Oprawy swietlowkowe - jak dobierać?

Czesc
Czy ktos moglby powiedziec czym w praktyce roznia sie i do jakich zastosowan nadaja sie oprawy:

  1. z osprzetem elektronicznym (jakie sa jego praktyczne zalety oprocz ladnego rozruchu)
  2. z osprzetem konwencjonalnym - wersja indukcyjna
  3. z osprzetem konwencjonalnym - wersja pojemnosciowa, kompensacja szeregowa cosfi=0.5
  4. z osprzetem konwencjonalnym - wersja kompensowana, kompensacja roznolegla cosfi>=0.85
  5. z osprzetem konwencjonalnym - wersja indukcyjno-pojemnosciowa (3 swietlowki)
  6. z osprzetem konwencjonalnym - wersja duo-kompensowana cosfi>=0.85

Na jakiej zasadzie w praktyce dobiera sie raster (metalowy-blyszczacy, -polblyszczacy, -matowy lub bialy).

Jest to zbyt obszerny temat. Weź dowolny katalog opraw a producent opisuje wszystkie zalety ( bez ceny). Samego osprzętu elektronicznego jest tyle rodzajów, że nie sposób wymienić. "Kompensacja szeregowa nie ma zadania kompensować moc bierną ale przesunąć fazę prądu dla części świetlówek tak aby mruganie spsowodowane przejściem przez zero prądu było w innym momencie. Zmniejsza to zjawisko stroboskobu, co jest bardzo ważne przy oświetlaniu elementów wirujących np. koła dyliżansu na filmach kręcą się do tyłu lub stoją ma to zapobiec takiemu zjawisku.
Generalnie wersje elektroniczne mają same zalety ale nie zawsze warte ceny:

  • zwiększają sprawność energetyczną,
  • poprawiają jakość światła ( nie mruga, lepiej się zapala),
  • przedłużają żywotność źródła,
  • zmiejszają temperaturę oprawy,
  • itd.

Osprzęt konwencjonalny to dławik indukcyjny do zapłonu i ograniczenia prądu świetlówki ,zapłonnik do zapłonu lampy, kondensator do kompensacji,kondensator do przesunięcia fazowego, kondensator przeciwzakłóceniowy
Mogą być oprawy które posiadają:

  • dławik i zapłonnik oraz kondensator przeciwzakłóceniowy
  • dławik , zapłonnik , kondensator przeciwzakłóceniowy ,dodatkowo kondensator kompensacyjny podłączony równolegle
    -dławik , zapłonnik , kondensator przeciwzakłóceniowy , kondensator połączony szeregowo z dławikiem który przesuwa fazę zasilającą drugą świetlówkę (likwiduje zjawisko stroboskopowe dodatkowo kompensuje indukcyjność dławika )
    -dławik , zapłonnik , kondensator przeciwzakłóceniowy , kondensator połączony szeregowo z dławikiem jednej świetlówki oraz dodatkowo kondensator kompensacyjny podłączony równolegle do zasilania (duo kompensowana).
    Oprawy z trzema świetlówkami mogą być zasilane z jednej fazy mają powielone układy zapłonowe i kompensacyjne lub z trzech faz nie stosuje się wtedy kondensatorów połączonych szeregowo lecz zasila poszczególne świetlówki z różnych faz. Uwaga, na oprawach powinna być czytelna informacja o zasilaniu napięciem 380V!.
    Przy malej ilości opraw można stosować oprawy bez kompensacji
    przy większej ilości raczej kompensowane ze względu na:
    -duże prądy zasilające czasami trzykrotnie większe niż przy zastosowaniu opraw bez kompensacji
    -zniekształcenia napięcia zasilającego inne urządzenia

Dowiaze sie do tematu zeby nie mnozyc. Czym roznia sie dwa stateczniki z lat 70 ELGO SZF1-40/220-CN-311 z 4 zaciskami od SZF1-40/220-LN-310 z dwoma zaciskami. Na lampie z 2 rurami 40W mam jeszcze kondensator przesuniecia fazy 3.7uF (duza puszka z podpietym rownolegle rezystorkiem Telpodu). Lampa dziala, ale druga rura zapala sie z opoznieniem 2-4sek, wiec rozkrecilem lampe do przegladu. Chyba nie powinno byc takiego opoznienia w zaplonie ?
I mam tutaj te dwa dlawiki niemal identyczne, roznia sie tylko iloscia zaciskow. Czy ten 4zaciskowy sluzy jedynie jako przelotowy dlawik przy zastosowaniu 2 rur, stad dodatkowe dwa zaciski? Czy tez spelnia jakies dodatkowe zadanie ? Mozna go rowniez uzyc w wersji pojedynczej lampy ?

