Witam!
„Kiedy stosujemy selektywne RCD?”
-W tym temacie proponuję wyjaśnienie sensu stosowania (szeregowo łączonych) selektywnych RCD z wyłącznikami zwykłymi RCD.
-Jak wykonałem według projektu instalację elektryczną z w/w połączeniem, to w ZE podważano sens istnienia w tym projekcie RCD selektywnego.
-Pozdrawiam!
-EDI
Witam.
Temat dobry.
W cytowanym przez kol. EDI projekcie zastosowanie RCD wynikło (mam nadzieję) z pewnych założeń projektowych lub wynikło z obliczeń. Nie znając ich trudno wyrokować o zasadności użycia RCD.
Ale generalnie selektywność (czasowa) wynika właśnie z użycia szeregu RCD w jednym torze szeroko rozumianym instalacji.
Pozdrawiam.
Witam
Zgodze sie z Kolega Profus. Stosuje się szeregowe połączenie wyłączników RCD w przypadku rozległych sieci dzieląc później na poszczególne obwody w celu zapewnienia ochrony przed dotykiem pośrednim stosując wysokoczułe wyłączniki ochronne. Zatem jeśli mamy do czynienia z rozległymi instalacjami np. przemysłowymi to na wejściu stosujemy od strony źródła np. wyłącznik selektywny 0,5A a pożniej na gniazda w poszczególnych obwodach np. 30mA, lub do odbiorników zainstalowanych na stałe, poniewaz jednoczesny (od kilku urządzeń) prąd upływowy powodowałby wyzwolenie wyłącznika głównego o mniejszym prądzie znamionowym różnicowym. Zatem jestem za stosowaniem w rozległych instalacjach kaskadowego połączenia wyłączników.
Witam
Natomiast bezsensowne wydaje mi sie stosowanie dwóch wyłączników połączonych szeregowo służących do zasilania tylko jednego z obwodów. To byłoby uzasadnione przy bardzo duzej odległości pomiędzy zainstalowaniem wyłącznika S a odbiorem, ale to tylko dywagacje.
Witam!
Podam teraz więcej szczegółów, co zawierał projekt.
Już o tym projekcie pisałem w innym temacie, że jeden taki zrealizowałem, ale teraz (-po 3 czy 4 latach) bym tego odradzał.
Projekt zawierał selektywny RCD I∆n = 0,3A, który szeregowo połączony był z kilkoma RCD I∆n = 0,03A dla takich grup: gniazdek 220V, kuchni elektrycznej 380V i gniazda siłowego 380V. Obwody oświetleniowe nie były zabezpieczane wysokoczułym RCD pod względem ochrony przeciwporażeniowej, tylko zabezpieczał je RCD p.poż I∆n = 0,3A.
-To projekt instalacji domku jednorodzinnego, podobny do tych z lektury, którą wówczas podawałem: Jacek Strzyżewski, Janusz Strzyżewski „Instalacje elektryczne w budownictwie jednorodzinnym”. –Mam dwa wydania tej książki, więc strony nie podaje. W obu są przykłady ze schematami połączeń RCD w układach zależnych od wielkości i przeznaczenia budynku, dlatego polecałem tę książkę młodym, początkującym Elektrykom.
-Uwaga ze strony pracownika ZE, którą przekazał mi Właściciel domku, dotyczyła bliskości umieszczenia wszystkich RCD . –Wówczas nie potrzebny selektywny. –Ja pozostałem przy swoim zdaniu, że w tym przypadku zabezpiecza obwody oświetleniowe pod względem p.poż..
Kol. Doktorant napisał:
„Natomiast bezsensowne wydaje mi się stosowanie dwóch wyłączników połączonych szeregowo służących do zasilania tylko jednego z obwodów. To byłoby uzasadnione przy bardzo dużej odległości pomiędzy zainstalowaniem wyłącznika S a odbiorem, ale to tylko dywagacje.”
-W takim przypadku pojedynczego odbioru, ja też nie widziałbym sensu, bo zarzut dotyczył bliskości montażu RCD.
-Ogólne stwierdzenie wynikało z przeznaczenia budynku, że na dalekiej wsi, to potrzeba, a w mieście, to niepotrzebny ten p.poż. –Jak to jest?
-Pozdrawiam!
-EDI
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
M.in. norma PN-IEC 60364 dział 4 i 7 określa kiedy należy stosować RCD jak ochronę p.poż.
Np.:
482.2.10. Jeżeli ze względu na niebezpieczeństwo pożaru jest konieczne ograniczenie prądów zwarcia w oprzewodowaniu, obwód powinien być:
- zabezpieczony urządzeniem różnicowoprądowym o znamionowym różnicowym prądzie zadziałania nieprzekraczającym 0,5 A lub
- kontrolowany w sposób ciągły przez urządzenie do pomiaru stanu izolacji, sygnalizujące stan jej uszkodze-nia.
