Protokół źle napisany

Nawiązując do propozycji, która padła w dysksji na forum Normy, przepisy, prawo na temat ważności protokołów, proponuję rozwinąć temat protokołów przygotowanych niezgodnie z obowiązującymi przepisami.

Proszę o informacje oraz konkretne przykłady protokołów przygotowanych błędnie.

Zebranie tego typu informacji sprowokuje dokładniejszemu przyjrzeniu się dokumentom, które na codzień podpisujemy. Może to zaowocować ogólnym podniesieniem jakości protokołów.

Zapraszam do zamieszczania wypowiedzi lub przesyłania rysunków via e-mail, które zamieścimy ku przestrodze innym.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Popieram inicjatywę Kolegi J. Gońki.

Dodam z poprzedniego wątku:

Aby było to zgodne z prawem materiały przesyłane do ISE.PL powinny zawierać SCANy protokołów BEZ NAZW FIRM I NAZWISK POMIAROWCÓW.
Kolega J. Gońka oceni to poprzez swoich pracowników lub przy pomocy innych osób czy dany protokół jest rzeczywiście niezgodny z prawem i wstawi to na FORUM z wyjaśnieniami co jest źle napisane. Jeśli chodzi o pomoc innych osób to służę swoją pomocą oczywiście bezpłatnie. Przecież tu chodzi o życie ludzi.

=== Szanowni Koledzy. Nie bójmy się prawdy. ===
=== Szanowni inspektorzy. Sprawdźmy co podpisujemy. ===

Zapraszam do dalszych wypowiedzi od których będzie
zależeć czy powstanie nowa zakładka na FORUM.

Pozdrawiam Krystyn

Witam Kolegę Jacka (ise.pl) i wszystkich Kolegów na FORUM.

Jak widzę Kolega miał rację pisząc do nas że ma wątpliwości czy taki temat będzie miał zainteresowanie.
Po głębszej analizie myślę sobie.
Kto prześle taki źle napisany protokół?

=== Wykonawca pomiarów …===
… w celu sprawdzenia jak on pisze?
O nie, bo co będzie jak zobaczy to jego inwestor.

=== Inspektor …===
… w celu sprawdzenia czy protokół jest dobry.
Też nie, bo co będzie gdy okaże się że ten protokół jest zły
a inspektor go już podpisał.

Poza tym jest stare powiedzenie
“kruk, krukowi oka nie wykolę”.

=== a gdzie przyjaźń ===
Z życia wiadomym jest że przeważnie jest wielka przyjaźń pomiędzy wykonawcą a inwestorem. No bo jak się nie polubią to znajdzie się inny wykonawca który inwestora pokocha.

Oczywiście NIE MAM na myśli łapówek i korupcji.

Pozdrawiam Krystyn

Panie Jacku ! Panie Krystyn ! Przesłałem Panom do oceny wzory protokółów opracowane przez Pana mgr-a inż-a Fryderyka Łasaka, zamieszczone na stronie www.sep.com.pl, potem opracowania.

Pan Fryderyk, zwany tez Szopenem prac kontrolno-pomiarowych w Polsce, jest najbardziej medialnym pomiarowcem III Rzeczpospolitej. Pan Fryderyk opowiada na konferencjach, że ze slupa spadł mu miernik do pomiarów stanu izolacji firmy SONEL i…nawet nie stłukł się wyświetlacz.

Proszę o poddanie ocenie wzór protokołu z pomiarów stanu izolacji.

Witam Kolegę Megabajt i wszystkich Kolegów na FORUM.

Szanowny Kolego. De facto wątek ten powstał
zapoczątkowany z pewnej wypowiedzi Kolegi.

Wg mnie chodzi o protokoły wykonane
BEZ NAZW FIRM I NAZWISK POMIAROWCÓW.

W tym przypadku gdy Kolega podaje autora danej publikacji
to ja nie będę zabierał żadnego głosu.
I myślę że Kolega Jacek (ise.pl) też się powstrzyma.

Temat jak powinien wyglądać protokół jest na tym FORUM.
Ps. Kolego Jacku (ise.pl) coś ten temat się nie rozwija.

Moja zasada polega tylko i wyłącznie na tym że:

  • nigdy nikogo nie krytykuję,
  • czasami zwracam uwagę, gdy ktoś popełnia błędy,
  • wyrażam swoją opinię nigdy nie mówiąc, że tak ma być,
  • jak również często się mylę i dlatego nadal się uczę.

