Poszukuję programu do przeprowadzania obliczeń parametrów sieci i instalacji elektrycznych. Spotkałem się z programem firmy olsztyńskiej PRET P7. Czy ktoś ma orientację w kwestii “jakości” tego programu?
Czy możecie polecić inne programy wspomagające projektowanie układów elektrycznych.
Może na tym się coś uda policzyć ? Onet – Jesteś na bieżąco
Pret wydaje się być przyjemniejszy bo jest pod windowsa.
Ale jakie przyjęto metody obliczeniowe jest to tajemnica producenta. My otrzymujemy czarną skrzynkę i tak naprawdę nie wiemy co ten program liczy.
Nie wiem jakie są bazy danych z zabezpieczeniami ( czas wyłaczenia, prąd zadziałania, czy charakterystyka)
Zakładając że metody obliczeniowe są poprawne mogą pojawić się błędy programistów ( np zła deklaracja zmiennych) powodujące generowanie wadliwych obliczeń. Zwykle po pewnym czasie użytkownia programu daje się kilka błędów zauważyć. Kupując gotowy program mamy sporo potrzebynych informacji w jednym miejscu gotowych do użycia w obliczeniach.
Ja do swoich prostych obliczeń używam programu napisanego w OpenOffice 1.0.1 ( w języku makr starbasic), wymagało to jednak znacznego czasu na pisanie programu.
Gotowe wyniki i oblicznia komputerowe nie zwalniają projektantów z myślenia.
Zachęcam do zapoznania się z programem Obl2002, program jest już dostępny w naszym serwisie Produkty w kategorii Oprogramowanie / obliczeniowe.
Program pozwala dokonywać obliczeń: skuteczności ochrony od porażeń, sprawdzania zwarciowej selektywności zabezpieczeń, obliczania spadków napięcia oraz weryfikacji skuteczności ochrony przed skutkami przeciążeń.
Wkrótce postaramy się zamieścić więcej informacji na temat tego programu.
Program może i dobry,ale kto wymyślił jego cenę?
Proszę porównać możliwości programu OBL a np:Wscad-a.
Oczywiście ktoś powie,że te programy “robią” różne żeczy,zgoda.
Ale mnie chodzi o wkład pracy jaki włożono do wykonania tych programów.
Podnoszenie ceny OBL nic nie da.Poprostu za tą cenę mało kto go kupi.
Niestety kupiłem OBL2002 i przez 1,5 roku właściwie nic w nim nie poprawiono (może poza możliwościami drukowania).Nie powiększono ilości producentów aparatury nn. Cena jest wygórowana, a mozliwości dość mierne. Bardzo rzadko wykorzystuję ten programik. Jestem użytkownikiem licencji 59142. Właściciele PUPIiUE “EL-PRO” w umowie licencyjnej w pkt.4 ust.4 jest “Uzytkownikowi przysługuje prawo do “nabywania” po 1 egzemplarzu każdego wprowadzanego na rynek uaktualnienia bieżącej wersji programu po cenie ulgowej”. Co z tego jak takowych wcale nie ma. NIE POLECAM - pomimo,że dystrybuuje ise
Proponuję poważną dyskusję nt oprogramowania, ponieważ Ci co sprzedają licencje nie dorośli do tego. Telefonowanie do właściciela EL-PRO po fakcie zakupu licencji, to właściwie przeszkadzanie i zawracanie głowy. Czasami zastanawiam się, czy ci którzy używają wersji skrakowanych nie mają po części racji.
jest taki łatwy program Mała Analiza Sieci - I-02 przetestowany przez Politechnikę Łódzką pracuje w Excelu w trybie makr. Kosztuje 450+vat. Demo można sciągnąć ze strony orten.com.pl
Proszę go sobie ściągnąć ze strony www.moeller.pl/programy/pajak.asp
wydaje się, że jest nieżle zaawansowany ale jaka będzie jego przydatność dla szanownych koleżanek i kolegów to trzeba samemu sprawdzić.Pozdrawiam wszystkich w związku ze Świętami Bożego Narodzenia i zbliżającym się Nowym Rokiem.
Witam Kolegów. Kilka uwag na temat różnych programów obliczeniowych.
Czy my aby przypadkiem nie przesadzamy, rozumiem, że korzystanie z programów do obliczania oświetlenia jast bardzo pomocne, natomiast programy do obliczania parametrów sieci opierają się na kilku podstawowych wzorach, które można wprowadzić w Excelu i obliczenia mamy gotowe. Po co płacić duże kwoty za programy, z których korzystamy nie codziennie - chyba, że ktoś ma takie niesamowite ilości projektów.
Ostatnio musiałem policzyć zwisy dla sieci napowietrznej. W Beskidzkiej Energetyce istnieje program do obliczania takowych jest jednak dość drogi.
Usiadłem w sobotę rano przy komputerze wziąłem książkę Sieci elektryczne - Kotlarskiego i wieczorem miałem program w Excelu na razie dla przewodów gołych AL ( takie potrzebowałem ), przerobienie jego w nowym arkuszu dla AFL lub izolowanych to żaden problem. A mogę sobie również przedstawic na wykresie i wydrukować widok przęsła. Zachęcam wszystkich do większej własnej inwencji.
Różnica z programem z BE w obliczeniach zwisu około 3%.
Producenci programów przesadzają z cenami.
Pozdrowienia.
Wg mnie dziś wszyscy chcą mieć wszystko “tanio” najlepiej za “darmo” - czytaj bez wydatku funduszy albo czasu i wysiłku własnych komórek.
Jak ma się fundusze to można kupić gotowy program - co nie zwalnia z myślenia -warto mieć świadomość co się liczy i jakie dane się wprowadza.
Jak człowieka coś interesuje i uda mu się znaleźć chwilkę czasu to zawsze może sporo zrobić samemu. Pożytek z tego jest znacznie większy bo sobie odświerzy wiadomości.
Nie wszystkie obliczenia bywają tak proste - przykładowo obliczenia zwarć w sieciach SN pracujących w pierścieniu poprzez transformatory. Gdzie trzeba sprawdzić kilka kofiguracji i wyznaczyć kierunki i rozpływ pradów przy różnych zwarciach 1, 2 , 3 fazowych.