mierzyc obwod zwarcia czy tylko roznicowke ?

mam kilka watpliwosci :

  • obwod jest zabezpieczony roznicowka ,czy powinien po niej nastapic w obwodzie wylacznik typu np S301 ,czy roznicowka moze w tym wypadku byc rowniez zabezpieczenim zwarciowym i przeciazeniowym ?

  • jesli natomiast po roznicowce jest podzial na obwody i zabezpieczone sa one osobno eSami to czy wystarczy zmiezyc i sprawdzic roznicowke ,czy trzeba rowniez miezyc petle zwarcia poszczegulnych obwodow ?

-mam oprawe oswietleniowa OPK ktora jest szczelna i zbodowana z tworzywa jedyna metalowa czescia jest odblysnik metalowy z zaciskiem ochronnym wewnatrz ,powiniennem ja mierzyc (podobno wszystko co ma zacisk ochronny i nie ma oznaczenia podwojnego kwadratu powinno sie mierzyc) ?

prosze o wyrozumialosc dla poczatkujacego elektro-pomiarowca (i kiepskiego ortografa)

  1. Różnicówka nie jest urządzeniem chroniącym przed zwarciami i przeciązeniami. A więc nie.
    2.wystarczy zmierzyć różnicówke, ale ja osobiście mierze również pętle.
  2. Należy mierzyć wszystko w I klasie ochronności, z twojego opisu wynika że tą oprawe również.

odnosnie ponktu 2 - czy przepisy nakazuja pomiary petli czy tylko przezornosc bo mnie interesuje to pod konten nakazow przepisami .
roboty i tak mam wystarczajaco
(niestety ilosc pracy nie przeklada sie na dochody wiec niech nikt nie zielenieje z zazdrosci :slight_smile:

witam Kolegów:)

I znowu mamy problem z nieprecyzyjnie zadanym pytaniem. Różnicówka i co dalej??
Są różnicówki bez członu nadmiarowego ale są również z członem nadmiarowym. Jeżeli jest bez członu nadmiarowego to zabezpieczeniem od zwarć i przeciążeń muszą być wyłączniki np. S 300.
Pomiarowcem nie jestem ale moim skromnym zdaniem należy wykonać pomiary RCD oraz sprawdzić warunek szybkiego wyłaczenia dla urządzenia (oprawa). Trzeba udowodnić przecież, że prąd zwarcia spowoduje wyłaczenie obwodu w określonym czasie a nie np. po godzine.
pozdrawiam jacek

Witam
Kolego TM-EM wypowiem się tylko na temat pomiaru. Widzi Kolega to zależy jaki jest układ sieci:)
Jeśli (tak myślę z opisu Kolegi) jest to układ TN-S to należy sprawdzić wg przepisów ciągłość przewodów ochronnych i działanie wyłącznika róznicowoprądowego bez instalacji odbiorczej (wpływ prądów upływowyc samej instalacji). Jeśli Kolega natomiast chciałby sprawdzić czy w przypadku uszkodzenia zabezpieczenia róznicowoprądowego będzie spełniony warunek samoczynnego wyłączenia zasilania dla wyłączników nadmiarowych to i owszem taki pomiar impedancji pętli zwarcia jak najbardziej, ale nie jest wymagany.Wymagane jest sprawdzenie ciągłości przewodów ochronnych PE.
W przypadku układu TT jeszcze pomiar rezystancji uziemienia.
Jesli chodzi o oświetlenie to jeśli jest to odbiornik I klasy ochronności (a na to wskazuje opis - zacisk ochronny) należy wykonać pomiary jak dla każdego innego odbiornika.

