odbiory budynków czyli urzędnicza samowolka

Zakończyłem właśnie budowę domu. Wybrałem się więc do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego…
Otrzymałem dwustronny wydruk spisu koniecznych dokumentów. Powinienem dostarczyć między innymi zaświadczenie o wykonaniu instalacji el. zgodnie z normami. Zacząłem więc główkować, co to takiego to “zaświadczenie”. Przyjrzałem się zaświadczeniom kominiarza, zaświadczeniu wod.-kan., zaświadczeniu o nadaniu numeru domu itp.
Doświadczenie mi podpowiadało, że bez protokołu pomiarów to ani rusz. Zrobiłem więc protokół pamiętając, że i tak występuje w nim formułka o „wykonaniu instalacji zgodnie z …” więc protokół zawierał wg mnie wszelkie bezpieczne sformułowania. W tzw. międzyczasie w tym samym inspektoracie był mój kolega którego poinformowano, że nie potrzeba żadnych pomiarów tylko zaświadczenie…
Dzień przed złożeniem dokumentów zadzwoniłem więc do inspektoratu gdzie - chyba jedna z bardziej rozgarniętych urzędniczek – poinformowała mnie o tym że musza być pomiary i ksero uprawnień (w spisie wymaganych dokumentów nie było mowy o tym ksero). Następnego dnia udałem się do inspektoratu, gdzie dowiedziałem się że ten dwustronny wydruk już się zmienił więc powinienem wypełnić go od nowa… spis dokumentów pozostał oczywiście ten sam…
Ja okazało się miałem komplet dokumentów i miła blondi która je przyjmowała nie czepiała się choć sprawdzała wszystko skrupulatnie.
Obok siedział mężczyzna po pięćdziesiątce, który niestety do pomiarów nie miał załączonego ksera uprawnień pomiarowca…
Pomijam milczeniem kompetencje tego młodzieńca który go obsługiwał…
Co robić z prawem na którego straży stoją niekompetentni urzędnicy? Oczywiście przestrzegać.
Jestem przekonany że brak ksera tych uprawnień to bardzo często pojawiający się problem i co z Tego?
Tacy sami urzędnicy tworzą 9niestety nie tłumaczą poprawnie ale tworzą0 normy i Prawo Budowlane, którego nowela ma być w styczniu… po 6-u miesiącach obowiązywania!!!

Witam
Jest źle gdy przy odbiorze żądają tylko zaświadczenia zamiast pomiarów . Jaki elektryk wtedy wykona pomiary?
Jeśli zaś żądaja protokołu pomiarów i kserokopi uprawnień do ich wykonywania to bardzo dobrze . Dla elektryka wykonującego pomiary to żaden problem .
Pozdrawiam
Sylwester

Urzędnicy z tego inspektoratu przynajmniej wiedzą , że powinien być protokół pomiarów . U mnie potrzebne są tylko zaświadczenia i nie wiem czy to sie kiedyś zmieni.
Sylwester

a może poprostu miałeś szczęście i przyjmująca dokumenty urzędniczka znała pomiarowca który robił twoje pomiary i stwierdziła że kolejna kopia tego samego zajmie jej za durzo miejsca w szafie