Ale czy nie można zaliczyć do tego wszystkich obiektów. Przecież dziecko z zapałkami w domu też może wywołać pożar.
Często spotykamy się z tym iż pracownicy w ZE więcej wiedzą od projektantów.
Gdyby zakwestionowali brak RCD selektywnego, to może by mieli rację.
Ale zakwestionowanie jego istnienia jest bez sensu. Przecież to nikomu nie zaszkodzi, wręcz odwrotnie czasami pomoże. A może też me nie wolno zastosować paru RCD w moim domu?
Ogólnie to tak. Ale sprawdzałem mały projekt domku jednorodzinnego, gdzie na zasilaniu był RCD 300mA a na tablicy bezpiecznikowej jeden RCD 30 mA zasilający jeden obwód trzech gniazd w łazience. Nie miałem żadnych zastrzeżeń.
Ps.
Kolego Edwardzie widzę że pisaliśmy razem. Tak więc moja wypowiedź na razie nie odnosi się do ostatniego postu Kolegi.
Witam
Kolego Krystym ja też nie widzę zastrzeżeń co do stosowania kaskadowo połączonego RCD S i RCD zwykłego zasilającego jeden obwód tylko pytanie po co??? Ja nie zakwestionowałbym tego rozwiązania, tylko po co dublować zabezpieczenia?? Więc nie rozumiem czemu taka reakacja Kolegi na moją wypowiedź.
Odnośnie przykładów, ja osobiście instaluję w budynkach jednorodzinnych (oczywiście niedużych i bez odbiorów mogących wprowadzać do instalacji dodatkowe duże wartości prądów upływu) jeden wyłącznik o prądzie 30mA. Jak do tej pory nie spotkałem się z przypadkiem ich bezpodstawnego wyłączania. Zatem jestem za stosowaniem takich wyłączników w mieszkaniach i małych budynkach.
A zarzut ZE w stosunku do odległości pomiędzy RCD był bezsensowny, według mnie Kolega Edi instalację wykonał bardzo dobrze instalując kilka wyłączników w tym i selektywny. Ja dodatkowo zainstalowałbym jeszcze RCD o wartości 30mA na obwody oświetleniowe.
Witam!
Kol. Krystyn napisał:
„[…]Jeżeli ze względu na niebezpieczeństwo pożaru jest konieczne ograniczenie prądów zwarcia w oprzewodowaniu, obwód powinien być:
- zabezpieczony urządzeniem różnicowoprądowym o znamionowym różnicowym prądzie zadziałania nieprzekraczającym 0,5 A lub […]”
-Z treści w/w normy wynika, że ten prąd niebezpieczny pożarowo, to powyżej 0,5A.
-Szkoda, że nie zapisano tego bardziej czytelnie, bo jeśli dobrze pamiętam z jakiejś książki, to ten prąd jest podstawą do stosowania osprzętu Ex w strefach zagrożenia, ale to proponuję wyjaśnić w innym temacie.
-Moje pytanie teraz jest takie: -Czy ze względu na czas przyjazdu „Straży Pożarnej”, np.10 minut, można nie stosować wyłącznika RCD p.poż.?
-Pozdrawiam!
-EDI
Witam
Największe znaczenie wyłącznik Fi selektywny ma w instalacji TT ( przynajmniej dla mnie ) . Tam odgrywa największą rolę . Bez niego instalacja układzie TT nie powinna być stosowana . Bowiem jakiekolwiek zwarcie fazy do PE z przed różnicówki 30 mA powoduje że mamy prawie całą fazę na obudowach urządzeń pomimo sprawnych wszystkich urządzeń zabezpieczających tj. wyłączników nadprądowch i różnicowych . Kilka razy tak miałem , że obwody świetlówkowe łączone były bez różnicówki bo powodowały wyłączenia .W oprawie robiło się zwarcie z PE i mamy fazę na obudowach a urzadzenia pracują normalnie .
Pozdrawiam
Sylwester
Witam!
Kol. Piotr (Doktorant) napisał:
„ Odnośnie przykładów, ja osobiście instaluję w budynkach jednorodzinnych (oczywiście niedużych i bez odbiorów mogących wprowadzać do instalacji dodatkowe duże wartości prądów upływu) jeden wyłącznik o prądzie 30mA. Jak do tej pory nie spotkałem się z przypadkiem ich bezpodstawnego wyłączania. Zatem jestem za stosowaniem takich wyłączników w mieszkaniach i małych budynkach.”
