Pomiar rezystacji przewodów (do 1 kV)

Podczas wykonywnia pomiarów rezystancji izolacji mam b. często kłopot z wyłczeniem odbiorników spod napięcia aby wykonać pomiar. Najczęściej są to obwody lub odbiorniki, których praca jest niezbędna i trudno podjąć dezcyzję o ich odłączeniu.
W wielu przypadkach pomiary te wykonuję po wizyciej jakiejś zewnętrznej inspekcji na jej zalecenie. Nie ma wtedy czasu na planowane wyłączenia.
Ponadto mam wątpliwosci czy aby “testowanie”, szczególnie starszej, izolacji podwyższonym napięciem nie spowoduje skrócenia jej “życia”.
Proszę kolegów z doświadczeniem o wypowiedzi w tym temacie.

No cóż przepisy są jednoznaczne więc nie masz co się martwić o żywotność instalacji, zas wykonanie tego to po prostu każdy ma swój sposób, podpisujesz się włąsnym nazwiskiem więc sam musisz zadecydować co zrobić, a możliwości są dwie albo wyłączysz i zrobisz ppomiar, albo niewyłączysz i pomiar wpiszesz na pałę firmując go nazwiskiem - wybór należy do Ciebie

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Kolega Andrzej to jednoznacznie podsumował. Gdyż są takie i takie firmy.
Jedni robią sumiennie a inni tylko podpisują protokół (np.: ksero z ubiegłego roku) i biorą kasę.
Zdarzyło mi się iż straciłem duże pomiary, ponieważ inwestor nie zgodził się na wyłączenie napięcia. Przyszła inna firma i te pomiary wykonała (za pół ceny), oczywiście bez wyłączenia napięcia.
I dlatego wykonuję pomiarów coraz miej.
Są inni, tańsi i (pseud) lepsi.

Pozdrawiam Krystyn

Za każdym podpisem na protokołach pomiarowych sprawdzenia skuteczności zabezpieczenia przeciw-porażeniowego stoi pan prokurator z najblizszego terytorialnie sadu czeka na wypadek :frowning:(((, i nie badzie tłumaczenia, ze nie można było wyłaczyć zasilania i odbiorów. Takie pomiary wykonuje się czase w nocy z niedzieli na poniedziałek czy w święta.

Odpowiedz sobie na pytanie (Jurek Ci to streścił) po co to się robi ?

Jeśli miałeś szczęście - masz kasę…
Jeśli miałeś pecha - bierzesz udział w pogrzebie i może nie siedzisz…

Lepiej nie zrobić i nie podpisywać niż ugiąć się przed szefem (przez małe s). To On jest zobowiązany tak pokierować ruchem Zakłądu abyś miał możliwość wykonania pomiarów.