NORMALIZACJA

Śledząc inne wątki zauważam wypowiedzi kolegów na temat " niedługo wszystkie normy będą do dobrowlnego stosowania i będzie spokój" Uznałem, że dobrze byłoby podyskutować na ten temat:
Słowo niedługo oznacza, że już bo od 1-01-2003 weszła w życie ustawa o normalizacji ( Dz.U. nr 169,poz.1386 z dnia 1-10-2002) .
Główne zapisy to:

  • Norma nie jest aktem prawnym,
  • Stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne ale oznaczanie wyrobu znakiem zgodności z normą jest płatne,
  • stosuje się zasadę jawności i powszechnej dostępności ale:
  • Polskie Normy korzystają z ochrony jak utwory literackie, a autorskie prawa majątkowe do nich przysługują PKN.

Z tą dobrowolnością jest trochę tak jak dobrowolnością ortografii. oraz różne ustawy np. Prawo Budowlane nakazują stosowanie norm, ale jak uzyskać wykaz wszystkich obowiązkowych.
Deklaracja zgodności z normami może być na własną odpowiedzialność ale bez oznakowania wyrobu. Pytanie jest czy projekt jest wyrobem, czy zapis zgodności , w opisie technicznym jest oznakowaniem wyrobu? a więc płatne.

Normy już od kilku lat nie sa obowiązujące chyba ze minister ustanowi je jako obowiązujące… co własnie ma miejsce w Polsce i niewiadomo kiedy sie skończy - byc moze po wejściu do UE. Dobrowolnośc norm nawet jeżeli stanie sie faktem nie zmieni sytuacji w której nadal nie będziemy wiedzieli jak budować.
Z rozmów na Forum widać że my wszyscy musimy sie jeszcze dużo nauczyć i ta nauka musi trwać az do naszej “śmierci zawodowej”. Poza szkoleniami firmowymi i innymi formami czytanie norm i przepisów moze byc świetna nauką tego jak cos zrobić dobrze. Ponadto powołanie sie na zgodnośc z normami ułatwia rozmowę kierownik robót - inspektor nadzoru oraz inwestor-ubezpieczyciel.
Z praktycznego punktu widzenia znaczenie norm nie spadnie ale wzrośnie - bo nażuci to rynek i co wtedy?
Dzisiaj odstepstwo od norm to kwestia kierownik - inspektor ale jutro to kwesja ogromnych kosztów wzrostu stawki ubezp. majatkowego.
Słyszałem już tu na Forum głosy inspektorów nadzoru, że norma tak mówi i koniec! I co wtedy?
Nieobowiązkowość norm nie załatwi ich beznadziejnej jakości i błędów!
Nie jest też prawdą że nie mamy kadry do ich tłumaczenia. Jezeli komisja PKN wystepuje o opinie do kilku fachowców polskich a potem po prostu olewa ich zgodne słowa krytyki to nie swiadczy to o tym że brak fachowców tylko o tym ze niewłasciwi ludzie sa na niewłasciwych miejscach.
Po prostu ten stan odpowiada urzędnikom na wysokich, dobrze płatnych stołkach. Najpierw “tłumaczą” normy UE znajac z jezyków obcych tylko rosyjski i to częściowo a potem jezdzą i robią odczyty po kilkaset zł za godzinę, tasmowo wydaja książki kilka razy w roku kazda wnosząca “coś nowego do interpretacji”, nie liczac kilku etatów w różnych urzedach, stowarzyszeniach, komisjach i organizacjach.
Zamieszanie które panuje w normach komus tam służy i to jest szyte tak grubymi nićmi ze aż kole w oczy.
Czy ten stan moze zmienić nieobowiązkowość norm?

Panie Arkadiuszu ale właśnie w tej nowej ustawie niema słów “chyba ze minister ustanowi je jako obowiązujące” czyli minister nie może od 01.01.2003 ustanowić normy obowiązkowej. I tego nie rozumiem bo jak traktować prawo budowlane , które nakazuje stosowanie materiałów posiadających certyfikaty albo deklaracje zgodności z Polskimi Normami ale jakimi???
Może się mylę?

