Zwracam się z prośbą o informację na temat wykonania i przyjęcia wymaganych dla pętli zwarcia gniazd i odbiorników po UPS-sie.
Problem polega na tym, iż wykonując od paru lat pomiary mam różne doświadzczenia w tym zakresie lecz ostatnio nowe nie potwierdzone informacje.
Gorąco proszę starszych kolegów o podzielenie się wiadomościami na ten temat dla układu zasilania RGnn - UPS - Tablica wyposażona w zabezpieczenia różnicowe z modułem nadmiarowym, ewentualnie proszę o informację gdzie zdobędę materiały dotyczące tego problemu.
Witam Kolegę Adriana i wszystkich Kolegów na FORUM.
Na wstępie przedstawię uproszczony schemat UPS.
Z góry uprzedzę iż maja znajomość obecnej budowy UPS-ów jest słaba, ale chciałbym się wypowiedzieć na temat pytania autora czyli pomiarów.
Jak widać na rysunku przewód PE nie może przechodzić przez żaden układ UPS-a ale musi być połączony z obudową. Przewód PE od wejścia do wyjścia wewnątrz UPS-a powinien być połączony jak najkrótszym odcinkiem gdzie rezystancja tego przewodu powinna być bliska zero ohm.
Podczas wykonania pomiarów pętli impedancji w celu sprawdzenia skuteczności samoczynnego wyłączenia poprzez wyłącznik RCD wszystkich gniazd odbiorczych zasilanych poprzez UPS należy zwrócić uwagę na niżej wymienione problemy.
W przypadku stosowania mierników z opcją pomiaru RCD (czyli pomiar małym prądem) które podczas pomiaru nie wyzwalają RCD możemy takie pomiary wykonać podczas normalnej pracy UPS (czyli gdy zasilanie urządzeń jest doprowadzane z sieci). Kontrolka USP wskazuje stan pracy.
W tym przypadku prąd płynie przez “bocznik automatyczny”.
W przypadku stosowania mierników z opcją pomiaru RCD lecz podczas pomiaru wyzwalają RCD należy załącznik
“bocznik ręczny” w UPS-ie jeżeli takowy jest.
Wykonywanie pomiarów różnymi miernikami może spowodować wyzwolenie RCD czyli wywołanie zaniku napięcia. Wówczas UPS przełączy się na pracę awaryjną. Zbyt duży prąd pomiarowy miernika może uszkodzić falownik lub elektronikę USP-a.
Nie wolno odłączać USP podczas pomiarów jeżeli PE przechodzi przez USP.
W szczególnych przypadkach pomiar pętli można wykonać biorąc L1 z przed UPS.
Ale myślę że Koledzy coś więcej na ten temat wiedzą. Minie również ten temat interesuje.
Szczerze przyznam ze nie rozumiem zaleceń kolegi Krystyna.
Jeżeli chodzi o zasilacze UPS i pomiary to po pierwsze mówimy o zasilaczach które mogą zasilac instalację wydzielona, dedykowaną czy jak ją tam zwał. Ponadto zakładam że zasilacz jest typu “true on-line” to znaczy z pełną konwersją mocy.
Z punktu widzenia ochrony należy rozpatrzeć trzy stany:
zasilacz pracuje “normalnie”
zasilacz bracuje na “obejściu”
zasilacz pracuje z bateri
Ad.1 Moc zwarciowa zasilacza jest ograniczona zazwyczaj do poziomu 2xIn więc przy sprawdzaniu skut. ochrony trzeba brac pod uwagę czy zasilacz jest w stanie wygenerować prąd potrzebny do zadziałania zabezpieczeń.
Ad.2 Sytuacja najprostrza bo jest to zasilanie praktycznie bezpośrednio z sieci.
Ad.3 Najgorszy przypadek ale podobny do Ad.1
Jak sie zachowuje zasilacz w sytuacjach awaryjnych?
Przy ochronie rozpatruje się stan zwarcia na urzadzeniu które badamy więc:
jeżeli zasilacz jest dużej mocy (np. 60kVA) to przetrzyma zwarcie, zabezpieczenie zadziala i sytuacja jest o.k.
jezeli zasilacz jest małej mocy (np. 6kVA) to prąd pobierany w stanie zwarcia nie spowoduje zadziałania zabezpieczenia i zasilacz sam przełączy się na tor obejściowy (p.1) lub wyłączy się (p.3).
