Witam,
Mam urządzonka na 12V i chciałem je podłączyć na 220V jak to można uczynić nie stosująć żadnego trafka. Trafko mi się nie moeści więc pomyślałem ze moze jakiś opornik, albo coą w tym styu ![]()
Prosiłbym bo pomoc.
pozdrawiam
Witam,
Mam urządzonka na 12V i chciałem je podłączyć na 220V jak to można uczynić nie stosująć żadnego trafka. Trafko mi się nie moeści więc pomyślałem ze moze jakiś opornik, albo coą w tym styu ![]()
Prosiłbym bo pomoc.
pozdrawiam
A jaka jest moc tego odbiornika na 12V ?
właściwie to jest kogut taki jak na policyjnych samochodach takie jajko
i chciałem je przerobić na 220V bo na 12V nie mam gdzie go podłączyć.
Jest tam tylko silniczek na 12V i żarówka też na 12V.
Jak moc nie wiem ![]()
Mozesz sprobowac zrobic dzielnik na rezystorach, ale moc rezystorow powinna byc conajmniej o 50% wieksza niz moc tego silniczka i zaroweczki razem ![]()
W sumie najprosciej to trafko np. toroidalne - te sa male ![]()
Przypuszczam, że trzeba się tutaj liczyć z mocą 30-50W i o żadnym oporniku nie może być mowy(zbyt duża moc wydzielana na oporniku), silnik jest dostosowany dla prądu stałego. Żeby było bezpiecznie, najlepiej zasilić to urządzenie z oddzielnego zasilacza o odpowiedniej mocy, wykonanego w II klasie izolacji.
domint
Dokladnie ![]()
Mozesz sprobowac przetwornicy elektronicznej. Takie pracuja na kilkudziesieciu kHz takze nie wymagaja duzego transformatorka. Sa takie w sprzedazy do halogenow ![]()
No to moze tak.
Mam trafko od jakiegoś jamnika, ale ono daje napięcie na 19V lub 9V zalezy jak sie podłączy.
To moze mo powiecie jak przerobić te 19V na 12V, jaki opornik dać.
Z tymi zmianami napięci mam zawsze największe kłopoty ![]()
Elektronik jestem amatro, więc jak byście mogli przy okazji jakić wzór podać to na przyszłość bede juz miał.
pozdrawiam
Trafo od “jamnika” jest za małe. Jego moc nie przekroczy 10W. Najlepsze pod względem gabatytów będzie - tak jak Kolega Edie radzi - trafo toroidalne o mocy 50 W + prostownik. (żarówka 21 W + silnik ok 2A = 21+24=45W). Należy przewidzieć możliwość chłodzenia - otwory w obudowie i odpowiednią konstrukcję żeby kogoś nie podłączyć pod 220V
.
widzę, że kolega domint wykluczył mnie z dyskusji:( pisząc, że “o żadnym oporniku nie może być mowy”. Zamilczę więc czekając na inny wątek;)
pozdrawiam
No tak.
Ale elektryki z was do bani, transformator z jamnika na 220V to transformator prądu zmiannego a niue stałego. a silnik jest na stały prąd a nie na zmianny ![]()
A to My o tym doskonale wiemy, ale pokaż gdzie napisaleś, ze w kogucie jest silnik pradu stalego, a nie zmiannego ? ![]()
To sprawdz jeszcze czy żarówka jest na prad staly czy zmianny ![]()
Kolego EweryMan, jak chcesz kombinować to rób to sam i nie szukaj aprobaty na forum, tylko uważaj na zdrowie swoje i innych. Wyłączam się z tej specjalistycznej dykusji a Kol. opornika przepraszam za wykluczenie(bedę używał wyłącznie rezystora).
domint
Kolego EweryMan, jak chcesz kombinować to rób to sam i nie szukaj aprobaty na forum, tylko uważaj na zdrowie swoje i innych. Wyłączam się z tej specjalistycznej dykusji a Kol. opornika przepraszam za wykluczenie(bedę używał wyłącznie rezystora).
domint
No tak To teraz sie obraźcie.
Musiałem Was troche poruszyć bo potrzebuje taniego i szybkiego rozwiązania.
To ze silniczek w taki urządzonku jest na stały prąd to ja myślałem ze wy wiecie, skoro jest podzłączany do samochodu, bo chyba jest tam instalacja prądy stałego
:!:
Proszę sie ze mnie nie nabijać i nie złościć się na mnie, ok.
pozdrawiam
Witam Kolegów na forum!
Ja też jestem (byłem?) elektronikiem, więc dołożę swoje dwa grosze.
Trafko od “jamnika” można sobie podpiąc do jamnika, ale nie do “koguta”
.
