Oddawanie energii przez silnik prądu stałego

Poszukuję informacji na temat oddawania energii przez silnik prądu stałego.

Witam

Temat oddawania energii przez silnik pr. stałego związany jest zawsze z hamowaniem. Teoretycznie można mówić o 3-ch metodach hamowania silnika :

  • odzyskowym
  • dynamicznym
  • i przeciwwłączeniem
    Jeżeli jeszcze dodamy do tego że zagadnienia związane z hamowaniem są różne dla siilników : szeregowych, obcowzbudnych, bocznikowych, szeregowo-bocznikowych to nie pozostaje nic innego jak oprzeć się na literaturze np. Napęd elektryczny - autora Gogolewski, lub autora Mankiewicz.
    Temat jeszcze bardziej będzie zaawansowany, jeżeli powiążemy go z układami energoelektrycznymi. A w tym temacie literatura jest bardzo obszerna i podanie konkretnej książki wiąże się z uściśleniem tematu.

Pozdrawiam Czesław

Problem dotyczy 24 woltowego silnika pradu stałego, z komutatorem mechanicznym (szczotkowym) sterowanym mostkiem typu H opartym na czterech tranzystorach MOSFET. Poszukuję odpowiedzi na pytanie czy w ogóle jest mozliwe odzyskiwanie energii w takim układzie, a jeżeli nie to ewentualnie jaki układ musiałby być zastosowany do sterowania silnika aby zapewnić odbior energii.

Jak zrozumiałem z akumulatora 24V zasilany jest silnik prądu stałego. 4-ry tranzystory w układzie H sterują silnikiem (poprzez zmianę napięcia na wyjściu układu), przez co uzyskujemy zmianę prędkości obrotowej.

  1. Jeżeli to jest silnik szeregowy (z rozrusznika) - to bez przełączenia uzwojenia wzbudzenia nie wystąpi oddawanie energii do akumulatora. Natomiast w przypadku silnika bocznikoweo (z prądnicy samochodowej) to jest możliwe bez przełączania uzwojenia wzbudzającego
  2. Przejście z pracy silnikowej na prądnicową - wiąże się ponadto z odróceniem układu H o 180*(zamiana wejścia z wyjściem).

To tyle w skrócie

Pozdrawiam Czesław

Przypadkiem trafiłem na ten tenat, który mnie ucieszył.

Kiedyś projektowałem :
Projekt i badanie układu regulacji prędkości obrotowej silnika szeregowego ze zwrotem energi hamowania.

Pan Czesław ma rację jeśli chodzi o silnik szeregowy ale nie do końca.
Nie ma potrzeby zmiany biegunowości wzbudzenia lub twornika w sposób mechaniczny/wprost nie zaznaczone ze mechanicznie/.

Ja w swoim projekcie z roku 1979 zastosowałem tyrystorowy łącznik Jonesa z połączonymi katodami. Łącznik ten równolegle połączyłem z twornikiem silnika szeregowego. Charakterystyka silnika szeregowego przybrała charakterystykę silnika bocznikowego z oddawaniem energii hamowania.
MOJA UWAGA. Zabawa z oddawaniem energi dla silnika o mocy ułamkowej mija się z celem ze względów ekonomicznych.
Chyba, że ma na celu szybkie hamowanie.
W moim układzie z silnikiem 2kW / nie nowym technicznie/ uzyskałem sprawność zwrotu energi hamowania max 75%.
Natomiast uzyskałem zaskakujące możliwości regulacji prędkości obrotowej w zakresie silnikowym.

z poważaniem Jacek

P.S. Dzisiaj zamiast tyrystorów zastopsowałbym odpowiedni tyrystor.