Jakie RN w domkach jednorodzinnych?

Witam!
„Jakie RN w domkach jednorodzinnych?” –To kolejna propozycja do dyskusji na Forum.
-Tu chodzi o ilość rozdzielnic RN, lokalizacje, typy, wyposażenie, układy połączeń itp. …itd.
-Na początek zadam pytanie: -Czy powinna być tylko jedna rozdzielnica RN w domku jednorodzinnym?
-Pozdrawiam!
-Edward

Witam

Według mnie tylko jedna, nie zapominajmy, że właściciel domu nie musi być elektrykiem i przy bardziej rozbudowanym układzie rozdzielczym w przypadku nieumyślnego zwarcia “wyleci” S-ka lub RCD, porostu chłop się pogubi. Dla nas elektryków to dobrze, bo po nas zadzwoni, ale czy o to chodzi.

Witam!
-Ja mam wątpliwości, czy powinna być tylko jedna rozdzielnica RN w domku jednorodzinnym.
Weźmy dla przykładu domek na wsi, gdzie oprócz domku stoi pomieszczenie gospodarcze, garaże itp. … itd. –Tu zachodzi konieczność zastosowania rozdzielnicy RG i wyłącznika RG odcinającego zasilanie całego gospodarstwa (-np. selektywny wyłącznik RCD I∆n = 300 lub 500 mA). -Tak samo może być na działce w mieście, gdzie jest garaż wolnostojący.
Na argument Kol. Marcina-Ryba „chłop się pogubi” mam taki kontrargument. Chłop we własnym domu musi wiedzieć gdzie, co, ma i dokładne opisy na rozdzielni załatwiają temat.
Prosty schemat ideowy czy blokowy układu zasilania to i chłop i blondynka potrafi odczytać.
-Wystarczą drobne wyjaśnienia ze strony elektryka przed oddaniem instalacji do eksploatacji.
-Zawsze powinna być mowa końcowa Elektryka do użytkownika obiektu.
-To tyle na dobry początek.
-Pozdrawiam!
-Edward

Witam,
a może należałoby przewidzieć dodatkowy WLZ z rozdzielnicą, pod katem ewentualnego prowadzenia działalności gospodarczej i oddzielnego opomiarowania?

Witam!
Kol. Domint dobrze zauważył, że należy przewidywać różne możliwości już w fazie projektowania, uzgodnień. -Ale często ludzie, którzy mają pracę w mieście budują domy na wsi, gdzie nie myślą o prowadzeniu tam działalności gospodarczej. –Mają gotowe projekty, uzgodnienia z ZE i chcą tam na wsi spokojnie sobie mieszkać.
-Innym problemem jest przewidywanie możliwości „oddzielnego opomiarowania”.
-Może to mieć związek (niekoniecznie) z prowadzeniem działalności gospodarczej.
-Może w przyszłości zaistnieć konieczność założenia podlicznika, bo jakieś dziecko założy swoją rodzinę i będzie chciało żyć na własny rachunek we wspólnym domu z rodzicami.
-Proszę odpowiedzieć na pierwsze pytanie: -Ile rozdzielnic RN? -Z tego punktu widzenia.
-Pozdrawiam!
-Edward

Witam
Ilość rozdzielnic zależy od wielkości , złożoności , sposobu wykonania instalacji oraz…zasobności kieszeni inwestora.
Przy sposobie układania przewodów bez puszek łączeniowych nie ma sensu np układać przewodu oświetlenia i gniazd na poddasze z parteru.
W garażu lub pomieszczeniach gospodarczych można zastosować rozdzielnicę kompaktową z zamontowanymi gniazdami…itd.
Są “domki” z instalcjami o długości łącznej przewodów kilku kilometrów.
Przy obecnej złożoności instalacji stosowanie kilku podrozdzielnic to konieczność, ułatwia także orientację użytnikowi -nie ma
światła na I piętrze to nie musi po ciemku szukać zabezpieczeń w rozdzielnicy na parterze. :wink:
Pozdrawiam

Witam!
O takie wypowiedzi jak Kol. Akerwis mi w tej dyskusji chodzi.
-Są różne domki, różni Inwestorzy i jak na ironię podobne projekty instalacji elektrycznej.
-To są tak zwane gotowce, że często realizacja wg opisu jest po prostu fizycznie nie możliwa.
-Jak to się ma teraz do nowego prawa budowlanego, czy energetycznego, gdzie wymaga się potwierdzenia na piśmie przez wykonawcę zgodności z zatwierdzonym projektem do realizacji. –Jak można realizować przestarzały projekt, który może zmienić tylko jego autor?
-Czy nie lepiej zrezygnować z bzdurnego projektu i wykonać nowy wg oczekiwań Inwestora?
-Jest jeszcze wiele kłód pod nogi Inwestorom i Wykonawcom, jakie rzuca nam zła interpretacja nowego prawa budowlanego. –Coś trzeba z tym zrobić… –To rodzi Korupcję!
-Pozdrawiam!
-EDI