Najlepiej zastosować transformatorek a za nim mostek prostowniczy diodowy (4 diody osobno lub mostek w jednej kostce). Myślę, że stosowanie stabilizatorów napięcia to już przesada - zajmują dużo miejsca, a pożytek w tym wypadku - żaden. Możnaby polecić zastosowanie kondensatora elektrolitycznego (dla formalności: za mostkiem), ale musiałby on być duży, żeby spełnić swoją rolę, a jest problem z miejscem, jak dobrze rozumiem.
Zdecydowanie odradzam rozwiązania z rezystorami - będzie dodatkowa grzałka (większa część napięcia będzie się odkładała na oporniku).
Pozdrawiam
Arek Jaskulski
informik
No ogromne dzięki, że ja na to nie wpadłem, przecież faktem jest ze do prostowania napięcia stosuj się takie mostki ![]()
Poaiwdz mi tylko ilu woltowe diody zastosować do tego mostka, no i czy zakładać ten filtr dolnoprzepustowy, czy nie
A jeśli tak to o jakiej wartości powinien być tan nondansator ![]()
Pozdrawiam
Witam!
Hmmm, zadałbym raczej pytanie ilu amperowe a nie woltowe. Ale odpowiadając na twoje pytanie: wystarczą 25V, ale możesz dać i 250 V i też nic się stanie (mogą być tylko trochę wieksze). Zadbaj raczej o to, żeby wytrzymały przenoszone prądy.
Jeżeli chodzi o kondensator, to dałbym minimum 470 uF, jeżeli nie więcej (np. 2000 uF) na napięcie min. 25 V. Jak dasz na mniejsze, to może wystrzelić
. Ale nie wiem, czy jest sens stosowania kondensatora. Taki kondensator będzie miał duże wymiary a jego zadaniem jest tylko “wygładzenie” “wyprostowanego” napięcia. Dla żarówki to rybka - ona nie musi mieć prostowanego napięcia. A i silnik powinien sobie poradzić: w końcu to “kogut” a nie jakaś precyzyjna maszyna.
Nie wiem też, czy taki kondensator nie zaszkodzi silnikowi. Pamiętaj, że napięcie 12V prądu zmiennego oznacza wartość średnią! Wartość szczytowa jest większa o pierwiastek z 2 (ok. 1,4 razy) a więc wynosi prawie 17 V. Zastosowanie kondensatora spowoduje “wygładzenie” (lub mówiąc inaczej “podbicie”) napięcia do wartości szczytowej. Może więc zasadne będzie zastosowanie transformatora 220V/10V zamiast 220V/12V?
Pozdrawiam
Arek Jaskulski
Poaiwm tak.
Trazsformator, który posiadam ma na wyjściu 19V ( dwa czerwone przewody ) i 9V ( czerwony i czarny ) w zależności jak się go podłączy, no chyba ze coś źle mierzę ![]()
Więc, wykorzystując czerwone, 19V przewody będę zmuszony obniżyć napięcie za mostkiem stosując jakiś opornik ( jaki
).
Lub wykorzystując czerwony i czarny, 9V, podnosząc napięcie za mostkiem, zmuszony byłbym dać takowy kondensator co w przybliżeniu powinno mi dać napięcie ok. 12V.
Teraz pytanie
Czy mam racje ![]()
Trzy przewody sugeruja, ze masz 2 uzwojenia - mozesz wykorzystac te uzwojenia takze do prostowania dwupołówkowego zaledwie na …dwóch diodach
Opcja taka pozwala na wyciagniecie wiekszej mocy z trafa ![]()
Warunek : uzwojenia musza byc równe !
Pomysł Kolegi Ediego jest godny zastanowienia. Problem tylko z tą równością uzwojeń.
Można też zastanowić się nad połączeniem w szereg żarówki i silnika. Z dużym przybliżeniem można powiedzieć, że razem będą “chodzić” na 24V, więc można wykorzystać pełne napięcie transformatora 19V (i pełną moc).
Ponownie odradzam pomysły z opornikami. Zamiast opornika można wstawić po prostu żarówkę na 12V - będzie się grzała jak opornik, a dodatkowo będzie jeszcze świecić
.
Jeżeli nie ingerujemy w “koguta” (czyli nie będziemy go operować i zmieniać połączeń na szeregowe), lepiej skorzystać z napięcia 9V (lub 19V i dwie diody, pod warunkiem j.w.). Pozostaje tylko kwestia dopasowania transformatora do “koguta”. Jak będzie miał za małą moc, będzie się bardzo grzał. Jeżeli nie jesteś w stanie sprawdzić mocy transformatora i “koguta”, pozostaje ci badanie eksperymentalne: podłącz cały układ i trzymaj rękę na transformatorze. Jeżeli szybko zrobi się b. ciepły (będzie parzył) albo - co gorsze - zaczenie śmierdzieć, to znak, że jest za słaby dla tego “koguta”.
Pozdrawiam
Arek Jaskulski