połączenie wyrównawcze

montowałem wane z hydromasarzem i poprosiłem elektryka o podłączenie zrobił to w 5 minut , ale mam wątpliwści. Na schemacie jest połączyć z połączeniem wyównwczym on tego nie zrobił, stwierdził że jeżeli jest różnicowy to nie ma takiej potrzeby bo wana jest plastikowa.
Czy wanna jest bezpieczna?

Wanny plastykowej nie można objąć połączeniami wyrównawczymi. Należy natomiast nimi objąć rury metalowe, konstrukcje itp.

Jak się chce to można!
Sprawa z tymi połączeniami jest dość zawiła. Są 2 szkoły na ten temat ( obie koło Warszawy):

  1. Otwocka, związana z wydawcami norm mówi że wszystko należy łączyć, nawet wanny i rury z PCV ( a konkretnie ich armaturę metalową ) bo PCV prądu nie przewodzi, ale woda jak najbardziej. Podobno polska woda nawet bardziej, dlatego tam gdzie na zachodzie nie każą- u nas każą łączyć.
  2. Druga szkoła ( międzyleska ) odwrotnie. Nic nie łączyć bo właśnie to powoduje dodatkowe zagrożenie, a normy są źle przetłumaczone.

W przypadku zastosowania wyłącznika RCD jest szkoła prezentowana kiedyś przez dyskutantów niniejszego forum. Wyłącznik RCD jest zawodny więc właściwe badania ochrony powinny być wykonane dla wyłącznika np. typu S z którym współpracuje.
Znaczy, nie mają do niego zaufania.

No i co można Ci Kolego Oko poradzić? Chyba zależy bliżej której szkoły mieszkasz.

Nie zgadzam się z kolegą “elek”. To nie jest kwestia szkoły, ani tym bardziej wody, ale wiedzy i kompetencji. Ponadto nieprawda jest, że wymienione przez kolegę dwie “szkoły” istnieją z takimi przekonaniami. Owszem istnieje spór nie do końca merytoryczny pomiedzy urzędnikami i fachowcami ale różnice sa inne niz kolega to przedstawił.
P.S. Woda w Polsce może i jest gorsza od tej “zachodniej”, nie zmienia to jednak faktu, że jej rezystywność i tak jest na tyle wysoka że rzeczone niebezpieczeństwo jest po prostu sztuczne i rozdmuchane.
Pozdrawiam

Spory te mogłaby zapewne rozstrzygnąć próbna kąpiel we wspomnianej wannie. A ja się cieszę że moja wanna nie jest nigdzie podłączona do prądu. I niech tak zostanie.

Kolego Arkadiusz Maroń.
Spór jest na poziomie ludzi z tytułami naukowymi, więc trudno powiedzieć że któraś ze stron nie ma wystarczającej wiedzy i kompetencji.
Ja oczekuję jasnych i prostych przepisów z których jasno i prosto wynika co gdzie należy zrobić. Uprawnienia E można dostać po szkole podstawowej i nie oczekujmy że elektrycy będą prowadzić spory merytoryczne jaka jest w Polsce oporność wody i co z tego wynika.

Po jednej stronie sporu są panowie z tytułem doktora i profesora. A po drugiej stronie sporu jest pan z tytułem magistra. Z formalnego punktu widzenia jest to rzeczywiście najniższy stopień naukowy, ale jak na mój gust ten miły pan z COBR-u udowadnia swoją postawą, że jest to naprawdę NAJNIŻSZY stopień.

Panowie skasowano mnie na 80zł za 5 minut pracy .SZKODA ŻE JESTEM ELEKTRYKIEM NA 4,5V , bo tyle lat po wojnie i nikt nie może się konkretnie wypowiedzieć,po co producent na tej wanie zamontował zacisk i podał schemat?
Niewiem ale są chyba jakieś normy i przepisy.
Po co mi ta brzydka pucha w łazience skoro i tak nic tam nie podłączono?
Normalne nabijanie w butelkę te uprawnienia i te bajery z pieczątkami
przy odbiorach.

Panowie wszscy ( bo ja też) krytykujemy tych panów na wierzchołku, ale przecież znaczną część stanowisk zajmowanych ( dosłownie zajmowanych) przez tych panów pochodzi z wyboru. Wybarali ich nasi przedstawiciele, my im daliśmy madaty zaufania na zjazdy SEP czy PIIB . A potem zarządy oddziałów SEP piszą prtestacyjne listy otwarte przeciwko głupotom wypowiadanym przez tych panów. Uczelnie, które nadały im tytuły i teraz ich zatrudniają odcinają się od ich wypowiedzi twiedząc, że jest to prywatne zdanie pana prof. a nie zdanie uczelni.
Prawda jest taka, że nikt z porządnych i rzeczowych ludzi nie chce startować na te stanowiska, brak czasu, małe wynagrodzenie ( no chyba, że zajmuje się kilka stanowisk jednocześnie). Pchają się tam ludzie rządni władzy, karierowicze lub ewntualnie, pod naciskiem środowiska, ludzie mający dużo czasu a więc emeryci.
Jeśli to się nie zmieni, to te wszyskie IZBY. SEP-y będą tylko urzędami wyłudzającymi pieniądze i utrudniającymi życie oraz w parze z fiskusem wpędzą nas w ruinę. A np. łazienka będzie plątanią drutów łączących : krany, okucia plastykowych okien, zawiasy drzwi, metalowy wieszak na papier toaletowy, metalową ramkę kabiny natryskowej no i luźny przewód z krokodylkiem do obrączki na palcu ale jednocześnie tuż nad wanną będzie bojler elektryczny zasilany poprzez gniazdo, wentylator wyciągowy w kabinie natryskowej a całość oświetlona pięknymi kinkietami z otwartą żarówką .
Trochę sobie ulżyłem ale recepty dalej nie mam.

