Pomiary i badania okresowe

Kolega Maroń w temacie “uprawnienia” pisze nieprawdę, wykazując się nieznajomością Prawa Budowlanego i związanych z nim rozporządzeń!

Do fizycznego wykonania samych pomiarów, np. nowej instalacji przed odbiorem, wystarczą uprawnienia wynikające z Prawa Energetycznego i Rozporządzenia … w spr. wymagań kwalifikacyjnych - jest to przecież dopuszczenie do pracy pod napięciem, lecz bardzo wielu zapomina o Prawie Budowlanym, które narzuca obowiązek okresowych kontroli instalacji i orzeczenia o ich stanie technicznym.
A do tego, zgodnie z rozdziałem 2 Ustawy Pr. Bud. - “Samodzielne Funkcje Techniczne w Budownictwie”, wymagane są uprawnienia budowlane i rejestracja w Izbie Inżynierów Budownictwa.

Słusznie więc protokóły nie podpisane przez osoby uprawnione uznawane są przez Nadzór Budowlany i Inspekcję Pracy jako nieważne! Słusznie są również żądania w okręgu zachodnio-pomorskim, o których szanowni koledzy wspominają, dobrze, że nie kazano zwracać pieniędzy pobranych za przeglądy!

Czy dobrze Pana rozumiem: na każdym protokole z pomiarów instalacji elektrycznej ma być podpis osoby posiadającej uprawnienia budowlane?!
Jeżeli tak, to o czym ma świadczyć ten podpis: że ta osoba wykonywała te pomiary, że była świadkiem ich wykonywania, czy że potwierdza prawidłowość ich wyników?
Wydaje mi się, że nie ma powodu żeby kwestionować kwalifikacje pomiarowców. Natomiast podpisu osoby z uprawnieniami oczekiwałbym na dokumencie podsumowującym kontrolę stanu budynku i jego instalacji. A protokoły powinny być załącznikiem do takiego dokumentu.

O ile dobrze zrozumiałem, to wg. Pana do wykonania pomiarów sa potrzebne upr. budowlane podejrzewam że chodzi Panu o upr. do kier. robotami?
W moim przekonaniu jest Pan w błędzie bo:

  1. pomiary ochrony przeciwporazeniowej nie sa wykonywane tylko i wyłącznie na potrzeby orzeczeń o stanie technicznym.
  2. Pomiary a ocena stanu technicznego instalacji w budynku to dwie różne rzeczy.
    To czego Pan by oczekiwał jest po prostu kosmicznym wymaganiem.
    Idąc tym tokiem rozumowania pomiary powinny wykonywać dwie osoby posiadające upr. bud. do kier. a ponadto jedna z nich upr. SEP typu E+pomiary a druga typu D.
    Jest to ciekawa interpretacja i uważam ze znacznie wyprzedził Pan epokę i ustawodawstwo…

Kolego Andzrzeju

Po pierwszwe na łamach forum do tej pory nikt się nie chwalił swoim tytułem. Po drugie tytuł inż. do czegoś zobowiązuje. Najpierw należy dokładnie sanenu zapoznać się z ustawą “Prawo Budowlane” , poczytać trochę literatury na temat, budownictwa, w kontekście “samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie”, aby nie pisać bzdurnych interpretacji ustawy. Chyba że Pan jest inżynierem emerytem i myśli jeszcze kategoriami PRL-u.

To jest piękne “uprawnienia budowlane” dostaje się na czas nie określony a świadectwo kwalifikacyjne na 5 lat, nowy pomysł rejestracja w Izbie Inżynierów Budownictwa czyżby powrót do PRL - gdzie wolność zrzeszania się, jak ma to się gospodarki rynkowej, znowu mamy utrzymywać “zasłużonych”.

Zmusił mnie Kolega do ponownego zabrania głosu w tej sprawie;
Po pierwsze nie znałem zwyczajów obowiązujących w dyskusji używając tak Pana drażniącego tytułu zawodowego (chyba to nie powód do wstydu?).
Po drugie nie jestem emerytem lecz czynnym energetykiem z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem zawodowym, w tym w państwowym nadzorze budowlanym.
Następnie: proszę nie mylić pomiarów wielkości elektrycznych z wykonywaniem orzecznictwa technicznego wg. art. 12 ust.1 i art. 14 ust.1 Prawa Budowlanego, jaką jest zgodnie z Prawem ocena stanu technicznego instalacji i urządzeń w obiekcie budowlanym. Zapisu co do stanu technicznego tych instalacji i dopuszczenia do dalszej eksploatacji dokonać może wyłącznie osoba do tego uprawniona - zgodnie z tym, co napisałem.
Nie chcę polemizować na temat obowiązującego prawa, chciałem jedynie ostrzec Koleżeństwo przed niewłaściwie wykonywanymi badaniami okresowymi. Wiem, że temat jest drażliwy, dla wielu niewygodny i bardzo często niewłaściwie interpretowany, co miało miejsce również np. w ELEKTROINSTALATORZE.
Pragnę wyrażnie zaznaczyć, że temat dotyczy badań okresowych i kontrolnych w obiektach budowlanych, a nie wszystkich czynności pomiarowych w szeroko rozumianej elektrotechnice.