Wiadomo, że taniej na etapie wykonawstwa zabudować jedną rozdzielnię, dobrze jeżeli da się namówić inwestora na conajmniej jedną różnicówkę i pewnie ze cztery obwody. To moim zdaniem minimum.
Ja wychodzę z założenia, że instalacja ma być PRZYJAZNA dla użytkownika, więc powiem tak. W moim domku mam tablicę na parterze na piętrze i rozdzielnie w piwnicy z garażem. Oczywiście takie rozwiązanie jest droższe na etpie budowy ale w obecnej eksploatacji oraz w przyszłości stwarza duże możliwości, chociażby nawet rozdział instalacji i oddzielne opomiarowanie. Niestety przeciętnego inwestora laika trudno jest przekonać do rozbudowy instalacji (różnicówki, przepięciówki) kiedy liczy grosze i zastanawia się co za nie kupić. Z inwestorami mającymi kasę którym wytłumaczy się zalety rozbudowanej instalacji sprawa jest prosta. Ale takich inwestorów jest niewielu, są raczej marginesem.
No cóż, kasa, kasa i raz jeszcze kasa.

kasa - naturalnie! Pytanie tylko, jak liczona. Przecież nie można liczyć TYLKO kosztów materiałów. Koszty wykonawstwa? … czy w przypadku rozbudowanej instalacji (podrozdzielnice) będą rzeczywiście większe? - mam wątpliwości. Jestem zdania, że instalacja MUSI być porządnie udokumentowana, czyli albo zrobiona zgodnie z pierwotnym projektem, albo w przypadku wątpliwości co do jego użyteczności (lub poprawności) - według nowego projektu - dopuszczam dokumentację powykonawczą. To niestety kosztuje, ale na pewno w sumie się opłaca. Nie można wreszcie bez końca myśleć jak ten facet, co kupił mercedesa nówkę, ale jeździ na łysych oponach, bo w końcówce zabrakło kasy.
Pozdrawiam
Krzysztof
P.S Wiem, że przekonanie inwestora, to bardzo trudna sprawa (mam to na codzień), ale jeśli nie my, Koledzy Elektrycy, to kto go o tym przekona?. Szczególnie tych “nowobogackich”, dla których liczy się tylko to, co widać?

Witam!
Powracam do tematu: „Jakie RN w domkach jednorodzinnych?”
-Teraz powiem, co najczęściej sobie życzy klient przy wyborze rozdzielnicy np. na ganku czy w korytarzu. –Ma mieć mocne drzwiczki, które nie wystają zbytnio ze ściany i nie odróżniają się od białej ściany. –Inni lubują się w drzwiczkach kolorowych z pleksy.
-Miałem utworzyć nowy temat: „Sztuka tworzenia”, ale przypomniałem sobie o tym temacie.
-Tak, więc, jak sztuka, to i akt 1:

Witam!
Drobne wyjaśnienie.
Zeby przejść do aktu 2 trzeba zagrać w akcie 1.
Na pocieszenie powiem, że rozdzielnica jest kompletna, łącznie z odrutowaniem (-ale to akt 3).

Na temat fotki : wstępnie wygląda na (rozpowszechnione niestety) tandeciarstwo z blachy stalowej, malowanej “szybko żółknącym lakierem” :slight_smile: . Jeżeli ciąg dalszy wygląda tak jak wstęp … i ma w sobie znamiona “wynalazku” (patrz “wskaźnik poprawnie wykonanej instalacji tegoż autora”) … to dziękuję, nie gram :smiley:
…znaczy się PAS :smiley:
Pozdrawiam - Krzysztof

Asekuracja:
…mam nadzieję, że nie zostanie to potraktowane jako złośliwy i nieuzasadniony atak na Kolegę EDI’ego, skądinąd cenionego przeze mnie za wiedzę i rozmach w pisaniu nowych postów :smiley:
Pozdrawiam - Krzysztof

Witam!
Zacytuję Motto Kolegi Krzysztofa (hpl):
“…jeżeli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację … wydaje ci się…”
-I z tego powodu proponuję pozostać w sztuce. –Nie odebrałem wypowiedzi, jako atak na moją osobę, bo ta prowizorka, to miała się kojarzyć „ze skrzydełkami” i nie chodziło tu o puszkę, lecz o żarówkę z napisem 60W. –W szermierce słownej, to podwójny zwód (-dla zmylenia przeciwnika).
-Kiedy niektórzy zabawiali się testem na IQ, ja pełniłem dyżur w Elektrowni na popołudniowej zmianie.
-Dla kawału zrobiłem test. -Jednocześnie udowodniłem jak należy przekonać właściciela, że wszystko będzie działało, kiedy nie ma lamp ani żyrandoli.
-Tu nie chodzi o wykonanie czy podłączenie bez przewodu PE. Mogłem przedstawić zwykłą żarówkę z oprawką (-bez jakiejkolwiek osłony bańki żarówki, bo często ludzie po wybudowaniu domu tak oświetlają pomieszczenia).
-To był żart z morałem.