Czemu Kolega nie prześle tego protokołu
o którym Kolega wspominał w poprzednim wątku?

Czyżby to miało jakiś związek z moją poprzednia wypowiedzią.

Pozdrawiam Krystyn

Kolego Krystyn ! Oczywiście, że nie powinniśmy podawać nazwisk, ale Pan Fryderyk jest I-szym pomiarowcem III Rzeczpospolitej i najbardziej medialnym elektrykiem w kraju obok Pana mgr-a inż-a Andrzeja Boczkowskiego.

Wzory jego protokółów są jawne, gdyż firmuje swoim nazwiskiem publikację na temat pomiarów ochronnych, zamieszczoną na stronie www.sep.com.pl. Tam są zamieszczone wzory tych protokołów.

Wzory te sugerują jednoznacznie, że pomiary izolacji
L1-N, L-2-N,L3-N możemy sobie darować, bo najważniejsze
są L1-PE, L2-PE oraz L3-PE. Takie ujęcie tematu jest niezgodne
z polską normą PN-IEC 60364. Natomiast z punktu widzenia
technicznego należy przyjąć, że właśnie pomiar L1-N, L2-N, L3-N jest istotniejszy od pomiarów L1-PE, L2-PE, L3-PE

Mam wiele protokółów wadliwych. Zbieram sobie, muszę mieć czas je odszukać, bo pracuję w spartańskich warunkach.
Te o których mówiłem na forum, niebawem prześlę, ale teraz nie mam dostępu do skanera, nie mogę ruszyć się w pomieszczeniu /ciasnota/ , w którym pracuję.

Jednocześnie nadmieniam, że nie jestem osobą złośliwą, nie żeruję na potknięciach konkurencji, ale skoro konkurencja przez okres 3 lat nie posunęła się technicznie do przodu, to działać nie będzie wcale.

Wiem, że jest Panu. Panie Krystyn niezręcznie omawiać wzory
protokółów jak /wyżej, ale możesz Pan powiedzieć, że to nie ja…a ludzie z internetu, Pana atakują.

E czepiasz się Megabajt to pewnie maszynistka wstukala PE zamiast N pewnie miała w brudnopisie napisane N/PEN przestawiła “/” i stąd ten błąd
poniżej fragment spornej tabeli autora “F …”
L1-PE/ PEN L2-PE/ PEN L3-PE/ PEN N-PE
Swego czasu zostałem " wygryziony " z pomiarów w pewnej firmie w pewnym sensie na własną prośbę kwota za pomiary była dla mnie za mała i czasu chciałem więcej, tamci skończyli wzieli kasę po jakimś czasie zgłosiła się do mnie ta firma abym pomierzył pominięte przez nich obiekty i wtedy odkryłem całą prawdę pomiarów tych tańszyszych - najzwyczajniej w świecie
przepisali moje protokóły z poprzedniego roku łącznie z moimi błędnymi wpisami wyników z pomiarów wniosek stąd taki jak ktoś przepisuje to nie myśli nad tekstem. Co ciekawe swój błąd zauważyłem dopiero przeglądając przepisane protokóły.
pozdrowka

Witam Kolegę Stach i wszystkich Kolegów na FORUM.

Kolego proszę przesłać taki protokół do ISE.PL.

“Aby było to zgodne z prawem materiały przesyłane do ISE.PL powinny zawierać SCANy protokołów BEZ NAZW FIRM I NAZWISK POMIAROWCÓW.”

Pozdrawiam Krystyn

Kolego Stachu ! Proszę się zapoznać z normą PN-IEC 60364 arkusz 61 i przestać ściemniać.

Dla utrwalenia jest dobrze powiesić sobie nad łóżkiem z 5 mb przewodu YDY 5 x 6 mm2 i codziennie rano poćwiczyć i będziesz wiedział KOLEGO !!! jak winien wygladać prawidłowy protokól obwodu 5-cio przewodowego
3-fazowego.