Zgadzam sie z kilegą “kotek” w całej rozciągłości. Strasznie to jednak boli że właśnie tak jest dlatego pisze to bez entuzjazmu i nadziei, bo jest to kolejny dowód na to że demokracja sie niestety nie sprawdza - również w sprawach zawodowych.

Witam Kolegę “oko” i wszystkich Kolegów na FORUM.

Zastosuję skróty CYT = Cytat Kolegów, OD = moja odpowiedź.

CYT “montowałem wannę z hydromasarzem”, OD – taką wannę chyba powinna instalować f-ma sprzedawcy.
CYT “Na schemacie jest połączyć z połączeniem wyrównawczym …” OD – to po co jest schemat?
CYT “… stwierdził że jeżeli jest różnicowy to nie ma takiej potrzeby…” OD – czy to był na pewno elektryk? A co będzie gdy RCD padnie?
CYT “… bo wanna jest plastikowa.” OD – może być z różnych materiałów, lecz jeżeli posiada zacisk do uziemienia to znaczy iż zawiera włókna metaliczne i należy ją uziemić.

Taka wanna posiada pompy. One też nie wymagają uziemienia???

Z wypowiedzi Kolegów całkowicie się zgadzam.
Czy lepsza wanna podłączona do sieci energetycznej,
czy lepsza ta wolna (bez inwigilacji energetycznej).

Moim zdaniem w układzie TN-C miałbym dylemat czy się podpiąć do sieci.
Ale w układzie TN-S jest to bardzo logiczne.

Normy i Prawo Budowlane wyraźnie to precyzuje.
Ale wolność Tomku w twoim domku.

W tym temacie można podać by dużo przypadków.
Podam jeden z życia:

  • w budynku 10 piętrowym upalił się przewód N
  • pomijam uszkodzenia urządzeń (lodówki, TV)
  • różnica napięć pomiędzy wanną a termą wynosiła > 30V
  • jaki prąd popłynie przez tą dziewczynę wychodzącą z wanny
  • i na koniec klient wychodzi z wanny – i co zawał.

W związku z Nowym Rokiem,
życząc Kolegom zaspokojenia problemów życiowych, finansowych,
dużo kontraktów, aby szef firmy doceniał naszą prace

naprawdę proszę zastanowić się czy Wasza wanna jest bezpieczna.

Ps. W moim domu i u wszystkich moich znajomych (którym życzę jak najlepiej) są zainstalowane RCD i połączenia wyrównawcze.

Pozdrawiam Krystyn

WITAM .
Do konstrukcji wany jest podpięte uziemienie z listwy przy
silniku przewód żółto zielony, do L czerwony, do N niebieski
natomiast do wtopionego zacisku w skorupę wany niema nic
oto mi chodzi (na shemacie jest w tym miejscu jest napis połonczenie wyruwnawcze) , w brzydkiej puszce jest jakaś listwa miedziana z przewodem żółto zielonym.

Wszystkim Kolegom życzymy pełnych miłości i spokoju Świat Bożego Narodzenia.
Niech Nowy Rok 2003 przyniesie dużo szczęścia, zdrowia i zadowolenia z pracy.

Ps.
Kolego “oko” więcej informacji mogę podać telefonicznie za rok czyli 2003.

Pozdrawiam Krystyn

Poniewaz nikt nie wie czy wanna jest bezpieczna (nie znamy przecież stanu instalacji w domu Pana Oko) to uważam, że należy podłaczyć do tej wanny przewód wyrównaczy chociażby dlatego, że tak zaleca producent (!).
Można przypuszczać, że w przypadku porażenia prądem w tej wannie ważnym ustaleniem będzie, że instalacje wykonano niezgodnie z zaleceniem producenta.Sprawą drugorzędna stanie się czy producent wiedział po co umieszcza ten zacisk czy nie, czy wanna jest plastikowa czy metalowa, czy zachować zdrowy rozsądek czy łaczyć ze sobą wszstko co tylko można…

Panu Oko zalecam zmienić elektryka na tańszego i z mniejszą rutyną, wymienić tą puszkę z brzydkiej na ładną i mimo wszystko wykonac to połączenie.