moim zdaniem zapis w ustawie o normalizacji ,stosowanie polskich norm jest dobrowolne, nie oznacza że norm nie należy stosować lub stosować jak mi się podoba. W przedsiębiorstwie lub innym zakładzie pracy musi być opracowana instrukcja eksploatacji która powinna regulować wszystkie kwestie związane z przeglądami, naprawami, konserwacją pomiarami w czasie eksploatacji sieci, urządzeń i instalacji elektroenergetycznych i energetycznych w tym załadzie. W instrukcji powiniśmy przywołać przepisy z wybranych Polskich Norm ale wtedy powinniśmy konsekwentnie je stosować od początku do końca. Podam przykład: Do niedawna , Badanie narzędzi ręcznych o napędzie elektrycznym regulowała Polska Norma PN-88-E/08400/10 obowiązek stosowania tej normy wprowadzało Rozporządzenie MinistraGospodarki DZ.U. z 1997r Nr129 poz 843 oczywiście potem następowały zmiany w stosowaniu aż do 2001roku gdzie ostatnią normą do obowiązkowego stosowania z tej serii norm o ,elektronarzędziach,jest PN-EN 501441 z marca 2000r. Stwiam pytanie: czy badać elektronarzędzia w czasie eksploatacji ?

Temat dobrowolnego stosowania norm był już omawiany na forum. Rzeczywiście prawo unijne zakłada dobrowolność stosowania norm, ale ta dobrowolność nie oznacza braku potrzeby stosowania norm. W UE obowiązują tzw. Dyrektywy Nowego i Starego Podejścia EEC, które w sposób ramowy określają wymagania jakie powinny spełniać poszczególne wyroby. Dyrektywy dotyczą wyłącznie kwestii związanych z bezpieczeństwem, zdrowiem i ochroną środowiska. W dyrektywach wymieniane są normy w takim rozumieniu, że ich stosowanie jest zalecaną (najprostszą) formą spełnienia danej dyrektywy. Oczywiście producent, usługodawca itd. może postępować wg innych przepisów, unormowań itd. ale musi wówczas udowodnić, że jego postępowanie pozostaje w zgodzie z daną Dyrektywą. Innymi słowy dowolność musi być świadoma. W większości przypadków próba poszukiwania innych rozwiązań (czytaj norm) niż te wymienione w dyrektywach wiąże się ze sporym wysiłkiem związanym z dokładną analizą różnic między zalecaną normą, a tą stosowaną i jest bezsensowna ze względu na pracochłonność i ryzyko ewentualnego zakwestionowania zgodności. Troszkę informacji na ten temat można znaleźć na stronach “Euro Info Centre” Euroinfo - Portal z newsami. Jeżeli kogoś interesuje lista norm do dyrektyw proszę zajrzeć na stronę Mega888 "Terbaru" APK Download 2025 ✅.

Elektronarzędzia trzeba badać. Jest to tak samo ważne (jeżeli nie mniej) jak sprawdzanie bezpieczeństwa instalacji elektrycznych.

Z poważąniem.

Chciałbym się zapytać ,kto wie w jaki sposób można otrzymać “Świadectwo Jakości ISO 9001 lub 9002” JEŚLI ŻLE NAZWAŁEM PRZEPRASZAM.
Zbyszek

Certyfikat (świadectwo jakości ISO) otrzymuje się po tzw. audycie (szkoleniu dość intensywnym) przeprowadzonym przez wyspecjalizowane firmy audytorskie np. PRS. Zajrzyj np tu: Wiadomości prawne - rp.pl - zmiany prawne, prawo dla firm, porady prawne - rp.pl
henry

Jedna z takich firm to KEMA emajla nie znam ale coś na przeglądarce powinno wyskoczyć

Interesuje mnie temat związany z badaniami urządzeń piorunochronnych LPS wg postanowień Normy PN-IEC 61024-1-2 z 2002 roku

Czytając i analizując niektóre punkty w/w Normy:
7.1Uwagi ogólne
7.2 Procedura sprawdzania
7.2.1 Sprawdzanie dokumentacji technicznej
7.2.2 Oględziny
7.2.3 Wykonywanie prób
7.3 Dokumentacja sprawdzania
Zastanawiam się nad pewnymi terminami i zadaję pytania, może koledzy pomogą mi na nie odpowiedzieć.

Cyt pkt 7.1 Sprawdzenie LPS powinno być przeprowadzone przez specjalistę ochrony odgromowej- kto to taki. o jakiego specjalistę chodzi?
Inspektor powinien otrzymać informację na temat projektu LPS - o jakiego inspektora chodzi?
Jeżeli władze krajowe wymagają okresowego sprawdzania instalacji elektrycznych to sprawdzanie LPS powinno być przeprowadzone w tym samym czasie, -jak to się ma do czasokresów określonych w tabeli 8 str 48?

Cyt 7.3 Dokumentacja sprawdzania :
Inspektor powinien sporządzić raport ze sprawdzania LPS - co to jest raport jaki jest jego wzór jak się on ma do protokółu z pomiarów albo do metryki urządzenia LPS?

Nie potrafię odpowiedzieć sobie na te pytania może ktoś mi pomoże.

z poważaniem Mirek