Co zatem mierzyć i w jakim stanie?
pomiar wykonuje się pradem np. 20A co w żadnym wypadku nie daje informacji o rzeczywistym zachowaniu zasilacza w stanie awarii.
Z moich doświadczen wynika ze sam zasilacz nie wpywa na wyniki pomiarów pętli. Nie ma więc znaczenia czy pętle mierzysz z, czy bez zasilacza. Powinieneś natomiast sprawdzić czy zasilacz moze dostarczyć w stanie zwarcia prąd rzedu np. 100A dla wyl. nadmiarowego C10 jaklo zabezpieczenie obwodu odbiorczego.
Jeżeli zastosujesz różnicówki (przed czym przestrzegam!!!) to kwestię przeciażenia zasilacza w stanach awaryjnych masz z głowy.
Co w sytuacji gdy zasilacz nie wygeneruje tak dużego pradu żeby np. zadzialala nadmiarówka?
I tu zaczynaja się dylematy bo zastosowanie różnicówki to niedźwiedzia przysługa dla systemu komputerowego, serwerow, informatyków i przede wszystkim niezawodności pracy. Powstaje pytanie czy zatem nie można dopuścić takiej sytuacji że świadomie dopuszczamy czas wylaczenia 5s (w koncu PC i serwery pracują w wyjatkowo suchych pomieszczeniach a jezeli sa tam masy metalowe - serwerownia - to i tak uziemione).
Co się dzieje przy takim założeniu że nie wylączy nam zwarcia zabezpieczenie:
oczywiście zasilacz UPS w ciągu kilkudziesięciu milisekund przełączy się na obejście i dostaniemy wtedy pełne zwarcie z sieci a jeżeli pracuje autonomicznie to wyłączy się i koniec.
jeżeli bedzie uszkodzony i dalej będzie pracował dając napięcie i paląc falowniki to zabezp. wyłączy go w czasie 5s.
To co napisałem jest nawet dla mnie dośc skomplikowane… Niestety jeszcze nie spotkałem w Polsce nikogo kto byłby w stanie powiedzić jaki jest stan normalizacj w zakresie instalacji współpracujących z zasilaczami (mój angielski jest niestety niewystarczajacy żeby czytać i rozumieć normy).
Producenci milcza jak zakleci, a przytoczony artykół z upadłego BPS-u tylko liże temat - swoja drogą autor po moich pytaniach nawet nie raczył się odezwać.
Czy zatem to co powyżej spłodziłem ma ręce i nogi? - mam bardzo duze obiekcje i być może pisze bzdury.
Będę wdzięczny za rzeczowe komentarze.
Pozdrawiam
Witam Kolegę Arkadiusza i wszystkich Kolegów na FORUM.
Kolega nie zrozumiał moich zaleceń dlatego gdyż omawiamy jeden temat ale w innej skali dlatego iż autor pytania
nie podał rodzaju UPS-a.
=== rodzaje USP ===
Małe o mocy do 3kVA przeważnie “off line” lub “standby”,
Większe o mocy od 6kVA przeważnie “on-line”,
i inne.
Jak widać z przedstawionego rysunku moja wypowiedź dotyczyła małych UPS (schemat dla on-line wygląda trochę inaczej) a Kolega poruszył temat większych UPS.
ALE O TO NA TYM FORUM CHODZI, aby rzeczowo rozwijać
dany wątek w różnych aspektach jego tematu.
Jak wspomniałem maja znajomość obecnej budowy UPS-ów jest słaba dlatego poruszyłem tylko temat małych USP.
W naszej skromnej firmie mamy USP ok. 2,5 kVA który zasila
5 komputerów. UPS jest zabezpieczony przez RCD jak również wyjście też posiada RCD. Jak do tej pory nie stwierdziliśmy zadziałania RCD bez przyczyny.
=== małe UPS (off-line) ===
Jak wspomniałem pomiar pętli zwarcia bez RCD zasilacza UPS
w pracy awaryjnej jest niemożliwy z powodu iż wymagany
prąd pomiarowy ok. 25A przekracza wydajność falownika.
Gdy na wyjściu USP-a zastosujemy RCD to po problemie.
Sam się mocno zastanawiam jak pomierzyć pętlę zwarcia
w trakcie awaryjnej pracy UPS-a.
I dlatego że nie znam odpowiedzi to stosuję na wyjściu RCD.