:smiley: :bulb:
Pozdrawiam - Krzysztof

Witam!
Powracając do zasadniczego tematu, postaram się udowodnić, że trudno jest wybrać rozdzielnicę do domku jednorodzinnego.
Kolega Krzysztof napisał: „wstępnie wygląda na (rozpowszechnione niestety) tandeciarstwo z blachy stalowej, malowanej “szybko żółknącym lakierem”.”
-Byłem przy wyborze i zakupie w/w rozdzielnicy, jak również wyposażenia. –Ostatecznie zadecydowała niska cena i miejsce montażu. –Jest to tak nietypowy projekt, że jedynym możliwym miejscem montażu jest wspólna klatka schodowa (-dwóch właścicieli).
-Nie chodzi mi o reklamę żadnej firmy produkującej podobne rozdzielnice, ani o wyróżnienie jakiejkolwiek firmy. Na dowód tego, tak zmniejszyłem zdjęcia w pozostałych aktach, żeby nie wyglądało to na reklamę.
-Na ENERGETAB 2003 rozmawiałem z wieloma Przedstawicielami Producentów RN i tam przedstawiałem, co bym sobie życzył jako Wykonawca i czego oczekują od Nich moi Klienci.
-W tym kierunku życzyłbym sobie rozwoju wydarzeń w akcie 1, 2 i 3.

Witam!
-Znalazłem kilka namiarów Producentów RN:
www.pce.pl
www.bals.prv.pl
www.elektromet.com
www.emiter.com
www.polam.naklo.pl
www.tarel.tarnow.pl
www.zugil.com.pl
www.elektro-plast.pl
www.sakpol.pl
www.ebg-luenen.de

-To tyle z jednej tylko reklamówki materiałów materiałów ENERGETAB 2003.
-Mam nadzieję, że ktoś uzupełni listę Producentów RN.

Witam!
-Z drugiej reklamówki dorzucę namiary:
www.hensel.com.pl
www.legrand.pl
www.siemens.pl
-Nie podoba się moja sztuka?
-Nikt nie odegra jakiejs roli w tym temacie?

Szanowny EDI
…na prawdę bez złośliwości :slight_smile:
Niestety link hensel.com.pl nie jest właściwy - nie specjalizujemy się w tego typu rozdzielnicach a raczej w przemysłowych, o wyższym IP. Natomiast byłbym Ci bardzo wdzięczny za podanie Twoich wymagań odnośnie prostej rnn dla budownictwa ogólnego, łącznie z podaniem ilości miejsca pod aparaty. Przypuszczam, że położysz nacisk na łatwość i pewność montażu, jakość mocowania aparatów i (co chyba najważniejsze) jakość zacisków N i PE oraz bezpieczeństwo obsługi. Niemniej wdzięczny będę za konkrety. Wpisałem również temat “Rozdzielnice przemysłowe nn” … ale na razie bez reakcji ze strony Forumowiczów - no cóż :frowning:
Pozdrawiam - Krzysztof

Witam!
Szanowny Krzysztofie napisałeś:
…na prawdę bez złośliwości
”Niestety link hensel.com.pl nie jest właściwy - nie specjalizujemy się w tego typu rozdzielnicach a raczej w przemysłowych, o wyższym IP.”
-Wiem, co podaję. Wasza Firma produkuje rozdzielnice, które z powodzeniem można montować w domkach jednorodzinnych. –Nie jest moim celem reklamowanie wyrobów jakiejkolwiek firmy, ale chętnie powiem ogólnie wymagania dotyczące wszystkich Producentów.
Przykład na zdjęciu, to rozdzielnica zamontowana na piętrze. Służy do zaspokojenia potrzeb jednego właściciela w mieszkaniu ok. 50 m kwadrat..
Mamy akt 1, więc powiem na temat obudowy i drzwiczek. –Jak wspomniałem już, chodziło głównie, by nie była wypukła i niewiele odróżniała się od ściany. Resztę nie krytykuję, bo ten producent ma u mnie plusy i minusy. Zaletą wielu rozdzielnic jest fakt, że zarówno osłonę, jak i drzwiczki są wymienialne (-wystarczy odkręcić dwa czy cztery wkręty). –Wkurza mnie fakt, że tych zapasowych rzeczy nie ma (-do wyboru, do koloru) w hurtowniach czy sklepach. –Zaletą jest również, że ramkę z drzwiczkami można wymienić z metalowej na z tworzywa sztucznego.
-To tyle odnośnie atrapy (-czytaj: drzwiczki z ramką).
-Reszta wieczorem, bo już czuję zapach przypalanych ziemniaków.