Witam. Może ktoś z kolegów elektryków wie jak wygląda sprawa z uprawnieniami na pomiary ochronne. Tak się składa, że niedawno zdawałem egzamin na uprawnienia kwalifikacyjne do 1kV (moje pierwsze uprawnienia). Chciałem jednocześnie zdawać na pomiary ochronne, lecz egzaminator powiedział, że będę mógł zdobyć takie uprawnienia dopiero gdy wygasną mi te aktualne czyli za 5 lat. Może coś koledzy wiedzą ze swoich doświadczeń.
Pozdrawiam.
Nie ma takiego wymogu i po prostu “spuścił Cię na drzewo”. Można miec uprawnienia E i D z klauzulą “pomiary”. Powinieneś to zgłosić przed egzaminem. Sadze ze możesz z powodzeniem próbowac zdawać na pomiary. Jezeli Ci odmówią, poproś o podstawę prawna odmowy.
P.S. Jeżeli zdajesz w Gdańsku to daj sobie spokój, bo tu komisja jest tak bezsensownie wymagająca że trzeba podchodzic po kilka razy.
Tak się sklada że chodziłem na kurs dla studentów, czyli na preferencyjnych warunkach. Gdy zapytalem o możliwośc zdawania na pomiary egzaminator delikatnie zasugerował mi żebym najpierw poszedł na kurs na pomiary (czytaj : odpowiednio zapłacił) a dopiero potem na egzamin. Mimo, że to pierwsze moje uprawnienia, to jednak od 3 lat mam kontakt z instalacjami i urządzeniami elektrycznymi w szerokim tego słowa znaczeniu.
P.S. Zdawałem w Gliwicach.
Moim zdaniem, egzaminatorzy trochę nieoficjalnie podchodzą do tematu tak, że ten który sprawdza winien mieć więcej wiedzy od tego, który wykonuje instalacje, dlatego stawiają przeszkody zwłaszcza młodym ludziom, odnośnie grupy na pomiary ochronne…