Witam. Jakim pomiarom podlega instalacja telefoniczna wykonana przewodem YTKSY 4x2x0,5 oraz instalacja internetowa wykonana przewodem UTP kat. 5e, oraz obowiązujące w tym zakresie przepisy. Instalacja wykonana w pom. biurowym.
Instalacja telefoniczna wykonana takim przewodem nie podlega żadnym pomiarom, przynajmniej nikt nigdy takich pomiarów nie wymagał!
instalacja internetowa wykonana przewodem UTP kat. 5e,
NIE SŁYSZAŁEM O TAKIEJ INSTALCJI
Okablowanie strukturalne kat.5e, podlega pomiarom odbiorczym na jakość wykonania odpowiadającą danej kategorii (klasie) zgodnie ze standardem dla określonych protokołów sieciowych.
Jeśli kolega nie ma doświadczenia w podobnych pomiarach proszę się zwrócić do firmy wykonującej takie testy. posiadającej dość drogie przyrządy pomiarowe (30,40 tys.złotych)
Firma biurowa jak kolega określił może sobie zażyczyć wykonanie takich pomiarów, potrzebnych do certyfikacji okablowania i wystawienia gwarancji długoletniej na wykonaną instalację
Pozdrawiam!
witam
Zrób pomiar instalacji 250 V i pomiary ciągłości przewodów poszczególnych par. Pomiarów tłumiennosci do takiej instalacji nie potrzebujesz.Inwestor chce gwarancji że ma wszystko ok.
Pozdrawiam
Kolega czak61 napisał:
Zrób pomiar instalacji 250 V i pomiary ciągłości przewodów poszczególnych par. Pomiarów tłumiennosci do takiej instalacji nie potrzebujesz.Inwestor chce gwarancji że ma wszystko ok.
Brak mi słów, ciekawe kto kolegę nauczył takiej partyzantki!!!
Dobry monter nie wykonuje wyłącznie pomiarów bo tak chce inwestor, tylko sam chce sprawdzić czy robotę dobrze wykonał i czy może wziąść z czystym sumieniem odpowiedzialność za nią oraz za prawidłowe jej działanie.
Witam kolegów na forum.
Instalacja telefoniczna wymaga pomiarów rezystancji izolacji i tłumienności dla każdej pary (
). Przyrządy do tego posiadają firmy telekomunikacyjne. Ostatnio pojawiła się jeszcze konieczność określania częstotliwości granicznej i odstępu od szumów ( np dla łaczy ADSL czy DSL).
A instalacja internetowa- wszystko zależy od tego co ukrywamy pod tą definicją- jeżeli jest to sieć złożona ze switchy i sieci miedzianej- dla internetu redystrybuowanego nie ma potrzeby zapewniania sybszej transmisji niz 10 Mb/s. ( co jest w takim przypadku kosmiczną przędkością). Jeżeli sieć nie ma być wykorzystywana do pracy LAN pomiędzy komputerami wystarczy przeprowadzić testy na zapomnianą już nieco 3 kategorię ( przyrządy typu Wire Scope, Pentascaner, Fluke). Prawidłowo podłaczone pod gniazda RJ 45 ( czy ew. wtyki) kable UPT cat 5 ( 5E została ostatnio zdegradowana do 5 przy zachowaniu wymagań 5E)
z zapasem spełni te wymagania. Chyba że jakaś niemota łączy gniazda z 15 cm rozplotami par i robi w nich zwarcia( na te ostanie wystarczy tester diodowy który przy okazji pokaże mapę przewodów.
J.
Przepraszam bardzo, ale jeżeli wykonuje sie okablowanie struktualne np. cat 5 to należy wykonać pomiary dla tej kategorii niezależnie do czego instalacja ta będzie wykorzystywana, czy do LAN-u czy do rozprowadzania internetu, czy do ISDN i telefonii
Zgadzam się z kolegą Melon-em, ale wyraźnie napisałem:
A instalacja internetowa- wszystko zależy od tego co ukrywamy pod tą definicją- jeżeli jest to sieć złożona ze switchy i sieci miedzianej- dla internetu redystrybuowanego nie ma potrzeby zapewniania sybszej transmisji niz 10 Mb/s. ( co jest w takim przypadku kosmiczną przędkością). Jeżeli sieć nie ma być wykorzystywana do pracy LAN pomiędzy komputerami wystarczy przeprowadzić testy na zapomnianą już nieco 3 kategorię ( przyrządy typu Wire Scope, Pentascaner, Fluke)
w tym przypadku nie ma mowy o sieci strukturalnej a o dedykowanej do rozprowadzenia internetu sieci wykonanej kablem UTP 5E. A dla takich sieci nie ma ( poza podstawowymi elektrycznymi) norm.
