Jak często powinno się dokonywać pomiarów elektrycznych instalacji w takich budynkach jak: stacje paliw, ujęcia wody pitnej oraz hydrofornie?
Bardzo proszę o podstawę prawną.
Dziękuję.
Pomaiar wynika z Instrukcji Ekspolatacji zakładu .
Przepisy ustawy Prawo energetyczne stanowią, że projektowanie, produkcja, import, budowa oraz eksploatacja
urządzeń, instalacji i sieci powinny zapewniać racjonalne
i oszczędne zużycie paliw lub energii przy zachowaniu:
— niezawodności współdziałania z siecią,
— bezpieczeństwa obsługi i otoczenia po spełnieniu wymagań ochrony środowiska,
---- zgodności z wymaganiami odrębnych przepisów a w szczególności przepisów: prawa budowlanego , – o ochronie
przeciwporażeniowej, o ochronie przeciwpożarowej, o dozorze
technicznym, o ochronie dóbr kultury, o muzeach, Polskich Norm
wprowadzonych do obowiązkowego stosowania.
Z powyższego wynika, że ustawa Prawo energetyczne nie dała
podstawy do wydania przepisów wykonawczych dotyczących
budowy i eksploatacji określonych urządzeń jak to było za czasów poprzedniej ustawy o gospodarce energetycznej za wyjątkiem zapisów zawartych w art 9 oraz 52.
Reasumując, i tłumacząc na miarę przystępny język nie ukażą
się już żadne przepisy wykonawcze typu PEUE oraz PBUE
gdyż były one stworzone dla potrzeb systemu nakazowo-rozdzielczego. W tym momencie elektryk winiem wziąć sprawę w swoje ręce i opracować instrukcję eksploatacji
i urzadzeń instalacji i urządzeń elektrycznych, która będzie określała m.in. częstotliwość pomiarów na konkretnym obiekcie
Przy opracowaniu tej instrukcji możemy skorzystać ze starych PEUE oraz PBUE, gdyż mimo, że ONE NIE OBOWIĄZUJĄ, można
je traktować jako “zasadę wiedzy technicznej”-patrz stosowny zapis Ustawy Prawo Budowlane, w którym czytamy, że
obiekt budowlany należy nie tylko projektować i budować
ale UŻYTKOWAĆ i utrzymywać zgodnie z przepisami, w tym
techniczno-budowlanymi, obowiążującymi Polskimi Normami
oraz zasadami wiedzy technicznej.
Proszę sobie zakupić ksiązkę Pomiary w elektroenergetyce
do 1 kV w roku 2000 - autorzy Krystyn Kupras, Witokd Slirz książka dostępna w Ksiegarni Internetowej tego serwera i na stronach
80-86 znajdzie Kolega tabele terminów pomiarów, które można i należy traktować, jako “zasadę wiedzy technicznej”
Nie wiem, jaką Kolega ma moc przebicia w swojej firmie, ale książka ta może być także Kolegi argumentem w rozmowie z przełożonym.
Kolega nic nie pisze, kiedy wymienione przez kolegę obiekty zostały wybudowane. Czy są do nich projekty instalacji elektrycznych ? Może przewidujący projektant dał jakieś zapisy, które mogą być przydatne Koledze w rozmowie z przełożonym
Witam Kolegę Jacka i wszystkich Kolegów na FORUM.
Chciałbym sprostować wypowiedź Kolegi Megabajt.
Kolega Megabajt powołał się na naszą książkę, co jest dla nas dużą satysfakcją, gdyż Kolega Megabajt krytykuje wiele
norm (z czym się również zgadzamy)
oraz inne wydawnictwa (tu nie zabieramy głosu z powodu iż też wydajemy książki).
Pomijając (czasami) żartobliwe wypowiedzi,
pozostałe są bardzo sensowne,
na temat i dlatego poważnie rozważamy wypowiedzi Kolegi.
=== na temat ===
- Odnoście treści książki str. 80-86, to jest zgodne z rzepisami.
- Lecz należy uwzględnić p. 4.3. na stronie 83.
Pozdrawiam Krystyn
Pzdrawiam wszystkich kolegów na stronie Forum
Mam pewną uwagę do kolegi Megabajt;
,W tym momencie elektryk powinien wziąć sprawę w swoje ręce i opracwać instrukcję eksploatacji,
Moim zdaniem powinno być tak: ,Elektryk wykonuje pomiary w terminach określonych w instrukcji eksploatacji opracowanej i zatwierdzonej przez pracodawcę danego zakładu czy firmy.