-Tak zabezpieczone instalacje, też wykonałem w paru domkach, ale było to dwa czy trzy lata temu. –Takie rozwiązanie krytykowano wówczas, że jak wyłącznik RCD zadziała, to ciemno w całym domu. –Więc, żeby nie było ciemno, to moi Koledzy wykonywali instalacje, gdzie nie zabezpieczali RCD obwodów oświetleniowych. –Ja zacząłem, z tego powodu, naciągać Właścicieli na dodatkowe koszty i proponowałem rozwiązania z dwoma lub trzema wyłącznikami RCD 3-faz I∆n = 0,03A. –Takie rozwiązania (-minimum dwa RCD) stosuje obecnie. –Zabezpieczam wszystkie obwody (-prócz centralki alarmu, ale nie zawsze).
-Ale, co z tym selektywnym RCD p.poż.?
-Pozdrawiam!
-EDI.
PS.
-Zaznaczam, że są drogie. W domkach z jednym RCD ludzie mieszkają i nie mają problemów. -Nie działaja bez przyczyny.
Witam Kolegę Piotra i wszystkich Kolegów na FORUM.
Kolego Piotrze, moja reakcja odnosiła się pozytywnie do wypowiedzi Kolegi. Podałem tylko inny, uzasadniony przykład.
Otóż po to, że jak wyżej wspomniałem w domu może być wiele urządzeń (strych czy nowych) zasilanych nie poprzez RCD 30mA, których upływności mogą być znaczne. I zastosowanie RCD 300mA jako [p.poż.] to jest jedna sprawa - czyli zabezpieczenia całego obiektu, a montaż RCD 30mA w łazience, to strawa druga - czyli zabezpieczenia p.porażeniowego.
Widzę że obydwoje mamy bardzo podobne znanie, lecz rozdrabniamy się w szczegółach.
Witam
To sie Kolego Krystyn nie zrozumieliśmy. Ja miałem na myśli dublowanie zabezpieczeń na tym samym obwodzie zabezpieczonym i wyłącznikiem 30mA i 300mA. Wtedy dublowanie i zbędne koszty. Jeśli przypadek taki jak Kolega podał to się zgadzam. Wszystko jest jasne i zrozumiałe w tej chwili.
Odnośnie zaś stosowania jednego zabezpieczenia głównego i kilku oddzielnych RCD.Wydaje mi się że stosowanie dwóch szeregowych wyłączników RCD o prądach 30mAi 300mA nie ma sensu, jeśli wszystkie obwody są zabepieczone ale to jest moje zdanie. Wyłącznik 30mA spełnia także funkcję wył 300mA.Chyba, że należy go traktować jako główne zabezpieczenie obiektu i jako rozłącznik zasilania w warunkach awrayjnych. Wiem, że w kręgach elektryków ilość i rodzaj stosowanych RCD wzbudza wielkie kontrowersje. Każdy ma swoje racje i my tutaj nie powinniśmy wypracowywać wspólnego zdania odnośnie tego tematu a pozostawić to tym co będa daną instalację wykonywać i porozumiewać się z inwestorem i projektantem. Moim zdaniem zastosowanie określonego rodzaju rozwiązania wiąże się z kompromisami co chcemy uzyskać i jakie wtedy zastosować rozwiązanie.
Witam!
Z wypowiedzią Kol. Sylwestra się zgadzam, ale nie mogę zrozumieć, dlaczego nie stosuje się RCD dla obwodów świetlówek. Ten temat był przerabiany, tam (m.in.) dowiedziałem się, że wystarczy ograniczyć ich ilość na jeden RCD. –W instalacjach domków jednorodzinnych ten problem nie powinien występować.
-By wypowiedź Kol. Sylwestra była lepiej rozumiana, zadam pytanie: -Co oznacza, że układ nazywamy TT?
-Proszę poważnie to pytanie potraktować, bo jak zadawałem to pytanie Elektrykom z uprawnieniami „E” czy „D”, to ich odpowiedzi często mnie rozśmieszały.
-Odpowiedź można znaleźć w książce Brunona Lejdy „Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych”, gdzie Autor podaje sens stosowania RCD, kiedy niespełniony jest warunek […].
-Pozdrawiam!
-EDI
Witam Kolegę Piotra i wszystkich Kolegów na FORUM.
Myślę podobnie. Najlepszym rozwiązaniem byłyby instalacje i urządzenia o b. małej upływności. Wówczas w mieszkaniu czy domku jednorodzinnym można by zainstalować jeden główny RCD 30mA. Załatwiło by to obydwie ochrony p.poż. i p.poraż. Ale jednak może to dotyczył bardzo małych zakresów instalacji.