Z poważaniem
Andrzej Ch.

Witam wszystkich uczestnikow forum!

Czytam od dluzszego czasu wypowiedzi uczestnikow dotyczacych kwestii uprawnien, pomiarow itp. i uwazam ze sprawa jest prosta i oczywista.
Przeciez zgodnie z prawem budowlanym i przepisami aktualnie obowiazujacymi : osoba ktora projektuje instalacje musi posiadac upr. projektowe, osoba kierujaca robotami elektryczbymi na budowach upr. budowlane, a osoba wykonyjaca pomiary kontrolno odbiorcze inst. i sieci elektrycznych, upr. sepowskie E z uprawnieniami na wykonywanie pomiarow i to wszystko , na protokole wystarczy ze tak osoba przybije swoja pieczatke z numerem uprawnien i to wszystko .

myslę że jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach

myślę że zamieszanie wprowadza tu zamienne stosowanie badanie instalacji elektrycznej z pomiarami instalacji elektrycznej


co do badania (przeglądu) to i faktycznie może i potrzeba uprawnień budowlanych, zaś co do pomiarów to SEP moim zdaniem wystarczy tak jak to powiedział wcześniej pan Arkadiusz Maroń

Już widzę jak ci panowie z uprawnieniami budowlanymi sprawdzają stan połaczeń przewodów w puszkach (wchodzi to w zakres przeglądu instalacji).
Jeżeli takie wymaganie jest bądź będzie stosowane to wiadomo o co będzie chodziło… Trzeba będzie dodatkowa opłacić podpis osoby z takimi uprawnieniami.
Pozdrawiam wszystkich - z uprawnieniami i bez
Wojt

P. Andrzeju!

Jeżeli P. pierwsza wypowiedź była chęcią wywołania dyskusji to można by ją rozumieć.
Ale druga wypowiedź P. może świadczyć o braku znajomości “Prawa budowlanego” - zarzut, który P. stawia kolegom w dyskusji.
“Dylemat inerpretacyjny” wg. P. jest rozstrzygnięty w art.62.ust.1 (p-kt 2) w łączności z ust.4 i ust.5 “Prawa budowlanego”.

Witam Kolegów.

Z całym szacunkiem ,ale pisanie bzdur stało się jak widać bardzo popularne to i ja coś napisze.

Słyszałem ,że na protokółach z pomiarów elektrycznych jest potrzebna również pieczątka faceta z myjni samochodowej i dentysty i każdemu trzeba dać pare złotych i pomiary są wtedy ważne.
A od marca na tych dokumentach mają się podpisywać wszyscy tylko nie elektrycy z uprawnieniami pomiarowymi.

Mam nadzieję ,że nikogo z Kolegów nie uraziłem swoją wypowiedzią ,ale to wszystko jest już naprawde śmieszne.

Pozdrawiam Cezar

Kawałeczek z Prawa Budowlanego:

Rozdział 6

Utrzymanie obiektów budowlanych

Art. 62. 1. Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę:

  1. okresowej kontroli, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznej sprawności:
    a) elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu,
    b) instalacji urządzeń służących ochronie środowiska,
    c) instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych),
  2. okresowej kontroli, co najmniej raz na 5 lat, polegającej na sprawdzeniu stanu sprawności technicznej i wartości użytkowej całego obiektu budowlanego, estetyki obiektu oraz jego otoczenia; kontrolą tą powinno być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów.
  1. Obowiązek kontroli, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a), nie obejmuje właścicieli i zarządców budynków indywidualnego budownictwa jednorodzinnego, zagrodowego i letniskowego oraz obiektów budowlanych wymienionych w art. 29 ust. 1.
  2. Właściwy organ może - w razie stwierdzenia nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu budowlanego lub jego części, mogącego spowodować zagrożenie: życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia, środowiska - nakazać przeprowadzenie, w każdym terminie, kontroli, o których mowa w ust. 1, a także zażądać przedstawienia ekspertyzy stanu technicznego obiektu lub jego części.
  3. Kontrole, o których mowa w ust. 1, powinny być dokonywane, z zastrzeżeniem ust. 5 i 6, przez osoby posiadające uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności.
  4. Kontrolę stanu technicznego instalacji elektrycznych i piorunochronnych oraz gazowych, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt 2, powinny przeprowadzać osoby posiadające kwalifikacje wymagane przy wykonywaniu dozoru lub usług w zakresie naprawy lub konserwacji odpowiednich urządzeń energetycznych lub gazowych, określone w przepisach szczególnych.
  5. Kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. c), powinny przeprowadzać:
  1. osoby posiadające kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim - w odniesieniu do przewodów dymowych oraz grawitacyjnych przewodów spalinowych i wentylacyjnych,
  2. osoby posiadające uprawnienia budowlane odpowiedniej specjalności - w odniesieniu do przewodów kominowych, o których mowa w pkt 1, oraz do kominów przemysłowych, kominów wolno stojących oraz kominów lub przewodów kominowych, w których ciąg kominowy jest wymuszony pracą urządzeń mechanicznych.
  1. Szczegółowy zakres kontroli niektórych budowli oraz obowiązek przeprowadzania ich częściej, niż zostało to ustalone w ust. 1, może być określony w rozporządzeniu, o którym mowa w art. 7 ust. 3 pkt 2.