Można to w pewnym sensie potraktować jaoko metaforę itp…
Odrębną natomiast sprawą jest ,instrukcja eksploatacji,
PS. Kolego Megabajt dwie poprzednie wypowiedzi świadczą o kledze jako fachowcu tak w teorii jak i w praktyce- takich wypowiedzi więcej.
Mirek
z poważaniem Mirosław Krupiński
Witam !!! Polecam stronę www.atest.ceti.pl…a tam artykul Jak często badac instalacje elektryczne…???
P r o d u k u j e się…dr inżynier…Jan Strzałka…Zakład Elektroenergetyki AGH…też fachowiec…
Myślę…że Pamn doktor będzie prawdziwym filarem elektryki w zjednoczonej Europie hihihihi
Panu doktorowi znowu wysżło…że norma PN-E-04700 jest nieobowiązująca, ale ja z kolei myślę…że zgodnie z zasadą co nie jest zabronione jest dozwolone…więc nie jest przestępstwem…jej ewentualne stosowanie…
Kolego Megabajt podziwiam Pana za obycie w tematyce-pomiary
Przeczytałem artykuł pana dr inż Strzałka -powiem krótko ,śmiechu warte, myślałem o sobie że jestem ,głąb, ale w tym momencie się dowartościowałem - serdeczne dzięki kolego Megabajt.
Ps Proponuję wrócić do wątku klegi Jacka .Spróbuję coś na jutro przygotować odnośnie stacji paliw.
Pozdrawiam Mirek
Mili Panowie…Jaka jest - moim zdaniem - interpretacja…dot. stosowania normy PN-E-040700:1998 ? Nawet jeśli ona nie ma charakteru obowiązującego..jest to zasada wiedzy technicznej…patrz Ustawa Prawo Budowlane…czyli jest obowiązująca…i jest to pewniejsza…zasada…niż wiedza z podręcznika…
W Unii normy podobno nie są obowiązkowe…ale każdy znaczący wykonawca usług, producent je przestrzega, bo musi do czegoś się porównać…U nas w Polsce..jak nie ma kija…czyli zarządzenia…i represji /grzywny itd/ wynikających z jego niestosowania…czyli mechanizmów…charakterystycznych,dla państwa policyjnego…to robić nic nie będzie się…
W takim razie po co tą komunę lud obalił ???..
Jeśli jednak Pan dr Strzałka pisze..że norma nie obowiązuje..to wszyscy użytkownicy obiektów budowlanych lącznie z Panami Redaktorami Atestu zrozumieli, że elektrycy to kręty…itd…chcą zarobić na czymś co nie obowiązuje…
Czy ma ktoś tą normę…PN-E-040700, proszę o przesłanie…
skanu…czy formatu pdf…chcę zobaczyć…jak ona jest opracowana…???
Podaję maila Atestu Ochrony Pracy z Krakowa
redakcja@atest.ceti.pl
na www.atest.ceti.pl
Jak często badać instalacje elektryczne ?..Następna interpretacja..
Ale SEP Gdański używa znowu fajnego określenia…Nie rzadziej niż co jeden rok…nie rzadziej niż co pięc lat…wszystko na stronie jak wyżej
Jest druga ścieżka prawna powyższego tematu - nie do końca spójna z Prawem Budowlanym i Normami - mianowicie Prawo energetyczne. Nakazuje ono eksploatować instalacje zgodnie z Instrukcją Ruchu i Eksploatacji Sieci Rozdzielczej - Zakłady Energetyczne mają prawo kontrolować tą eksploatację i mogą ją pozbawić napięcia. Na szczęście żadnemu ZE nie zależy na tym ponieważ straci klienta ( pomijając koszty), a za brak kontroli ustawodawca zapomniał ustanowić jakiekolwiek sankcje.
Inaczej mówiąc róbta co chceta a dojdziemy do stanu jak na “zdjęciach”.
Można również znależć trzecią ścieżkę. Skoro w Polsce brak jest przepisów i norm określających jednoznacznie terminy pomiarów eksploatacyjnych (dla Panów z Ministerstwa to jest zbyt skomplikowane), to czy nie skorzystać z norm i przepisów niemieckich VDE - “Ustawa o normalizacji” dopuszcza taką ewentualność.
Witam Kolegę Megabajt, Mirka i wszystkich Kolegów na FORUM.
Ponownie z uwagą przeczytałem
ww. artykuł dr inż. Jan Strzałka.
Nie doczytałem się tam uwag o których koledzy wspominacie.
Moja interpretacja tego atrykułu jest następująca.
Dr inż. Strzałka wymienił normy na podstawie których należy wykonywać pomiary:
PN-IEC 60364-6-61:2000,
PN-86-92/E-05003,
PN-IEC 61024-1:2001,
PN-E-04700:1998.
