jakie normy i przepisy okreslają co powinien zawierać projekt przyłacza napowietrznego - pan wydający warunki w ZE w Jaśle ne potrafi mi odpowiedziec twierdzi tylko że taki projekt byc musi chociaż wiem, że na niekture zakłady wykonuja przyłącza napowietrzne na podstawie planu zagospodarowania przestrzennego dodam tylko, że projektowane przyłącze ma mieć dlugosc ok; 20m slup od kturego ma byc poprowadzone tez jest na dzialce inwestora, nie ma miedzy słupem a budynkiem zadnej drogi ani niczego innego co mogło by przeszkadzać w przeprowadzeniu przyłącza
zapomniałem dodac ze chodzi o zasilanie domu jednorodzinnego -zapotrzebowanie mocy 6kW
Jaki zakres powinien zawierać projekt przyłacza określa prawo budowlane a nie Zakład Energetyczny.
Natomiast projekt przyłacza opracowuje sie na podstawie wydanych Warunków Przyłączenia do sieci przez Zakład Energetyczny.
To czy znajduje się słup na działce inwestora ma wpływ na uzgodnienia w ZUDP , który uzgadnia wszystkie media.
Na powyższym zespole nie podlegają uzgodnienia urządzeń , które znajdują się w całości na działce inwestora.
Oto niektóre zadania projektanta przyłącza napowietrznego:
- określić rodzaj przewodów tzn. przekrój żył oraz gołe czy izolowane,
- miejsce złacza z bezpiecznikami i licznikiem np. w granicy posesji ( tak jest w większości przypadków aby inkasent mógł odczytywać licznik bez wchodzenia na teren posesji, gdzie mogą być np. groźne psy),
- sposób zaczepienia przewodów - może być np. stojak dachowy lub izolatory na ścianie,
- wielkość naprężenia przewodów co decyduje na siły na słupie oraz na siły na stojaku lub ścianie, ( były przypadki gdzie przy napinaniu przewodów wrwano kawał ściany),
- sposób wprowadzenia przewodów do złącza,
- sposób podpięcia przewodów do linii ( złączka obejmuje przewody różniące się nie więcej niż o jeden stopień przekroju),
- sposób ochrony przeciwporażeniowej złącza,
- Przyłącze według nowych przepisów łączy dwa układy sieci typu TNC z TNS trzeba to rozwiązać technicznie.
Projektant odpowiada prawnie za powyższe tematy.
Po wykonaniu przyłącza wykonuje się dokumentację powykonawczą ( jeśli nie było zmian w stosunku do projektu to wykonawca podpisuje projekt). Dane z tej dokumentacji w ZE są nanoszone do paszportu linii.
Nie bardzo wiem poco panu te informacje, projekt przyłącza i jego wykonanie należy do ZE. 25% kosztów pokrywa pan. Jest to zgodne z rozporzączeniem o przyłączaniu odbiorców do sieci.
Oprócz warunków przyłączenia powinien pan dostać umowę na wykonanie przyłącza, w której jest kwota jaką należy wpłacić do kasy ZE. Fakt wniesienia opłaty rozpoczyna procedurę projektowania i wykonania przyłącza w ZE.
powodzenia. Swoją drogą 6kW na domek to jest stanowczo za mało. Radzę jesze raz zrobić bilans mocy.
pracuję w ZE (gdzieś w Polsce) i nie wydaje mi się aby chodziło zakładowi energ. o dokładny projekt, a o schemat jednokreskowy układu zasilania jaki ma powstać i to wszystko.
Wykonanie przyłącza napowietrznego wymaga prawomocnego pozwolenia na jego budowę. Aby takowe otrzymać należy zgodnie z Prawem BUdowlanym do wniosku o jego wydanie dołączyć projekt budowlany przyłącza. I nie szkodzi że to wszystko zamyka się w obrębie działki właściciela. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację że właściciel dzieli w jakiś ciekawy sposób działkę i wybudowany przyłącz przechodzi przez działkę nowego nabywcy, który np.po 2 latach stwierdza, że ten przyłącz mu przeszkadza i pisze do ZE o jego demontaż lub przebudowę. Są to sprawy dosyć kłopotliwe i kosztowne. Przy jakimś większym sporze wchodzi Nadzór Budowlany i zadaje proste pytanie: proszę pokazać dokument prawny (w domyśle pozwolenie na budowę) na podstawie którego powstało to przyłącze. I jeśli dojdą do wniosku, że dokumenty które przedstawia ZE lub właściciel są niewystarczające to nakazuje rozbiórkę przyłącza. A to już duży kłopot, bo ZE związane jest również umową sprzedaży energii z Odbiorcą, a jej rozwiązanie wcale nie jest takie proste.
Masz 100% racji.
Widać że pracujesz w Zakładzie Energetycznym.
Niekoniecznie wykonanie projektu przyłącza leży po stronie ZE.
W niektórych Rejonach Energetycznych występuje rozdzielczość usługi przyłączeniowej wynikiem czego jest podpisanie dwóch kolejnych umów z czego pierwsza jest umowa przyłączeniowa z zaznaczeniem o opracowanie dokumentacji projektowej. W następnej kolejności dopiero następuje podpisanie umowy przyłączeniowej już o fizyczną realizację przyłącza. Jest to wynikiem niespójności Prawa Budowlanego z Prawem Energetycznym i wymogami poszczególnych Starostw wydających dezyzję o pozwoleniu na budowę.
Wiąże się to z faktem iż do uzyskania pozwolenia na budowę domu wymagane są opracowania wszystkich branż wtym energetycznej w zakresie przyłącza energetycznego, jak również z faktem iż niejedokrotnie przyłączenie do sieci występuje w dość odległym czasie od rozpoczęcia budowy. Poza tym wymogi ZE nie pozwalają przyłączyć odbiorcę nie wcześniej niż zostanie wykonana instalacja wewnętrzna i protokoły sprawdzenia instalacji nie zostaną przedstawione do wglądu przy podpiywaniu umowy o dostawę energii elektrycznej.
W bardzo wielu przypadkach występuje też rozbieżność co do określenia kto jest inwestorem przyłącza. Na terenie ZE którego mieszkam dwa sąsiednie Rejony Energetyczne wtym samym ZE stosują różne praktyki. W jednym inwestorem przyłącza jest ta sama osoba, która buduje całość inwstycji i interesuje ich tylko czy na przyłącze nergetyczne jest wydane pozwolenie na budowę natomiast w drugim życzą sobie aby Zakład Energetyczny był inwestorem przyłącza i na niego zostało wydane pozwolenie na budowę. W przypadku gdy inwestor już uzyskał pozwolenie nabudowę wymagają aby cesją praw w stosunku do przyłącza energetycznego wyodrębnić z całości pozwolenia część dotyczącą budowy przyłącza energetycznego.
Powyższe uwagi są wynikiem siedmioletnim okresem pracy projektowej na swoim terenie i niejednokrotnie stykaniem się z różną interpretacją wymienionych wyżej ustaw przez pracowników różnych instytucji.
Ewentualne uwagi proszę przesłać na adres ats_projekt@interia.pl