=== duże UPS (on-line) ===
Tutaj Kolega Arkadiusz opisał bardzo szczegółowo problem pomiarów.
Moim zdaniem stosowałbym na poszczególnych obwodach wychodzących RCD. Kolega wspomniał iż nie tego zaleca bo wyzwalają. Jeżeli wyzwala RCD 30mA
to można dać 100 lub 300mA.
Przy zastosowaniu większych RCD nie możemy ich uznawać jako ochronę przeciw porażeniową ale umożliwi wykonanie pomiarów przewodu PE podczas pracy UPS.
Jeżeli jednak nie będzie RCD to pomiary takie zleciłbym przedstawicielowi producenta. Jak również przed zakupem
dość drogiego UPS-a powinno się zażądać opisu metody pomiarów ochronnych jak je wykonać bez utraty gwarancji.
=== 5 sekund ===
Kolego Arkadiuszu proponuję zapomnieć o czasie 5000 ms.
Tego nie można przyjąć. Dlaczego:
biurko metalowe i gdzieś dotyka kaloryfera,
sekretarce wypadł szampan i rozlał się na podłogę i listwę ACAR,
konserwator naprawiający komputer leży na betonowej posadce i włącza kable do PC-ta,
itp. sytuacje.
Kolego Arkadiuszu.
Na pytanie Kolegi odpowiem:
Wypowiedzi Kolegi są bardzo konkretne i rzeczowe.
Odnośnie zagadnienia wykonania pomiarów przedstawione problemy są wyjaśnione szczegółowo.
Tak więc ja również proszę o zdanie Kolegi jak również wszystkich Kolegów odnośnie ww. tematu:
Małe o mocy do 3kVA przeważnie “off line” lub “standby”,
Czyżby nikt nie mial nic do powiedzenia w tym temacie?
Przyznam szczerze że nie spodziewałem się tak małego odzewu na problemy i przemyślenia o których pisałem.
Panowie serdecznie zachęcam do zabierania głosu! Podejrzewam że wielu z nas projektuje, wykonuje i odbiera te instalacje i co i zadnego zdania?
nie prawdą jest, że RCD o prądach ponad 30mA nie stanowią ochrony przeciwporażeniowej. Było to już wiele razy wyjaśniane na forum, nawet 500mA może stanowić skteczną ochronę. Ważne aby wyłączył w czasie poniżej 0,2s a prąd różnicowy ( znamionowy) nie powodował napięcia dotykowego większego niż 50V ( lub 25V ). co w sieci TNS jest prawie zawsze spełnione.
Nie zawsze za UPS potrzebne są wyłączniki nadmiarowoprądowe. O tym traktuje norma 60364 tzn. jeżeli źródło zasilania ma wydolność mniejszą od dopuszczalnej długotrwałej obciążalności obwodu można nie stosować nadprądówek np. obwód wtórny transformatorka dzwonkowego, obwód spawalniczy itd.
Z UPS są problemy ze względu na kilka rodzajów pracy. Najprościej jest jeśli jest ustwiony na jeden rodzaj pracy np. pracę ciągłą poprzez falownik wtedy obwód zasilania UPS jest zabezpieczony normalnie natomiast za UPS tylko wyłączniki RCD ( wykonanie specjalne np. “U” odporne na harmoniczne i zmianę częstotliwości) wówczas należy zbadać sprawność RCD ( pomiar czasu działania jest nieobligatoryjny) i ciągłość przewodu PE.
Tu należy się uwaga : niektóre UPS pracując przez falownik separują obwód wówczas RCD nie ma waruków do zadziałania. Wtedy należy się zdecydować na typ ochrony albo separacja ( bez RCD) , albo przewód PE połączyć z jednym z biegunów UPS ( z punktem neutralnym przy trójfazowych).
Aby dobrze rozwiązać problem trzeba dokładnie poznać zasadę prcy konkretnego UPS-a.
Zgadzam się z Kolegą. Źle sprecyzowałem poprzednie zdanie.
Powinno brzmieć:
Przy zastosowaniu większych RCD (tj.100,300…mA)
TAM GDZIE POWINNY BYĆ 30 mA
nie możemy ich uznawać jako ochronę przeciw porażeniową
ale umożliwi wykonanie pomiarów przewodu PE podczas pracy UPS.
To wszystko dlatego że staram się pisać jak najkrócej.