Witam.
Przygotowuję sie do egzaminu na uprawnienia kwalifikacyjne i mam problem ze zrozumieniem następującego zagadnienia:
Kto lub co umocowuje poleceniodawcę?
w myśl przepisów ma on dostać pisemne upowaznienie - tylko od kogo?
Mówiąc poleceniodawca mam namyśli funkcje opisaną w między innymi:
Wymagania określone w rozdziale 1 Rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 17 września 1999 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach energetycznych (Dz.U. Nr 80, poz. 912)
poleceniodawca - należy przez to rozumieć pracownika, upoważnionego pisemnie przez prowadzącego eksploatację urządzeń i instalacji energetycznych do wydawania poleceń na wykonanie pracy, posiadającego ważne świadectwo kwalifikacyjne na stanowisku dozoru,
Zależnie od wielkości zakładu i jego schematu organizacyjnego prowadzenie eksploatacji może należeć do głównego energetyka, głównego mechanika, głównego inżyniera, kierownika utrzymania ruchu albo jeszcze inaczej nazwanej osoby.
Osoba taka sprawująca dozór nad eksploatacją - albo sama wydaje polecenia - jeżeli komórka jest nieliczna, albo wyznacza poleceniodawcę lub poleceniodawców.
Witam.
Dziekuje za szybka odpowiedź.
Ale moje wątpliwości nie do końca zostały rozwiane, mianowicie:
w jakim dokumencie - jak nazwanym- powinno być to określone? rozumiem, że dokument taki powinien powstać w danym zakładzie i powinien być aprobowany przez dyrektora? Jak ten dokument powinien się nazywać ( instrukcja eksploatacji sieci czy jakoś inaczej?)
a co z fragmentem o “pisemnym upoważnieniu” - jaka postać powinno mieć owo upoważnienie? czy tylko wciągniecie na jakąś listę ( ale myślę, że wtedy ustawodawca określił by to jako - umieszczenie w rejestrze lub jakoś tak)
-czy ktoś może napisać jak to jest praktykowane na co dzień?
Po rozmowie na wyżej wspomniane zagadnienia ze znajomym zostałem z takim oto zagadnieniem:
Ostatnio powstaje coraz więcej firm specjalizujących się w tzw. zarządzaniu budynkami - w tym także budynkami fabrycznymi, utrzymaniu budynku i urządzeń w nim sie znajdujących. Taka firma z regóły nie jest właścicielem obiektu - ma tylko podpisany kontrakt na jego utrzymanie. Czy jako prowadzący eksploatację może być rozumiana taka firma czy powinna to być konkretna osoba z tej firmy? Z czego to wynika?
Upoważnienie pisemne powinna wydawać osoba, która ma do tego pełnomocnictwo udzielone przez kierującego firmą, lub na podstawie umowy operatorskiej(umowie na obsługę techniczną)
Poleceniodawca powinien otrzymać takie upoważnienie z nadanym numerem upoważnienia w razie wygaśnięcia umowy o pracę powinno być ono unieważnione.
Wszystkie nadane upoważnienie są wydawane na podstawie pełnomocnictwa ,zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach elektrycznych z dnia 17wrzesnia 199r (dz.u. 99.80.912.),oraz instrukcją bezpiecznej pracy ustanowionej w swoim zakładzie pracy.
W upoważnieniu powinno być napisany zakres np do wykonywania czynności łączeniowych w celu przygotowania miejsca pracy ,jako poleceniodawcy zgodnie z posiadanym świadectwem kwalifikacyjnym na stanowisku dozoru, w przypadku rozszerzonego upoważnienia na dwie funkcje łączeniowe( na stanowisku eksploatacji dla urządzeń energetycznych).
W pisemnym upoważnieniu powinno być oznaczone stanowisko, pesel nr dowodu osobistego oraz zajmowane stanowisko.
Kiedyś miałem upoważnienie na dopuszczającego, jednak przez poleceniodawcę zostałem w pisemnym poleceniu na pracę wyznaczony na nadzorującego.
Czy poleceniodawca miał inne upoważnienia niż na poleceniodawcę?, nie wiem lecz w poleceniu na pracę nie był ujęty w dodatkowej funkcji a mimo wszystko w pracach uczestniczył.
O takich szczegółach warto pamiętać aby nie było zamieszania w czasie pracy i podwójnych nadzorujących lub kierujących, tych na papierze i tych samozwańczych.
Z doświadczenia wiem, że nie warto do rozdzielni puszczać więcej osób niż jest wyznaczonych w poleceniu.
W takich przypadkach to nawet warto zamknąć delikatnie drzwi przed własnym szefem, który nie wyznaczył siebie do pracy w pisemnym poleceniu do innej funkcji niż poleceniodawca.
Papier przyjmuje wszystko. Instrukcja Eksploatacji napisana przez np.: Ciebie. Zatwierdzona przez właściciela zakładu (prezesa). Ale on prezes nie podpisze Tobie upoważnienia do indywidualnego nadzoru i eksploatacji stacji transformatorowej umieszczonej w tej Instrukcji. Może, ale nie podpisze. Taka jest rzeczywistość. Jesteśmy państwem prawa, ale demokracja jest tylko na papierze. Nawet Ci za Instrukcję… nie zapłaci. Współpracujesz z ZE piszesz za nich Instrukcję eksploatacji ST…bo zagubili, a Ty jesteś tylko pracownikiem prywaciarza zatrudniającego inżyniera. Nie walcz, bo Cię zwolnią.
Z przełożonymi nie warto walczyć lecz zawsze warto argumentować swoje racje. Mądry szef nigdy nie puszcza wartościowego pracownika - choć faceci nie potrafią przyznać się do błędu jednak wnioski potrafią wyciągać słuszne - czasami po latach.