W domku jednorodzinnym posiadam złącze zamkniete na klucz, w domu licznik trójfazowy. Poza obwodem plombowanym wychodzą trzy fazy i jeden przewód zerowy. Chcę do tego podłączyć gniazdo trójfazowe pieciostykowe. Jak to wykonać ?
Szanowny Panie Zygmuncie - wezwij pan FACHOWCA !
- W TYM KRAJU BĘDZIE WSPANIALE - GDY KAŻDY BĘDZIE ROBIŁ TO CO UMIE !
Dariusz Froch PUH FACH-MONT.
podzielam opinię - Pana Dariusza - jeżeli każdą instalację trzeba oddać do użytku z podpisem osoby z uprawnieniami do wykonywania, to dlatego między inymi, że źle wykonana grozi życiu.
Panie Zygmuncie, to naprawdę dobre rady.
a ja się spytam tak: chcę wykonać skok; ze spadochronu wystają mi linki - jak je złożyć?
----- Original Message -----
From: <able@provider.pl>
To: “Darek” <darek.froch@wp.pl>
Sent: Wednesday, January 08, 2003 6:47 PM
Subject: Proste pytanie
Szanowny Panie Zygmuncie …
Serdecznie i Uniżenie przepraszam ,ze nutę sarkazmu w mojej odpowiedzi …
Naprawdę zdaję sobie sprawę iż bardzo trudno jest znaleźć dobrych fachowców w każdej dziedzinie …
Wiem jak wielu jest w naszym kraju ,fachowców z kułkiem w nosie " … Naprawdę winni jesteśmy jednak my sami . Przeciętny polak nie fuchmistrza - nie zawodowca . Biorę pod uwagę całe żesze przebranżowionych bezrobotnych , gotowych do podjęcia każdej pracy .Trudno ich winić - sytuacja zmusza ludzi do różnych rzczy … Jednak to od nas zależy , czy zaryzykujemy zdrowiem ( a często życiem n.p. rodziny ) i weżmiemy do pracy , fuchmistrza ".
Wymienię kilka przypadków z minionego roku - klijentów ,którzy i tak w końcu trafili do mnie - gdy strach zajżał in w oczy :
- Porażony prądem trzylatek - instalację w łazience wykonał fuchmistrz - kafelkarz …
-Spalona szafa ( INDEKO z suwanymi drzwiami wnękowa - szczęście że tylko ) - światełko zrbił sąsiad …
-Pani doktor psychiatra spędziła 47 minut nie kłamanej grozy w samochodzie we własnym nowym garażu ,zanim uwolniło ją pogotowie zakładu energetycznego. - Ma bezrobotnego szwagra …
Mądry Polak po szkodzie … - to stare przysłowie , ale przysłowia to mądrość narodu !
Myślę , że jestem dobry w tym co jest moim zawodem i mocno staram się być w nim na bierząco . Wiem ,że inni mają mnie za profesjonalistę i to moja duma zawodowa każe mi nikogo nie zawieść !!! - Jeśli czegoś nie umiem , bo to inna dziedzina - szukam takiego kogoś jak ja .
Tak szczerze … - nie wpuszczę żadnego fuchmistrza do domu … poczekam i w końcu znajdę .
Profesjonalista płaci podatki , ma aktualne uprawnienia , dysponuje odpowiednim sprzętem i nażędziami , doradzi , podpowie , skoryguje błędy w dokumentacji , da gwarancję i zostawi przynajmniej numer telefonu - bo liczy na to , że zdobył klijenta na przyszłość !!! - Wiem ,że kijem Wisły nie zawrócę …
Pozdrawiam serdecznie Panie Zygmuncie - Proszę o wybaczenie - ale jak to zrobić , nie opiszę …
-tajemnica zawodowa … - Z POWAŻANIEM
Darek Froch
P.U.H. FACH-MONT
Darku, weź fachowca od polskiego…
Niestety na tym nie koniec, bo profesjonaliści też bywają różni. Niektórym zdarza się podłączyć “fazę” do “bolca”, zamienić N z PE, zewrzeć kluczem szyny w rozdzielni itp,itd,itp.
Więc problem jak odróżnić fachmana od fuchmistrza pozostaje nadal aktualny.
Serdecznie dziękuję , za sprostowania i obiecuję - nie narażać kolegów na niesmak czytania moich błędów …( postaram się )
-
Jestem dyslektykiem i dezortografem … - faktycznie kożystam z pomocy fachowców od J. polskiego . Właśnie dlatego tak unikam pisemnych wypowiedzi na forum , mimo iż często mam olbrzymią ochotę !!! Ale za to biegle władam innymi trzema językami …
-
Nie żartuję !- naprawdę dziękuję !
-
mam cichą nadzieję , iż forum ISE nie stanie się kącikiem domowego elektryczka z poradami dla fuchmistrzów !
-
Pozdrawiam !!! Darek Froch.
p.s. - jeśli są tu jakieś błędy - szczerze przepraszam…
A ja nie będę się już wkurzał na kumpla, który znów pozamieniał przewody i zamiast wymyślać epitety powiem mu tylko, że jest DYSELEKTRYKIEM. Jak coś, co nie mieści się w pale nazwać naukowo, to wchodzi spokojnie, i jeszcze zostaje miejsce na dyskierowców, dyslekarzy i dezurzędników ![]()
A ile nerwów się zaoszczędzi !
sorry, Darek, mam nadzieję, że nie uraziłem Cię i będziesz się udzielał, bo piszesz do rzeczy..
Autor: Mirek
Szanowni Koledzy -pozdrawiam wszyskich na stronie Forum
Kilka dni wstecz spotkałem się z następującym problemem:
W stołówce potrzeba jest zamontować nową zmywarkę do naczyń. Moc maksymalna tego urządzenia wynosi 25 kW
w pomieszczeniu w którym ma być posadowiona ta zmywarka nie ma odpowiedniego zasilania- znajduje się wtym pomieszczeniu gnazdo hermetyczne trójfazowe z wyłącznikem 5x32A.Inspektor nadzoru robót elektrycznych zatrudniony na pół etau w tym zakłdzie twierdzi:
- należy wykonać projekt zasilania ( nowego) o odpowiednich parametrach, on ten projekt może wykonać tylko pracodawca musi mu za to zapłacić określoną sumę. Czy ten inspektor ma prawo żądać takiej usługi? Czy elektryk o wysokich kwalifikacjach zatrudniony również w tym zakładzi
Szanowni koledzy przepraszam bardzo za nieudany transfer treści mojego zapytania.Muszę się usprawiedliwić - jestem początkującym dyskutantem na stronie FORUM.
Całość mojego ,zapytania, umieściłem na stronie NORMY PRZEPISY,PRAWO dnia 17.01.2003 ok godziny 21.00 w zakładce
kol Wojciechowski pod poz nr 6
Na moje zapytanie odpowiedział kolega Czesłw,jestem mu za yo wdzięczny.
z pozdrowieniami Mirek