie, muszę mieć czas je odszukać, bo pracuję w spartańskich warunkach.
Te o których mówiłem na forum, niebawem prześlę, ale teraz nie mam dostępu do skanera, nie mogę ruszyć się w pomieszczeniu /ciasnota/ , w którym pracuję.
Jednocześnie nadmieniam, że nie jestem osobą złośliwą, nie żeruję na potknięciach konkurencji, ale skoro konkurencja przez okres 3 lat nie posunęła się technicznie do przodu, to działać nie będzie wcale.
Wiem, że jest Panu. Panie Krystyn niezręcznie omawiać wzory
protokółów jak /wyżej, ale możesz Pan powiedzieć, że to nie ja…a ludzie z internetu, Pana atakują.