Niestety gdzieś tam są osoby, który stwierdzają o normach obowiązujących i przytaczają wykazy norm wg ich zdania. Na szczęście nie wprowadzili listy “NORMY ZAKAZANE”,
bo w takim przypadku szewc wykonywał by pomiary,
a pomiarowiec szyłby buty.
Tak więc w artykule tym było konieczne przypomnienie iż norma ta jest nieobowiązkowa. Z logiki wynika że jeżeli dr Strzałka
ją przytoczył to oznacza że w przypadkach odnoszących się
do braku danych w nowych normach należy z niej korzystać.
Osobiście dla mnie dr inż. Jan Strzałka jest jednym z nielicznych autorytetów tego tematu w całej Polsce.
Nie jestem upoważniomy wymieniania jego wielotetnich zasług dla energetyki, kilkudziesięciu (lub kilkuset) publikacji,
setki wykładów, obecne stanowisko Prezesa SEP Kraków itd…
Gdybym miał wiedzę dr inż. Jan Strzałka to byłbym bardzo szczęśliwy.
Szanowni Koledzy.
=== najlepsi fachowcy ===
Haker będzie dobrym pracownikiem dla zabezpieczeń inernetu w bankach.Kasiarz będzie dobrym pracownikiem przy projektowaniu sejfów.Złodziej będzie dobrym detektywem
w policji.
Ale KRYTYK czy to filmowy czy inny musi mieć większą wiedzę niż inni.
=== genialni krytycy ===
Dziś w Polsce jest ponad 10 (20) mln krytyków rządu.
Każdy krytykuje ale żaden z nich nie wie jakby to zrobić aby było lepiej. Tak zresztą jest na całym świecie.
=== prawo a zniesławienie ==
Każdy zawodowy KRYTYK dziesięć razy rozważy to co napisze. Odnośnie odpowiedzialności prawnej mają inne zasady
z powodu prowadzanego zawodu. Ale każdy z nich się podpisuje imieniem i nazwiskiem, jak również są to osoby przeważnie znane, dlatego wszyscy czytający jego recenzję wiedzą kto to pisał.
Mamy setki przypadków pomówień przez różne artykuły gdzie sprawy te są w sądach. Ale każdy który poczuje się urażony wie do kogo dzwonić lub wie gdzie mu pozew wysłać.
=== prawo a ISE ===
Gdy na FORUM jedne opisze wypowiedź drugiego pisząc
“Ty bałwanie” gdzie autor “YAJA” i odpowiadający “YAJKA” podają również nieistniejące emaile - to niech sobie tak piszą.
Ale gdy ktoś negatywnie krytykuje osoby wymieniając
ich nazwiska, to również powinien się podpisać.
=== moje zdanie ===
Ja również krytykowałem parę wypowiedzi na FORUM ale zawsze się podpisuję i każdy może do mnie trafić, adresy
i telefony na stronie www.
Ale nigdy moja wiedza nie będzie sięgać tak daleko,
aby krytykować innych autorów książek czy artykułów poważnych osób.
=== end ===
Tak więc mam propozycję.
Dobrze rozważajmy co piszemy. O kim piszemy.
Czy jesteśmy mądrzejsi? Itd.
A jeżeli jesteśmy pewni napisania negatywnej krytyki
i wymieniamy nazwiska autorów, to w tym przypadku podpiszmy się po taką krytyką.
Pozdrawiam Krystyn
Witam Kolege Krystyn i Wszystkich uczestników dyskusji.
Nie do końca na temat tego wątku,ale Panowie…zachowujmy się jak dorośli i nie obrażajmy nikogo.
cytat : , myślałem o sobie że jestem ,głąb, ale w tym momencie się dowartościowałem "
Panie Mirku ![]()
W 100% popieram Kolege Krystyna w jego wypowiedzi.
Cezary MAzerant
Ja rozumiem rację Pana Strzałki, ale jego wywód jest kierowany do ogółu…do ludzi, którzy mogą nie mieć nic wspołnego z elektryką…dlatego pisząc artykuly do tej grupy czytelników należy się wczuć w ich sposób rozumowania…i sprawę nieco inaczej naświetlić…
Wydaje mi się..że po takim naświetleniu sprawy…jeśli ja nie dam następnego terminu pomiarów za 5 lat..niezależnie od warunków środowiskowych, zdrowego rozsadku…zostanę potraktowany za wyłudzacza pieniędzy od zleceniodawcy.