Jedną zasadniczą zasadą jest stosowanie wył. RCD o jak najmniejszym prądzie. Jak się da to 100, 300 lub 500mA.
Witam Kolegę Edwarda i wszystkich Kolegów na FORUM.
A może ów pracownik ZE nie ma uprawnień, bo o znajomości wiedzy nie wspomnę. A jaka ma być odległość pomiędzy S63A (zasalanie główne) a S6A (obwód oświetlenia) w jednej tablicy bezpiecznikowej.
Czy może to być mała skrzynka z S-ami, czy szafa 100x100cm?
Witam.
Jak już tak omawiany jest przypadek instalacji kol. EDI’ego, proszę go o uścślenie układu sieci tej instalacji, mniemam że to jest TN-S.
W przypadkach instalacji sieci TT jak to zauważył kol. Sylwester, bez wyłącznika RCD nieraz nie zapewni się wyłączenia szybkiego. Dlatego uważam, że trzeba znać założenia projektowe lub obliczenia.
Witam!
Specjalnie dla Kol. Profusa uściślam: -Zgadł Kol., to układ TN-S, bo to nowe osiedle domków jednorodzinnych, nowa linia kablowa i trafo-stacje.
-Proszę nie być takim drobiazgowym w dyskusji.
Zadałem nowe pytanie, na które jeszcze nie ma odpowiedzi.
–Tu jest pole do wypowiadania się w tym temacie.
-Jestem już zmęczony i chyba popełniam błędy (-nie tylko techniczne).
-Pozdrawiam!
-EDI
PS.
-Proszę nie dopatrywać się złośliwości z niczyjej strony w tym temacie.
Witam!
Kolega Krystyn jest w dobrej formie, bo wesoło dyskutuje odnośnie uwagi pracownika z ZE. –Jak powiedziałem, była to drobna uwaga, przekazana z drugiej ręki i niech pozostanie tylko powodem do dyskusji.
-Kol. Doktorant „na poważnie” dobrze naprowadził mnie na trop, że jednak ta odległość ma znaczenie, ale przy znacznych odległościach, np. w gospodarstwach rolnych, co ponoć sugerowano. –Ale to było dawno, a my mamy problem na teraz i na przyszłość.
-Dyskutujmy, więc, czy np. nie warto traktować ten selektywny RCD, jako samoczynny wyłącznik główny p.poż., kiedy mamy np. wolnostojący garaż czy budynek gospodarczy?
-Czy wtedy jest uzasadnione stosowanie takiego wyłącznika?
-Może prac. ZE nie zauważył, że obw. ośw. nie mają RCD p.porażeniowego.
-W tym temacie nie potrzeba obliczeń projektowych, bo to, jaki układ sieci określone jest w WTP z ZE, chodzi więc o TNC-S (-do ZK-TN-C). –W uściśleniu miałem na myśli układ instalacji, czyli za ZK z budynkiem włącznie.
-Pytanie o układ TT ma na celu jednoznacznie określić, co to jest układ TT w sensie fizycznym i dlaczego tak go nazywamy (-nie chodzi o tłumaczenie oznaczeń literowych).
-Niech ktoś powie sobie tak: Widziałem układ sieci TT. –Ja pytam: -Jak wyglądał, że odróżniłeś go od TNC?
-Czytałem wątki o układach, ale się nie doczytałem takiego opisu.
-Pozdrawiam!
-EDI
PS.
-Chodzi mi o jedno czy kilka zdań w tym wątku, by go kontynuować, jaki sens stosowania w tych układach selektywnych RCD.
Witam WSZYSTKICH po przerwie
![]()
Uważam że stosowanie RCD selektywnego w domku jednorodzinnym jest nie zasadne …chyba że jest to DOM.
(większość instalacji zabezpieczona jest RCD 30mA-ochrona ppoż i pporażeniowa )
Jeżeli inwestora stać na stosowanie takiego RCD to dobrze ale projektant nie powinien narzucać takiego rozwiązania. Jeżeli jest to dodatkowe zabezpieczenie instalacji to pracownicy ZE nie powinni „marudzić”
By wypowiedzieć się w temacie należy odpowiedzieć na pytania…
…Gdzie ma być zamontowany RCD selektywny, w rozdzielnicy głównej , przy zabezpieczeniach przedlicznikowych ( dostęp użytkownika), co się stanie przy zwarciu L-PE w instalacji odbiorczej.
Nie ograniczajmy się do instalacji tylko w domkach…
Na razie tyle. ![]()
Instalacja za licznikiem energii elektrycznej nie jest sprawą Zakładu Energetycznego tylko sprawą użytkownika obiektu.
Jak widzę Rejony wpierniczają się już między wódkę i zakąskę.