Czy wymagane są uprawnienia do wykonywania takich pomiarów i jakie przepisy to regulują
Uprawnienia do wykonywania pomiarów natężenia oświetlenia są wymagane.W Słupsku na wykonywanie tych pomiarów ma monopolista SANEPID.
Pomiar natężenia oświetlenia jest pomiarem elektrycznym, ja robię pomiary na uprawnieniach sepowskich, sanepid jeszcze ich nie kwestionował.
Jest Pan, albo bardzo odważny, albo bardzo lekkomyślny; a wszystko sprawadza się do pieniędzy. Łatwo wypisuje sie fakturę, ale trudniej oddaje się pieniądze.
Proszę zapoznać się moją wypowiedzią na temat stanu prawnego badań fotometrycznych.
Znam treść pisma Głównego Inspektora Sanitarnego do podległych sobie Wojewódzkich IS, w którym przypomina o respektowaniu badań oświetlenia przeprowadzanych tylko przez laboratoria upoważnione.I może dojść do sytuacji, że “nie kumaty” inspektor SANEPIDU (prawdopodobnie miejskiego lub niższego) zostanie oświecony przez swoich przełożonych w omawianym temacie; i co wtedy ?
Ciekawa jest Pańska interpretacja istoty pomiarów fotometrycznych.
Można ją sparafrazować w następujący sposób - ponieważ elektryk doprowadził prąd do urządzenia, które “smrodzi” pozwólmy mu badać szkodliwość stanowiska pracy zwaną “smrodem”
Chociaż sam wykonuje pomiary elektryczne, ale uważam, że zadaniem elektryka jest doprowadzić energię elektryczną do danego urządzenia, a energię w którą to urządzenie przetwarza pozwólmy badać fachowcom z danej dziedziny (świetlną, mechaniczną, drgania itd.)
Chociaż można by się pokusić równiez o następująca interpretację Pańskiej wypowiedzi - ogniwo fotoelektryczne zamienia energię świetlną w energię elektryczną i luksometr mierzy poprostu prąd i dlatego pomiary natężenia oświetlenia są pomiarami elektrycznymi i to zarówno mierząc oświetlenie elektryczne jak i dzienne.
Jest jeszcze inny apekt Pańskiej i innych interpretacji obowiązujacych przepisów.
Otóż wykonuję również oceny ryzyka zawodowego na stanowiskach pracy w zakładach pracy. Jedną z podstawowych czynności jest zebranie wyników przeróznych badań i pomiarów.
I gdyby Pan miał pecha i Pańskie pomiary oświetlenia trafiły by do mnie, to zgodnie z obowiązującymi przepisami ocena mogła być tylko jedna:
protokóły powiesić w wiadomym miejscu jako papier awaryjny.
Pozdrawiam
Również, jak Piotrek wykonuję takie pomiary i nie mialem kłopotu do tej pory. Kilka lat temu zdarzyło mi sie widzieć w “akcji” panią z SANEPIDU przy wykonywaniu takich pomiarów. Jej protokół i to co fizycznie robila nie odbiega od tego co sam wykonuje atestowanym miernikiem. Może kolega Czesław uchyli rabka tejemnicy i oświeci nas czym różnimy sie od nadludzi z SANEPIDU?
Pozdrawiam
Od nadludzi z Sanepidu nie różnicie się niczym. Obowiązujące przepisy, a zwłaszcza luka w przepisach pozwala wam swobodnie wykonywać pomiary oświetlenia. A to co napisał kolega Wiesław wyżej, stanowi nadinterpretację przepisów przez niektórych pracowników Sanepidu.
Przykro mi, ale nie jestem pracownikiem SANEPIDU. Jestem tak, jak wy Panowie, elektrykiem. Wykonuje głównie pomiary elektryczne. (właśnie w tej zrobiłem sobie krótką przerwę po 18 godzinach pisania protokółów z pomiarów elektrycznych - 15 tom w ostatnim czasie).
Prowadzenie pomiarów środowiska pracy w zakresie oświetlenia jest w moim przypadku usługą dodatkową; ale potraktowaną poważnie, łącznie z uczestniczeniem w pracach Krajowych Konferencji Oświetleniowych.
A mogę zdradzić, że jak tylko CIOP zostanie jednostką notyfikowaną, rozpocznę procedury mające na celu uzyskanie akredytacji laboratoriu pomiarowego.
Dziękuję, ale kończę przerwę.
Pozdrawiam
Mam nadzieję, kolego Wiesławie, że oczywiście zdobędziesz tę upragnioną akredytację. Nie mniej również mam nadzieję, że w swoim Akredytowanym Laboratorium Pomiarowym w codziennej pracy będziesz się kierował tym co wynika z naszej pracy i logiką a nie pójdziesz utartą przez swoich poprzedników drogą budowania kolejnych barier i zapór dla wszystkich których to dotyczy.
Pozdrawiam
Witam
Wiem że kolega ma rację ale „monopol na …” to można mieć w swojej willi lub gdy się jest w mafii. Na temat ten rozmawiałem już (nie na forum) z wieloma osobami. Mam uprawnienia do wykonywania ww. pomiarów wydane przez SEP. Jaka ustawa je anulowała? – nie znam. Jaka ustawa daje wyłączność do Sanepidu?
Pozdrawiam Krystyn
Witam ponownie
(Piszę w Word i gdy powracam po forum komunikaty czasami nie są w drzewie, dlatego będę kierował komu odpowiadam)
Do kolegi Piotrek „Pomiar natężenia oświetlenia jest pomiarem elektrycznym”. Czy robienie zdjęć aparatem cyfrowym też coś ma wspólnego z prądem? Tak! Luksomierz i aparat fotogr. mają baterię. Może nie wiem o co chodzi, a jak nie wiem o co chodzi to proszę o podpowiedź co ma pomiar natężenia światła z prądem. Również oświetlenie ewakuacyjne wykonywało się przy pomocy gromnic lub lamp naftowych.
Jeżeli ktoś posiada uprawnienia SEP – to musi być wyraźnie napisane „pomiary natężenia oświetlenia”.
Pozdrawiam Krystyn
Tak z ciekawości. Może pan wie na jakiej podstawie wykonują i na jakiej podstawie wyceniają takie pomiary pracownicy SANEPIDU? Bo jako elektryk wykonując taki pomiar opieram się na normie elektrycznej PN84 E-02033 i na KNR elektrycznych 1321-030103 i 04 . Jak na razie nikt się takich pomiarów w lubelskiem nie czepiał, ale miałem przypadek zakwestionowania takich pomiarów w mazowieckiem, jako że były one potrzebne do odebrania budowy wynajęto “poleconego”
gościa który miał uprawnienia sanepidu i zainkasował on tyle ile chciał. Ciekawi mnie czy sanepid opiera się na jakichś przepisach czy robi sobie co chce.