Co mają na myśli sprzedawcy spalinowych agregatów prądotwórczych o mocy 1…2 kVA, pisząc że są wyposażone w prądnicę asynchroniczną ?
Zacofani elektrycy do dziś wierzą, że taka prądnica może pracować tylko na “sieć sztywną” , a nie samodzielnie. A może chodzi tu po prostu o brak stabilizacji obrotów silnika i częstotliwości napięcia ? Z góry dziękuję za oświecenie mnie w tym temacie.
A poco zawracasz sobie głowę takim bublem. Ma być jasno określone jaka prądnica i co może. Czy napewno był tam certyfikat dopuszczający do sprzedaży. Może sprzedawca sam zrobił ten agregat?