Witam szanowne Forum. Mam nastepujący problem… jak wiadomo, zgodnie z obowiazujacym rozporządzeniem, legalizacji podlegają tera tylko liczniki i przekładniki prądowe… kiedyj jak pamietam także luksomierze, ale to było dawno… Wracając do tematu… u mojego znajomego, właściciela stacji transformatorowej słupowej 250 kVA 21/0,4/0,231 kV zainstalowano w październiku 2002 r licznik elektroniczny model A500 firmy ABB, który prawdopodobnie jest programowany przez pracownika ZE… (podobnie jak zmiana softu w telefonach komórkowych czy tunerach “Wizji”)… mimo założenia tego licznika, ZE pozostawiło “dla kontroli” drugi licznik kWh ze wskaźnikiem mocy max elektronicznym… sprawa nie miałaby miejsca na gforum, ale wskazania jednego licznika i drugiego są rózne i wynoszą dokładnie 10% zużytej ilości energii na niekorzyść elektronicznego, wg którego rozliczany jest klient (mój znajomy). Ponieważ widziałem to osobiście i stwierdziłem fakt różnicy wskazań i obrachowania energii w wysokości rozrzutu 10 % i ponieważ mamy do czynienia z oplombowanymi i posiadającymi plomby legalicacyjne licznikami, mam pytanie do szanownych kolegów., czy ta różnica 10% jest zgodna z obowiazującymi przepisami i prawem jeżeli takowe obowiązuje w tym kraju… bardzo proszę o wskazanie miarodajnych źródeł i swojej opinii w tej sprawie… z góry dziekuję…
Nieoficjalnie od pracownika ZE dowiedziałem się, że to nie jest “normalne”. Wszelkie przepisy zwiazane z tymi sprawami sa w Urzędach Miar i Wag ( w każdym mieście, tam gdzie minn. legalizują liczniki taxi)