Pomiary jakości energii elektrycznej.

Witam Szanowny Państwa :slight_smile:
Pragnę poruszyć problematykę dostawy energii elektrycznej, a w szczególności jakości, normalizacji oraz skutków dostawy złej jakości energii i sprawców jej degradacji.
Jakość dostawy energii elektrycznej staje się w Polsce, podobnie jak w innych krajach, w których dokonano prywatyzacji sektora energetycznego, kategorią nie tylko techniczną, lecz również ekonomiczną i marketingową.
Coraz częściej dostawcy energii, odbiorcy i producenci sprzętu doświadczają skutków złej jakości energii lub są sprawcami jej degradacji.
Jej brak może być i w wielu przypadkach jest źródłem ogromnych kosztów zarówno w skali gospodarki krajowej jak i w budżetach poszczególnych zakła-dów energetycznych, odbiorców przemysłowych i indywidualnych, producentów sprzętu itp.
Jakość energii elektrycznej to jeden z problemów w tej tak intensywnie rozwijającej się obecnie dziedzinie współczesnej elektrotechniki.
Dlatego też mam pytanie.

  1. Czy ktoś z Państwa wykonuje pomiary jakości energii elektrycznej na nn, ŚN, WN, UWN?
  2. Jaką aparaturę diagnostyczną stosujecie do pomiarów?
  3. W świetle, jakiej normy, rozporządzeń i przepisów prawnych dokonywana jest interpretacja wyników pomiarów? (PN-EN 50160, IEC 1000-2-1, IEC 555-2, Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2000 r. - „W sprawie szczeblowych warunków przyłączenia podmiotów do sieci elektroener-getycznych, obrotu energia elektryczna, świadczeń usług przesyłowych, ruchu sieciowego i eksploatacji sieci oraz standardów jakościowych obsługi odbiorców”)
  4. Jakie parametry uwzględniacie do pomiaru?
    (THD U, THD I, RMS U, RMS I, harmoniczne, kierunek przepływu mocy dla danej harmonicznej, czas pomiaru itd.)?
  5. Czy uwzględniacie wahania napięć w czasie w sieciach przesyłowych i rozdzielczych?
  6. Jak przeciwdziałacie źródłom degradacji w SEE na wszystkich poziomach napięć?
  7. Czy brane jest pod uwagę jakość energii i sprawcy jej degradacji przy wyliczaniu ceny i odpowiedniej taryfie za energię elektryczną?
    Proszę o kontakt na forum lub przez e-mail. Za spostrzeżenia uwagi dziękuję :slight_smile:

Jest to bardzo ciekawy temat.Czesto lekceważony.
W dobie powszechnego stosowania urządzeń elektronicznych napiecie zasilajace jest bardzo zniekształcone- 3, 5, 7, harmoniczna.
Prowadzi to często do dodatkowych przeciążeń lini,zadziałań zabezpieczeń.
Przekonałem się o tym osobiście ,do dzisiaj nie w pełni jest wyjasniona przyczyna spalenia cześci rozdzielnicy NN , pod uwagę brane były przepięcia oraz wpływ harmonicznych na pracę baterii kondensatorów , rezonans - bateria transformator, linia zasilajaca.
Jezeli ktoś spotkał się ze skutkami złej jakości energi proszę o wypowiedź.

Stwierdziłem, że założony układ faz co 120 stopni, to bardzo często jedynie pobożne życzenia. Więcej ciekawostek w temacie na mojej stronie: www.strony.wp.pl/wp/m.piorowicz
Serdecznie zapraszam i proszę o odpowiedź
Z poważaniem
M. Piórowicz