    P.s Dla pytających ,czy chce mi się przepisywać-nie przepisywałem.Było kopiuj i wklej:))

Panie Andrzeju, myślę że Prawo Budowlane przeczytał Pan tylko do art. 14 i zaspał. Jak dojdzie Pan do rozdziału VI i art. 62, to prosimy o refleksję.

Pozdrawiam wszystkich kolegów na stronie FORUM

Dołączę swoje ,5 groszy, do dyskusji Panie Andzeju proszę dokładnie czytać przepisy Prawa budowlanego nie wolno Panu tworzyć własnego komentarza.Popieram w pęłni swojego poprzednika - proszę dokładnie przeczytać art.62ust2i5Ustawy Może Pan mi odpowie co to znaczy osoba Dozoru lub Usług takie terminy przeczyta pan w art62 ust 5.
Mirek

Moim zdaniem nie da się oddzielić pomiarów od przeglądu instalacji w obiekcie budowlanym…Prosty przykład…
Miałem taki przypadek w praktyce. Łazienka, wanna, nad wanną w strefie ochronnej 3 gniazda…ze stykiem ochronnym…
Samoczynne wyłączanie zasilania układ TN-S realizowane za pomocą wyłącznika różnicowoprądowego…
Jeśli ja wykonuję pomiary…warunek samoczynnego wyłączania spełniony i resztę olewam…bo mialem zlecenie na pomiary…albo…brak wyłączniak głównego w rozdzielni…zleceniodawcy już sami się gubią…i mają problem z wyrazem Badania…

Powtarzam, że nie można oddzielić pomiarów od badań…bo z samych pomiarów nic nie wynika…Przez tą zamienność słów badania czy pomiary…nie byly stosowane połączenia wyrównawcze…a one zawsze byly obowiązkowe…
Abo my wykonujemy usługę pt Badanie stanu ochrony…
czy badanie stanu ochrony przeciwporażeniowej…
albo pomiary…czyli tylko nas interesują wskazania mierników..a resztę olewamy bo to sprawa dozoru…a jak tego dozoru nie ma na etacie ???

Panie Inżynierze Andrzeju Chodziszewski !!! Jest PAN super fachowcem…nie mialem czasu przeczytać tego wątku, zrobiłem to dzisiaj…
Ma Pan rację…w 100 %. Zaczynam już rozumieć w którym miejscu wymknęła się pewna rzecz pod kontroli…

Autor: kotek (195.205.213.—)
Data: 02-12-13 09:17
Przypadkowo otrzymałem materiały dyskusyjne dotyczące projektu zmiany rozporządzenia o kwalifikacjach osób zajmujących się eksploatacją urządzeń elektrycznych. Jest w nich mowa o konieczności zapisu polegającego na respektowaniu uprawnień “D” i “E”. Dyskutanci wypowiadali się, że każdy dokument eksploatacji jest ważny dopiero wtedy gdy posiada conajmnej dwa i koniecznie różne podpisy tzn osoba z uprawnieniami “E” wykonuje pomiary, oględziny czy badania, sporzadza protokoł a osoba z uprawnieniami “D” przeprowadza analizę, dopisuje wnioski, podejmuje decyzję i podpisuje.
Tak podobno miało być, po to były tworzone dwa typy uprawnień ale brak jednoznacznego zapisu w rozporządzeniach powoduje nagminne łamanie tej zasady, która pozostałe jedynie w domyśle osób tworzących prawo.

Popieram !!! Wreszczie zaczęli się uczyć !!! lepiej późno niż wcale…

Wolne wnioski !!! Tą formułę lansuje pewnie prężne lobby związane ze stowarzyszeniem powstalym na bazie bylych OIGE i pewnie te zapisy przejdą…gdyż minister jest ekonomistą…i jest bo jest…ale tak naprawdę nie wie, co na dole dzieje się…
Kotku !!! masz projekt tego zarządzenia, przyślij mi skan…
Poza tym myślę..że minister i tak nie czyta tych zarządzeń tylko je firmuje…swoim nazwiskiem…

Kolego, Panie Megabajt

Cytuję słowa " nie można oddzielać pomiarów od badań", - ja się z tym zgadzam. Ale do tego należy dodać komentaż " Wykonanie tylko samych pomiarów elektrycznych instalacji w obiektach budowlanych jest niezgodne z obowiązującymi przepisami "
A swoją drogą zastanawiam się czy nazwę działu forum “Pomiary elektryczne” nie zastąpić bardziej prawidłową nazwą " Badania instalacji elektrycznych".