sytuacja wyglada tak:
dwa budynki czteropietrowe, pomiedzy nimi przewieszka kablowa na lince stalowej o grubosci 3 mm, dlugosci 60-70 metrow, na lince zamocowany kabel miedziany UTP cat. 5, moje pytanie brzmi:
czy istnieje koniecznosc odgramiania linki stalowej ? jezeli nie to jaka norma, lub rozporzadzenie o tym mowi? Jezeli tak, to co zrobic w przypadku gdy budynek nie posiada wlasnej instalacji odgromowej ? oba budynki sa ponizej 20 metrow wysokosci..
Jeśli piorun uderzy w tą linkę to i tak ją zniszczy całkowicie i spali wszystkie urządzenia elektroniczne na obu końcach, może wywołać pożar.
Normy to PN-IEC 61024-1; 2001 ( obowiązkowa, ale najbardziej bzdurna jaką widziałem, zawiera taką ilość błędów i jest pisana językiem truno powiedzieć jakim. Przykład ze str. 11 " Zaleca się rozmieszczać przewody odprowadzające w taki sposób, aby zapewnić im dostęp do drzwi i okien").
Druga to PN-IEC 61024-1-1: 2001,
Trzecia to PN-IEC 61312-1: 2001 Ochrona przed piorunowym impulsem elektromagnetycznym.
Polecam stronę spinpol.com.pl
W miarę poprawna instalacja przepięciowa do tej przewieszki to około 5000 zł - mogę się mylić o 1000 zł. Taniej byłoby poprowadzić ziemią. Można tak zostawić i mieć nadzieję. (że nic się nie stanie). Ale to nie jest rozwiązanie godne polecenia (nic nie robienie).
tadek
dobrze, ale ziemia to znowu pozwolenia na budowe, uzgodnienia, wlasna kanaliza.. pol roku zalatwiania minimum.. i koszta tez nie male
mi chodzi o to, czy jest konkretna norma, mowiaca o tym ze nie musze odgramiac samej linki nosnej, poniewaz kabel ktory jest do tej linki zamocowany jest zabezpieczony protektorem przeciwprzepieciowym
Pierwsze pytanie jakie są te “protektory”. czy zastsowane ograniczniki chronią
przed prądem piorunowym ( udar długi 10/350) czy przed przepięciami indukowanymi ( udar krótki 8/20). Najważniejsze jest też odpowiednie wyrównanie potencjałów na wejściu torów sygnałowych do budynku. W rozwiązaniach profesjonalnych stosuje się wejście przez specjalną uziemioną płytę.
Więcj informacji na temat płyt i ochrony torów sygnałowych można uzyskać u polskiego przedstawiciela firmy PolyPhaser, którym jest firma RST z Białegostoku.
Jeśli wybrałeś taką drogę i uważasz za najlepszą to radzę zmienić linkę na stylonową lub inną nieprzewodzącą, pozbędiesz się problemu linki ale nie uchroni to elektroniki od problemu przepięć.
Posłuchaj p. Tadka i policz je możesz stracić a ile zyskać. Rzeczywiście ochrona jest często kilkakrotnie droższa od ewentualnych strat.
Przy podobnym rozwiazaniu nie mamy ochrony a w czasie burzy rozłączamy to wszystko - to jest w końcu max 20 dni w roku i nie dłużej niż na godzinę.