Jeśli natomiast Pan Strzałka jest szefem krakowskiego SEP-u, to moim zdaniem tym gorzej dla niego… czemu nie spotka się…z szefem zakładu energetycznego…dla miasta Krakowa…i okolicy i dlaczego Panowie nie opracują…jakiejś jednolitej instrukcji eksploatacji dla instalacji elektrycznych odbiorczych…
i tam będą podane terminy pomiarów. Jeśli terminy te nie będą przestrzegane, wtedy rejon pozbawia użytkownika energii elektrycznej…Moze takim sposobem…zaprowadzi sie trochę porządku…przynajmniej w tej okolicy…
natomiast ja nie jestem zwolennikiem wykonywania..pomiarów…starych instalacji…w ukladzie TN-C…jesli nawet pomiar mi spełnia warunek samoczynnego wyłączania…ale instalacje wiszą na sznurku…to daję zalecenia…dotyczące wykonania…nowych instalacji zgodnie
z normą PN-IEC 60364.
W tym kraju są kompletne…jaja…Moze to nie na temat…ale musze to powiedzieć…poznałem na programie ICQ koleżankę z sieci…razem z mamą..ma firmę…która prowadzi księgowość…dla podmiotów gospodarczych…miasto liczy 850 tysięcy ludzi…jest 6 urzędów skarbowych…każdy urząd i ich urzędnicy mają inną interpretację odnośnie spraw podatkowych
aby funkcjonować bezkonfliktowo…moja koleżanka dzwoni do danego urzędu…i uzgadnia ich interpretację w danej kwestii podatkowej…
Sprawa pewnie dotarła juz do ministra..bo teraz interpretacje…mają być zamieszczane na stronach www Izb Skarbowych…aby były spójne…i nie wykluczały się nawzajem…
Aby urzędy statystyczne nie kwalifikowały różnie danej usługi w stosunku do której są wątpliwości, od 01/01/2003 roku tylko WUS w Łodzi może dokonywac pisemnych interpretacji Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług
Moze ktoś, jakaś instytucja powinna zacząć interpretować przepisy elektryczne…bo tak mamy dwóch Polaków elektryków…i trzy zdania…
Na stronie www.pip.gov.pl jest wzór protokółu zaproponowany przez PIP i wynika z niego…że muszą być dwa podpisy…pomiarowca…i osoby sprawdzajacej protokół…
Ja rozumiem, że jest to osoba z uprawnieniami D
To jest dla mnie przekonujące…bo pomiarów nie można oddzielić od przeglądu…i winien być podpis…osoby z uprawnieniami D.
Kolego Megabajt
Twój pomysł o spotkaniu szefa SEP i szefa ZE jest po prostu chory. Na jakiej podstawie ci panowie mają okreslac że pomiar w mojej łazience powinien być wykonywany co rok, co 6 miesięcy a może co 5 lat? Dlaczego o tym ma decydować SEP i ZE? To sa jakieś postkomunistyczne zapędy nakazowo-rozdzielcze i przyznam że niespodziewałem się tego po Panu. Dlaczego ZE ma mi odłączyć zasilanie w wypadku gdy nie mam pomiarów? Co to obchodzi ZE czy ja sie zabiję czy nie? Ten pomysł to absolutne zagrożenie podstawowych swobód obywatelskich. dlaczego nie mozna tego pozostawić zwykłej regulacji rynkowej?
Pozdrawiam i mam nadzieję że nikt tej Pana propozycji nie weźmie na serio.
nie ma znaczenia, czy mój pomysł jest zdrowy czy chory, najważniejsze jest lobby…
a tak w ogóle to mam referat rosyjskiego naukowca..który twierdzi że jak ktoś ma być porażony prądem elektrycznym, bo tak ma w gwiazdach zapisane, to nic go nie ochroni…To nie jest żart kolego Maroń…mam taki referat !!!
Dlatego po co ochrona, po co wyłączniki różnicowe…wszędzie sila wyższa !!!
Usługi oferowane za pośrednictwem Biura Obsługi Klienta:
- budowa, rozbudowa, modernizacja i remonty sieci elektroenergetycznych
- lokalizacja uszkodzeń i naprawa kabli SN i nn
- montaż i demontaż przyłączy
- sprawdzanie stanu technicznego instalacji elektroenergetycznych
- budowa i modernizacja układów pomiarowych
- pomiaruoporności izolacji instalacji elektrycznych
- pomiar skuteczności zerowania
- pomiar oporności uziemienia
- laboratoryjne badanie liczników energii elektrycznej
- wymiana transformatorów
- usługi sprzętem specjalistycznym i transportowym
- wynajem powierzchni reklamowych na słupach oświetlenia ulicznego
- inne usługi wykonywane na życzenie Klienta
Oto oferta ZEORK, wynika z niej, ze nie wiedzą co tak naprawdę dzieje się w instalacjach odbiorczych !!!