Cos malo kto tu zaglada chyba, nikt sie nie odezwal. A swietlowki cos marnie opisane na necie, spore pomieszanie i niepelne informacje :frowning:
Uzupelnie, ze dlawik 4 zaciskowy ma opis cos fi 0.5 poj, ale schemat na nim nieczytelny. Albo pokazuje swietlowke typowo (z boku) .Albo jako dwa kolka dwoch swietlowek (jak przekroj) - oznacza sie tak 2 rury jako przekroje na dlawikach ?

Znalazlem tez dlawik SR1-400W 220V LN 480 f-my Elgo. Ile minimum swietlowek 40W mozna podstawic pod niego zeby ich szybko nie wykonczyc ? Osiem rur wytrzyma, czy musi byc pelne dopasowanie mocy ? A moze zarowka halogenowa 400W wystartuje na tym antyku ?

Eee tam.
Informacji jest wystraczająco.
Nikt sie nie odezwał prawdopodobnie dlatego że to forum a nie szkoła wieczorowa. :slight_smile:

He he :astonished: :slight_smile: :slight_smile: Niezły dowcip. Może najpierw poczytaj jakieś podręczniki do elektrotechniki. I ustal do czego jest ten statecznik (podpowiem - nie do świetlówek).

pzdr., PB

nie mam na to czasu, stad pytam na forum. I od tego sa, przynajmniej kiedys taki byl net i nie bylo odsylania do ksiazek, skoro sie juz pisze. Ale nie mowisz nic o dlawiku z 4 zaciskami. A co z tymi 4 zaciskami, jakie funkcje pelni dlawik ? Bo ten jest napewno od “jarzeniowki” 2 rurowej.
Domyslam sie ze odpwiedziales nt. ostatniego dlawika na 400W, on zadzialal kiedys na zarowce od latarni ulicznej ale mozna by go przeciez uzyc do swietlowkek szeregowo, lub halogenu z mocnym starterem, nie ?

:slight_smile:
ja też nie mam czasu

Jakiej by tu metafory użyć…
Jak komuś wytłumaczyć całkowanie skoro nie kuma kompletnie co to jest pochodna, a do tego nie bardzo zna tabliczkę mnożenia…

tak, m.in. od latarń.

nie

daj spokoj, jak sie chce to krotko bez naukowosci sie wyjasnia.

No to dla przykładu wyjaśnij mi bez "naukowości " dlaczego fiat 126p mojego szwagra po zatankowaniu ON nie chciał jechać.
EOT

dziekuje ci bardzo, juz odpowiedziales ze dlawik 400W nia zadziala i to mi wystarczy bez dowodu. Nie robmy z tego dyskusji a’la polityka. Pisalem wyzej obszernie dla jasnosci, odpowiedz wystarczy krotka. Chyba trudno porownac paliwa do statecznika. Jedno popularne pojecie, a drugie wybitnie fachowe, ktore malo kto to omawia - bo to fachowe, grozi porazeniem, strategicznie objete tajemnica zawodowa itp. Zreszta konstrukcyjnie biorac taki dlawik zewnetrznie i schematem niczym sie nie rozni od swietlowkowego (tez 220V), stad byla proba jego zastosowania w warunkach domowych. A lac paliwo do innego konstrukcyjnie silnika to nie to raczej porownanie, prawda ? Na dlawiku nie ma zadnej wzmianki o wyjatkowym zastosowaniu - identyczne oznakowanie jak swietlowkowych. A w srodku cewka jak to cewka z drutem - az taka specjalna?

ROTFL
Sprężynka w moim długopisie to tez cewka, a jak włoże w nią metalowy wkład to juz mamy dławik!
/PB

Witam
Kolego Pawelboch, ja tylko w sprawie długopisu:
jeśli cewka to licha, małe Q.
jeśli z wkładem metalowym to również cewka, tyle że z rdzeniem, prawie “strojona”. Jak na ukf, to liche to wszystko.
A słychać coś w tym długopisie?
Pozdrawiam
zax

hehehe, ja wiem że małe Q, aczkolwiek lata temu lutujac takie małe nadajniki UKF nawijałem cewki z DWOMA zwojami.

Człek podał dwa różne dławiki i sądził, że skoro oba " są na 220V" to już mozna je sobie zastosować do wszystkiego co wpadnie do głowy :slight_smile::slight_smile:

Skrzypi, chyba poprawię ekranowanie :slight_smile:


pzdr., PB