Witam. Choc jest to moj pierwszy post, to jednak od dosc dawna przegladam to forum.
Jestem w trakcie wykonywania projektu szafy sterowniczej dla fragmentu linii produkcyjnej. W szafie tej oprocz napiec 24 V i 400 V znalazly sie rowniez 3 urzadzenia wymagajace zasilenia napieciem 230 V. Mam teraz dylemat, czy konieczne jest zastosowanie transformatora 400/230 V i co o tym mowia polskie normy ? Bede wdzieczny za odpowiedz lub wskazanie jakiegos zrodla.
Witam, proszę Kol. Automatyk44 o wyjasnienie jak jest zasilana ta szafa sterownicza bo nasza sieć nn posiada napięcie miedzyfazowe 400V i fazowe 230V a więc dlaczego mamy stosować transformator?
Problem polega na tym, ze projekt ten wykonuje dla potrzeb klienta z Niemiec. W jednym z wczesniejszych projektow (wykonywanych przez inna firme) zostal uzyty transformator 400/230 V, mimo, ze szafa zasilana byla czteroprzewodowo (czyli 3 fazy + N). Czy istnieja jakies wytyczne (uzaleznione od mocy odbiornikow, ochrony, czy tez funkcji urzadzen), ktore nakazuja zabudowac taki wlasnie transformator ?
Witam ponownie, może podaj jakiej mocy był ten transformator, może to naprowadzi mnie do czego on służył. Czy wymagały go zasilane urządzenia bo potrzebowały odseparowanego obwodu 230V albo był to trnsformator separacyjny zapewniający dodatkową ochronę od porażeń na jakimś urządzeniu i tą sprawę dokładnie regulują przepisy(PN-IEC 60364-4-41).
Pozdrawiam.
domint
Niemcy stosują “pełną techologię”, czyli nie oszczędzają na rzeczach w Polsce do zaoszczędzenia. Chyba to wynika z unifikacji - szafa z trafo 400/230 może być zasilana różnymi systemami (TT, TN).
Ja bym dał trafo. Normy nic tu nie mają do rzeczy (klient Niemiec - normy polskie..).
Wiele firm niemieckich produkuje szafy dla urządzeń technologicznych, które tworzą lokalną sieć w układzie IT. W związku z czym do szafy doprowadzone jest zasilanie L1,L2,L3 i PE nie jest podłączony N.
Aby zasilić odbiorniki jednofazowe 230V, niezbędny jest tranformator 400/230 V, pokrywający zapotrzebowanie na moc przez odbiorniki jednofazowe (układy sterowania, sygnalizacji, oświetlenie szafy, itp).
W moim przypadku za transformatorem 400/230 V znajdowalo sie jedynie oswietlenie w szafie oraz dwa gniazdka (dla komputera oraz jednego z urzadzen pomiarowych). Nie mielismy szans tego sensownie wytlumaczyc, gdyz zadna z wytycznych (stworzenie przewodu N, separacja, obwody sterowania na 230 V, urzadzenia specjalne) nie wystepowaly. Zadne przepisy i normy nie mialy wiec w tym przypadku zastosowania. Po rozmowie telefonicznej okazalo sie, ze takie wlasnie bylo zyczenie klienta.