Pozdr.J.
Pan adamjur1 ma oczywiście rację, jeśli jest to sieć dedykowana wyłącznie do rozprowadzania Internetu to i owszem cat.3 wystarczy, w/g Normy IEEE 802.3 do szybkości 10Mbps
Do w/w celu nie potrzeba stosowac nawet 4-ro parowej skrętki, wystarczy kabel koncentryczny.
Przyrządem pomiarowym np. Fluke można pomierzyć parametry kabla na zgodność z kat3 oraz określić tłumienność, rezystancję, parametry elektromagnetyczne czy końcowy wynik ACR
Witam
Przepraszam za literówkę myślałem o pomiarze izolacji napięciem próbierczym 250 V /a nie instalacji/ oraz o sprawdzeniu ciągłości żył, par a co za tym idzie poprawności rozszycia i podłaczenia poszczególnych par.
I takie pomiary pozwalają mi stwierdzić “z czystym sumieniem bez naciągania inwestora na dodatkowe koszty” czy przewód, instalacja jest sprawna i dobrze wykonana. Przy niskich transmisjach nie ma potrzeby wykonywać pomiarów tłumienności, gdyż podraża to wykonanie znacznie a nie ma większego wpływu w tym przypadku na poprawność transmisji.
Stosowanie kabli o wyższych parametrach do niskich transmisji zjawisko ostatnio nagminnie stosowane, pozwala z optymizmem patrzeć na naszą instalacje, gdyż nawet przy ewentualnie nieprofesjonalnym wykonaniu instalacji mamy teoretycznie zapas jaki daje nam podwyższona jakość kabla w stosunku do kabli telefonicznych. A stosowanie kabli koncentrycznych wymagałoby użycia już archaicznych wtyczek BNC, tak że lepiej skrętkę i RJ.
Oprócz norm i przepisów obowiązują nas jeszcze specyfikacja warunków zamówienia, która określa wymagania inwestora oraz sposoby realizacji i odbioru robót które dokonuje inspektor nadzoru czy INWESTOR dla którego finalnie wykonujemy nasze prace i otrzymujemy zapłatę.
Pozdrawiam
Witam!
nawet przy ewentualnie nieprofesjonalnym wykonaniu instalacji mamy teoretycznie zapas
To po co wykonywać instalację jak się zamierza ją zrobić już od samego początku nieprofesjonalnie.
Albo się coś robi dobrze albo wogóle się nie robi, niezależnie od wykorzystania wykonanej instalacji, a ja mierzę wszystko przynajmniej dla siebie i swojej satysfakcji i wtedy jestem spokojny.
I zalecam wszystkim sprawdzajcie swoją pracę, tak jak w instalacjach elektrycznych, wykrywa sie najdrobniejsze wady i usterki
Czy ktoś mnie uświadomi co to za rodzaj sieci do rozprowadzania internetu. Czy mam rozumieć, że nie jest to sieć Ethernetowa - bo tą ja mierzę, chyba że użytkownik tego nie chce.
pzdr
DAREK
Darom - sam sobie odpowiedziałeś:
chyba że użytkownik tego nie chce.
.
Przy cenach kabli i gniazd cat 5 ( nie koniecznie Panduit, R&M, czy IBM) ale różnych firm mniej znanych można użyć zasad i osprzętu jka do kat 5 ale ze świadomością, ze jest to sieć wykonana z dużym zapasem i jezeli jest poprawna mapa przewodów ( testy stałoprądowe testerem poprawności podłaczenia żył) to sieć dla potrzeb określonych przez zleceniodawcę ( i za pieniądze przez niego na to przeznaczone). Przy sieci rozprowadzającej internet nie zakłąda się komunikacji kompterów w systemie LAN między sobą, choć połączenie do lokalnego switcha jest najcześciej 100mb/s ( trudno dziś dostać wolniejsze urzadzenia) A najlepiej stosować switche 10/100Mb/s wtedy dla “słabszego” ( najczesciej za długiego) kabla switch zejdzie automatycznie do 10 Mb/s, co przy transmisjach w sieciach np osiedlowych nie przekraczających 0,5- 1Mb/s wystarcza. Często praktykuje sie pprzekraczanie tych magicznych 90 ( 100) metrów kabla dla takiego połączenia- warunki to wymuszają.
I mierzenie takiego połączenia nie ma sensu. Wykonywałem takie sieci dla jednej z firm rozprowadzających internet radiowo do punktu dystrybucyjnego a dalej po miedzi w budynku. Budynki były duuużeee. I podstawą było " zobaczenie się sieci choćby po 10Mb/s.
