Witam
Chcę to tak zrobić .
Czy dobrze?
Witam
Chcę to tak zrobić .
Czy dobrze?
Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.
“Czy dobrze?” TAK.
Ja bym dodał do tego sygnalizację akustyczną.
Do zalania z trafo, z przed RCD, załączamy sygnalizator wpięty, poprzez rozwarte styki przekaźnika, zasilanego zza RCD.
Jak zacznie piszczeć, to szybko operator maszyny schowa ręce do kieszeni.
Pozdrawiam Krystyn
Witam Kolegę Krystyna i pozostałych Kolegów
Nie ma się z czego śmiać . Raczej jest to smutne . Gdybym wykonał pozostałe rzeczy o, których Kolega pisze to i tak byłoby to tańsze niż wymiana obudowy drutu na nieprzewodzącą . Od pewnego czasu elektryk zrobił się bardzo tanim fachowcem . Właściciel urządzenia umie liczyć dlatego jest jak jest . Faktycznie może to wyglądać trochę niepoważnie
Pozdrawiam
Witam.
Tracisz całkiem separację!
W razie draki(np:niesprawna różnicówka)
poleci twoja głowa bo do poparzenia dojdzie
porażenie.Szukaj obudowy.
Sylwek.
Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.
Jeżeli cytat: “Nie ma się z czego śmiać” odnosił się do mnie
(a chyba tak) to czuje się trochę urażony
lub nie zrozumiałem treści.
Nie wiem o co Koledze chodzi???
Cytat Kolegi:
1 - " Gdy pracownicy zbyt energicznie pracują drut dotyka
do obudowy. Spala się i wygina. Grozi to poparzeniem pracowników."
2 - ” niż wymiana obudowy drutu na nieprzewodzącą".
Czy drut grzewczy, pod naciskiem energicznie pracujących pracowników, nie straci powłoki izolacyjnej podczas ocierania się z obudową? Czy się nie będzie kleił z materiałem? Itp.?
Odnośnie kosztów takiej sygnalizacji, to szacuję ją na ok. 70 zł.
Pozdrawiam Krystyn
Witam Sylwka B. i wszystkich Kolegów na FORUM.
Rzecz jasna.
Trafo powinno być na 24V aby można ten układ zastosować.
Pozdrawiam Krystyn
Panowie!!!
Nie przesadzajcie.
Panie Sylwestrze układ jest OK, zmontować i sprawdzić.
Można tak jak pisałem wcześniej zastosować przekaźniki napieciowe i pogłówkować…jeden do L1 i obudowy drutu, drugi do L2 i obudowy drutu… Układy takie stosuje się do kontroli doziemienia w sterowaniu urządzeń dzwigowych.
powodzenia.
Witam Kolegę “ak” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Ja również napisałem, że układ jest dobry. Ale nie zapominajmy o tym, że takie urządzenie ma jakiś atest. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, ze U 63V nie porazi pracownika, lecz przepisy mówią o u < 25V. Gdy Kolega Sylwester zamontuje ten układ,
a jakaś pracownica z przejęcia lub strachu krzyknie “kopnęło mnie”, to rzeczywiście mogą być problemy.
Gdyby napięcie trafo wynosiło 24V, to byłby to układ SELV, a modernizacja Kolegi Sylwestra spowodowała by zmianę na układ FELV. Po takiej zmianie byłby to nadal układ bezpieczny.
Tak więc uważam, że uwaga Kolegi Sylwestra Banasiak
jest uzasadniona.
Pozdrawiam Krystyn
Witam
Nie mogłem dłużej się zastanawiać . Już poparzyło chłopaka . Na szczęście drut odcisnął mu się tylko na ręku Napięcie 60 V na pewno będzie bezpieczniejsze niż skutki cieplne .Dlaczego drut tak fruwa ? Dlatego że jest naciąg , sprężyna utrzymuje stały naciąg bo drut się rozszerza . Wszystko działa dobrze . Bawiłem się robieniem zwarcia do obudowy . ciekawe różnicówka zaczyna reagować 3cm od masowego bieguna widocznie tam zaczyna się prąd wyzwalania różnicówki . Trochę się dziwię reakcji Kolegi Krystyna ale jest pożyteczny dużo pracuje na forum .
Sylwester
Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.
Szanowny Kolego, o jaką reakcję chodzi?
Czy o utratę separacji, czy napięcia > 25V?
Co do 3 cm, to proponuję odwrócić biegunowość,
wówczas owe 3 cm będą z drugiej strony.
Nie widziałem tego urządzenia, ale jak Kolega wspominał:
“… drut może poparzyć najczęściej wtedy gdy się urwie spalony. Wtedy lata jak Żyd po pustym sklepie.”,
to czy nawet, po wyłączeniu RCD nie wystąpi takie zdarzenie.
Przypuszczam iż są inne metody zabezpieczenia owego drutu.
Gdyby Kolega przeskanował mi instrukcję (jeżeli zawiera rysunki urządzenia), to może coś wymyślę.
Lubię nowatorskie działanie.
Pozdrawiam Krystyn