Witam Wszystkich na forum!
Przez moją działkę przebiega linia wysokiego napięcia 110 kV,
co powoduje, że działka traci wartości budowlane .
Zabierając głos na forum zwracam się z następującą prośbą:
Jakie są szanse usunięcia tej linii i przywrócenia tej działce wartości budowlanych? W tej sprawie zwracałam się do Głównego Inspektora Sanitarnego w Warszawie, który utrzymał w mocy postanowienie WIS o braku szkodliwego oddziaływania tej linii .
Liczę na jakiekolwiek wskazówki dotyczące dalszego mojego postępowania.
Marta
Proponuję zapoznać się z opracowaniem w serwisie Publikacje, pt.: Urządzenia energetyczne na prywatnym gruncie. Artykuł przedstawia kwestię od strony właściciela linii.
Wraz z komentarzami pozwala przybliżyć cały problem od strony prawnej.
działka straciła wartość w momencie posadowienia linii 110kV. czy energetyka zrobiła tą linię bez zgody właściciela?
czy działka jest kupiona z linią?
jaki jest stan prawny działki?
Działka straciła swoje właściwości w momencie zmiany Przestrzenego planu zagospodarowania terenu.W tej chwili teren ten przeznaczony jest pod zabudowę domów jednorodzinnych. Linia została wybudowana bez zgody właściciela w latach 70-tych. Jestem prawnym właścielem
terenu, który odziedziczyłam po rodzicach wraz z linią .
samowola ZE w latach 70 została prawnie zalegalizowana - po 20 latach, a więc najpóźniej w 1999 przez zasiedzenie.
ZE jest w prawie.
z chwilą zmiany planu na przewidziany pod bud. jedn., działki zyskują.
tak jest w większości przypadków.
czyli jak na razie - zysk.
jeśli natomiast lepiej Ciebie, Marto, zostawić było teren jaki był, (chyba rolny?), trzeba było oprotestować plan przestrzenny.
pozdrawiam
Wg „Zarządzenie Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 28 stycznia 1985 r. w sprawie szczególowych wytycznych projektowania i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych w zakresie ochrony ludzi i środowiska przed oddziaływaniem pola elektromagnetycznego”. Monitor Polski Nr 3 poz. 24 1985 r. odległość budynku mieszkalnego od skrajnego przewodu linii powinna wynosić minimum 14,5 m. Chodzi o to aby natężenie pola elektrycznego nie było większe od 1 kV/m. Jeżeli uda się zachować taką odległość to można wybudować budynek mieszkalny. Jeśli nie to oznacza ze WIS stwiedzając że nie ma szkodliwego wpływu uznał że działka nie jest przeznaczona pod zabudowe mieszkalną tylko np. można na niej zrobić ogródek itp.
Marto,
Miałem podobny problem z zakupem działki którą przecinała linia wysokiego napięcia 110 kV. Analizowałem przepisy, normy szkodliwości pól itp. Wnioski następujące:
Przesunięcie linii nie wchodzi w rachubę ze względu na ogrome koszty.
Norma odległości od budynków jest bardzo liberalna, ale dla Zakładu Energetycznego.
Od wpływu pola elektrycznego można się zaekranować, np za pomocą przewodzącej powierzchni.
Od wpływu pola magnetycznego praktycznie nie udaje się zrobić nic.
Moje wnioski:
Unikać takich lokalizacji
Nie inwestować w takim miejscu
Działki nie kupiłem i dobrze zrobiłem.
Pozdrowienia
Zygmunt