Pozdr.J.
ps najdłuższy kabel jaki mi"chodził" po 100Mb/s miał 165m plus patchcordy, dla 10 mozna było nawet przekroczyć 200…
Często praktykuje sie pprzekraczanie tych magicznych 90 ( 100) metrów kabla dla takiego połączenia
I mierzenie takiego połączenia nie ma sensu
Pewnie że nie ma sensu, żaden zakład nie wyda certyfikatu nawet jak pomiary wyjdą.
Taką sieć można wykonać na własny użytek, ale nie ma gwarancji na poprawność działania niektórych aplikacji
Jest też wyjście z tej stuacji, zastosowanie regeneratorów na trasie za długiego połączenia
Witam,
a co to jest ? Coś pasywnego w stylu punktu konsolidacyjnego, czy jakieś urządzonko aktywne ??
Regenerator (repeater) to zwykły wzmacniacz sygnału w kablu sieciowym
Jest to urządzenie aktywne pracujące w warstwie fizycznej sieci LAN i pozwala na łączenie oraz wzmacnianie sygnałów w tym samym medium transmisyjnym.
Jest jeszcze prostszy i tańszy od huba.
Melon - z tym tańszy od huba- dzisiaj można kupić huba za 20 zł a switcha za 49.99 … ![]()
Powszechnie stosuje się stare urządzania aktywne do “przedłużania” zasięgu sieci, trzeba tylko uważać by “nie wyjść” ze strefy jednorodnego zasilania energetycznego ( np do budynku zasilanego z innej stacji energetycznej, bo jak nastąpi “tąpnięcie” w sieci ( np wyładowanie atmosferyczne czy jakaś wielka niestabilność sieci energetycznej) może się to " wyrównać" po naszej przydługiej linii lan. Widziałem już skutki takich zajść- zweglone kable, switche a i serwerom się dostało. Przy takich długich połączeniach lan dobrze jest stosować separatory galwaniczne, ( chociaż i te widziałem spalone) W jednym przypadku zastosowalismy wstawkę z patchcordu światłowodowego ( oczywiście przez dwa adaptery 100Mb/s Rj45/fibre). i to dało pełne bezpieczeństwo. (o zagrożeniu wynikającym z zasilania adapterów nie pisze bo jego nie da się zlikwidować).
Pozdr.J.
ps a przy założeni świadomego przedłużania linii ponad normy dla sieci certyfikowanych można próbować zawsze uruchomić linie na długim kablu ( nawet 200m ) jak nie pójdzie choćby po 10 Mb/s to wtedy dołożyć po drodze coś aktywnego. Problem zasilania mozna rozwiazać technologią POL ( Power on Lan).
Mój “szkodnik” na UTP 5e popychał 100Mb na długość ok 500 m. Nie pamiętam jakie sztuczki robił, ale zaczynał od zwiększania minimalnego pakietu i “coś grzebał” w kartach. Normalne tanie karty do tego nie nadają się, miał jakieś starsze markowe solidne i cos w nich kombinował. Kabelek działa juz 3 lata, transmisja na poziomie 4-7,5 MBps, prawie 100 % pakietów dociera bez błędów (sporadycznie pakiet jest odrzucany). Zwykły UTP zakopał w ziemi.
Ale takie sprawy to już dziedzina dla specjalistów, którzy wiedzą co i jak “namieszać” aby chciało działać. Najlepsze, że nikt nie chce w to uwierzyć bo “teoretycznie niemożliwe”, ale działa bo większość fachowców za słabo zna teorię, a diabeł tkwi w szczegółach.
Ale to "prawie " to tak jak w reklamie piwa…
Lepiej w takiej sytuacji zejść na niższy poziom transmisji i mieć pewność 100% przekazu…
Pozdr.J.
W ciągu miesiąca monitorowania sieci średnio 10-30 pakiety na godzinę były powtarzane, ale “szkodnik” nie dochodził z jakich powodów, uznał że sieć jest wystarczająco pewna, bo odebrane pakiety były dobrze odczytywane, a transmisja na takie warunki i tak była szybka.
Panowie pomiary to jedno testy przenoszonego pasma czestotliwosci to drugie tak a propos okablowania logicznego
Co prawda kazdy pisze ze pomiar elektryczny jest zbedny lecz to tylko w przypadku sieci utp ale w przypadku sieci isdn jest potrzeby lecz nie wymagany sieci isdn ( 128 Volt ) potrzeba zasosowania uziomu to tak nawiasem. Zainteresowanych odsyłam do lektury jaką wydaje molex panduit jest tego dużo na internecie Pozdrawiam ALL