Szanownik Koledzy!
Powiedzcie mi proszę jak pomierzyć impedancję pętli zwarcia w obwodzie zabezpieczonym wyłącznikiem różnicowo-prądowym.Proszę o rzetelne odpowiedzi.
Z poważaniem HAKA

Szanownik Koledzy!
Powiedzcie mi proszę jak pomierzyć impedancję pętli zwarcia w obwodzie zabezpieczonym wyłącznikiem różnicowo-prądowym.Proszę o rzetelne odpowiedzi.
Z poważaniem HAKA

witam Kolegów:)
Mamy dwie sprawy, pierwsza to warunek szybkiego wyłaczenia pomiędzy L a N. Druga sprawa to skuteczność ochrony od porażeń czyli L a PE. Pomiar taki przy różnicówce nie jest chyba możliwy. Spotkałem wykonawców którzy badali RCD, następnie go mostkowali robiąc pomiar pętli zwarcia. Robili też trzeci pomiar - pętla zwarcia L a N czyli sprawdzali warunek szybkiego wyłączenia.
Pewnie koledzy praktycy zabierą głos w dyskusji, jestem ciekawy Waszych opinii na temat o którym pisałem.
pozdrawiam jacek

Witam
Jak już wspomniałem pomiar impedancji pętli zwarcia L-PE przy różnicówce nie jest wymagany, to tylko dodatkowe sprawdzenie czy w razie gdy zawiedzeie RCD wyłączyło zabezpieczenie nadmiarowe. Ja w takim wypadku mierzę dużym prądem jak Kolega Opornik zauważył - pętlę L i PE (tutaj chyba jest ważny warunek samoczynnego wyłączenia a nie w przypadku L-N) przy zwartych zaciskach wyłącznika RCD. Powiedziałem dużym prądem ponieważ są mierniki dokonujące pomiaru prądami do 15mA nie powodującymi zadziałania wyłącznika RCD. Ja osobiście uważam, że pomiar ze zbocznikowanym RCD jest poprawny gdyż jest to tylko jakby uzupełnienie ochrony przed dotykiem pośrednim realizowanej przez wyłącznik RCD a nie stanowi podstawowej ochrony, którą należy badać w sposób odzwierciedlający rzeczywisty stan instalacji (chodzi o zbocznikowanie RCD, które wprowadza dodatkowy błąd do błędu pomiaru impedancji-styki samego wyłącznika).

Witam Kolegę Piotra i wszystkich Kolegów na FORUM.

Na potwierdzenie wypowiedzi Kolegi Piotra i Jacka (opornik) coś dodam od siebie:

Pierwszą czynnością (rys. 23.8.a) jest wykonanie trzech pomiarów L1-N, L2-N oraz L3-N, które wykażą czy impedancja pętli zwarcia jest spełniona dla każdej z faz. Należy również pamiętać o przeanalizowaniu różnych wyników, co zostało opisane w powyższych podrozdziałach. Pomiary te również wykażą czy styki zamka wyzwalającego w wyłączniku różnicowoprądowym maja wystarczającą przewodność dla zachowania warunków pętli zwarcia.
Następnie (rys. 23.8.b) wykonujemy pomiar pętli zwarcia
w obwodzie przewodu PE a L*, gdzie L* oznacza wybraną fazę która
w poprzednich pomiarach (rys. 23.8.a) miała najgorszy wynik. Jako najgorszy wynik należy rozumieć wynik o największej impedancji. Aby wykonać taki pomiar należy założyć mostek na wyłączniku RCD w celu wyeliminowania przepływu prądu różnicowego, który spowodowałby wyzwolenie wyłącznika.
Ostatnią czynnością (rys. 23.8.c) jest wykonanie pomiaru po zdjęciu mostka na wyłączniku RCD w obwodzie przewodu PE a L*. Końcowy pomiar jest wymagany gdyż określa on ostateczny wynik w instalacji po zdjęciu mostka i taki układ oddajemy do eksploatacji po wykonaniu pomiarów.
W przypadku pomiaru obwodów jedno fazowych następujemy analogicznie z tym że w pierwszych pomiarach (rys.23.8.a) wykonujemy jeden pomiar w obwodzie L1-N.
Taka metoda pomiarowa zalecana jest dla wykonywania pomiarów pomontażowych i okresowych. Przy pomiarach okresowych z poprzednim protokołem należy pamiętać o przeanalizowaniu wyników, co zostało opisane w powyższych podrozdziałach.