W protokóle winny być uwzględnione pomiary
L1-L2, L1-L3, L2-L3, L1-N, L2-N, L3-N, L1-PE, L2-PE, L3-PE,
N-PE
oraz prawidłowy protokół z pomiarów obwodu 3-przewodowego 1-fazowego /uklad TN-S/ zasilanie np z fazy L2
L2-N, L2-PE, N-PE

To co napisałem jest oczywiste, jak mierzylo się, a jak przepisuje się błędny protokół z jakiejś publikacji to potem wychodzi i wygląda na to, że pomiary izolacji to pięta achillesowa polskiej elektryki.
PS. Ja nie mówiłem, że nie trzeba ujmować zamiast pomiarów
L1-PE, L2-PE, L3-PE, pomiary L1-N. L2-N, L3-N

.Ja tylko wyrazilem sugestię..że stan izolacji obwodu tj. między przewodami fazowymi a ochronnym kontroluje wyłącznik różnicowy, czyli te pomiary mogą być trochę mniej ważne technicznie od pomiarów L1-N, L2-N, L3-N, ale to nie znaczy, że nie trzeba ich umieszczać w protokóle. Dlatego Kolego Stachu Wasze sugestie odnośnie “przejęzyczenia” się sekretarki są akurat nietrafione.

Kolego Megabajt więcej luzu prąd i tak " płynie " jak mu się podoba. Jestem ciekaw kto koledze pozwoli na odkręcanie
przewodów N i PE w rozdzielni bo bez tej operacji i tak nie jest możliwy prawidłowy pomiar izolacji wspomianych obwodów no i czy końce tych przewodów da radę kolega powiązać ze sobą parami, jak wiele jest obwodów z rozłącznym torem zerwowym itd. a co z obwodem do którego na końcu podpięty jest jakś odbiornik a tych odbiorników jest wiele a konstrukcje tych odbiorników są połączne ze sobą metalicznie i co mamy też w tych odbiornikach odkręcić przewody N i PE wyłacznik rozłącza zawyczaj tylko przewody fazowe. I może tyle na dzisiaj.

Witam Szanownych Kolegów …

  • Przepraszam bardzo - ale co z pomysłem i ideą tego wątku powstałego z inicjatywy Pana Jacka ?
  • Czy powstanie galeria " Tragikomiczne Protokoły " ?

Z poważaniem
Darek Froch .

Witam. Potwierdzam otrzymanie kilku protokołów z serii “źle napisanych” postaram się jeszcze dzisiaj je “upublicznić” Zastanawiam się tylko czy takie wrzucienie ich tutaj nie będzie bałaganem.
Proszę jeszcze o chwilę cierpliwości.

Witam Kolegę Jacka i wszystkich Kolegów na FORUM.

Myślę aby cały ten wątek utworzyć tak jak ZDJĘCIA

Pozdrawiam Krystyn

Witam i pozdrawiam …

  • Sądzę, że autor wątku i pomysłodawca znajdzie najlepszy sposób na publikację .
    Jak by na to nie patrzeć – jest pan jego ojcem !

Nasze sugestie potwierdzą tylko co następuje :

  • Pomysł zdobył akceptację i wzbudził zainteresowanie .
    – To jest faktem !
    Gratuluję pomysłu !

Wariant 1.
– Jeżeli w tej galerii inwestor znajdzie protokół identyczny z trzymanym w ręku …

  • Stanie się to co powinno ! – mam nadzieję !

Wariant 2.

  • Ktoś wypisujący głupoty zrozumie wreszcie , że nasze środowisko może mieć wpływ na losy jego kariery zawodowej .

Papier jest cierpliwy i wytrzyma wszystko … – to stare powiedzenie .
Może kiedyś nastąpią rozszerzenia o inne dokumenty ? Naprawdę wiele bzdur na papierze trafia w nasze ręce ..

Z poważaniem
Darek Froch

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Do kompletu pozwolę sobie przytoczyć część wypowiedź
Kolegi Magabajt (która mi się bardzo podoba) z wątku:
http://ise.pl/forum/read.php?f=6&i=2148&t=2138

"Nawet jeśli my będziemy mieli słabość aby puścić fuchę…to przypomnimy sobie, że mogą nas wydrukować na www.ise.pl
Nazwisk nie trzeba podawać, bo chodzi o pokazanie mechanizmów nieuctwa i niefrasobliwości.

Pozdrawiam Krystyn

Zgodnie z obietnicą zapraszam na nowe forum zatytułowane “Błędy w sztuce”, gdzie rozpoczynamy od dyskusji błędów popełnianych podczas pisania protokołów z pomiarów.

Link do pierwszego wątku:
http://ise.pl/forum/read.php?f=3&i=320&t=320