Czy odpinać do pomiarów?

Witam!
-Czy odpinać do pomiarów?
-W literaturze fachowej spotkałem się ze stwierdzeniem, że do pomiaru stanu izolacji należy odłączać ograniczniki przepięć.
-Moje pytanie dotyczy ograniczników przepięć Firmy „Zwar” typu GX 2-6 NF0271, Un=7,5 kV, Uc=6 kV, In=200A stosowanych w obwodach napędów 6kV. -Czy powinny być odpinane do pomiarów stanu izolacji silnika z kablem 6kV?
-Czy pomiar miernikiem MIC-1 (2,5kV) bez odpiętych w/w ograniczników jest wiarygodny?
-Dodam, że pomiary stanu izolacji silników 6kV wraz z kablami zaleca się wykonywać po postoju 3 doby.
-Pozdrawiam!
-Edward

Może czegoś nie rozumiem?
Ale jak można dokonywać pomiaru stanu izolacji w obwodzie o napięciu znamionowym 6kV miernikiem dającym napięcie 2,5kV?

Przekladniki pradowe czy napieciowe w polu 10/20kV mierzy sie 2,5kV celem uzyskania wyniku tylko rezystancji izolacji. Dokladniejszy pomiar to proba napieciowa zalezna od urzadzenia. Wiec chyba ogranicznik jako podobne urzadzenie mozna sprawdzic izolacje, a potem zrobic probe progu zadzialania odgromnika. Na wymuszalniku napieciowym ladnie widac prog zadzialania napieciowego.
Moim zdaniem jesli rezystancja wypadkowa calosci (silnik + kabel + ograniczniki) jest wystarczajaca to mozna nie odpinac. Mysle tez, ze 2,5kV nie spowoduje zadzialania oraz spadku R na przyrzadzie.
Np. ograniczniki N/N trzeba odpinac, bo nawet po przylozeniu z MIC-a 500V robia zwarcie.

Witam!
Kol. Lema napisał „Może czegoś nie rozumiem?”
-Pytanie moje jest skierowane do Elektryków wykonujących pomiary eksploatacyjne napędów 6 kV wraz z torami zasilania przed podaniem napięcia, Pomiarowców oraz Specjalistów i Producentów w/w ograniczników przepięć.
-Jeśli Kol. Lema nie mieści się w żadnej z wymienionych grup, ma prawo nie rozumieć mojego pytania.
-Na pytanie: „ Ale jak można dokonywać pomiaru stanu izolacji w obwodzie o napięciu znamionowym 6kV miernikiem dającym napięcie 2,5kV?”
-Odpowiadam: -Można.
Jako lekturę polecam: Władysław Orlik, Jerzy Przybyłowicz „Badania i pomiary eksploatacyjne urządzeń elektroenergetycznych dla praktyków.”
-W wydaniu drugim, poprawionym i uzupełnionym z 2001 r. na str. 83 i 84 jest odpowiedź w temacie 4.4 Pomiary rezystancji izolacji.
-Obawiam się, że na postawione przeze mnie pytanie nie ma odpowiedzi w żadnej książce z tematu „Pomiary Elektryczne”.
-Pomiary takie wykonywane są przez Elektryków Ruchowych codziennie w całym kraju.
-Musi być precyzyjna odpowiedź na to pytanie, powinna być opracowana norma.
-Mimo, że osobiście wykonuje takie pomiary, zadałem to pytanie, bo spotkałem się z wieloma (-moim zdaniem błędnymi) teoriami czy poglądami.
-Swoje zdanie zachowam na koniec dyskusji, bo może to ja się mylę.
-Pozdrawiam!
-Edward Wójcik
PS
-Pytanie zadaję jako osoba prywatna, a nie przedstawiciel Elektrowni.

Witam!
Do kol. Lema; -Na pytanie, o czym świadczy pomiar napięciem 2,5 kV silnika 6kV wraz z torem zasilania, powiem tak: -Świadczy o stanie izolacji i pozytywny wynik pomiarów jest warunkiem, że można podać napięcie i uruchomić po postoju.
Podałem lekturę, w której jest wyraźnie napisane, jakich napięć pomiarowych używa się do pomiarów urządzeń powyżej 1kV.
Żeby zacytowana moja wypowiedź, bez komentarza ze strony Kol. Lema była całkowicie zrozumiała, wyjaśnię, dlaczego pytam jako osoba prywatna;
Jestem człowiekiem dociekliwym i nie zawsze zgadzam się z poglądami innych osób, pogłębiam wiedzę poprzez samokształcenie, za własne pieniądze kupuję książki i inne źródła wiedzy technicznej (-i nie tylko), nie czekam, aż będę bezrobotnym w wyniku zwolnień w Energetyce. Prywatnie nauczyłem się języka niemieckiego w stopniu dostatecznym, że mogę jako Elektryk pracować z Niemcami czy Austriakami. Prywatnie zapłaciłem w SEP-ie za egzamin, gdzie uzyskałem Świadectwo Kwalifikacyjne w pełnym zakresie Instalatorstwa Elektrycznego (-wraz z pomiarami elektrycznymi). –Uważam, że mam prawo prywatnie pytać o pomiary elektryczne. –Może będę prywatnie wykonywał usługi i pomiary elektryczne w Elektrowni, po redukcji zatrudnienia. –Muszę być na wszystko przygotowany…
-Ciągle podnoszę sobie poprzeczkę, więc przede mną następne prywatne egzaminy, więc zadaje pytania w nadziei, że ktoś mi pomoże, udzieli poprawnej odpowiedzi.
-Na tym kończę w nadziei, że nikt nie będzie wątpił w moją prywatność na Forum.
-Pozdrawiam!
-Edward W.(EDI)

Witam!
Kolego Edwardzie: -Jedna odpowiedź mnie nie zadawala, więc powracam do tematu.
-Zgadzam się, że odpinać i rozpinać tylko przy złych wynikach pomiaru.
-Ja chcę cos więcej się dowiedzieć w tym temacie.

Napisałem jak to widzę od strony czysto praktycznej - to nie wystarczy Koledze ?

Witam!
Kolega Edward napisał:
„Napisałem jak to widzę od strony czysto praktycznej - to nie wystarczy Koledze ?
-Wypada mi odpowiedzieć na pytanie:
-Stronę czysto praktyczną opanowałem, bo pomiary takie z w/w ogranicznikami robię od ośmiu lat. –Jak pisałem na początku, chodzi mi o coś więcej.
-Czekam na wypowiedzi ludzi takich jak EDEK (Elektryk Dyżurny Elektrowni Konwencjonalnych), czy jak nazwano nieudolnie w jednej z instrukcji: DEB (Dyżurny Elektryk Bloku). –Wystarczy dodać: i Linii. –A do tego żółte papiery „E”.
-Na poważnie, to oczekuję odpowiedzi ze strony Producentów, Teoretyków, Pomiarowców, Uczonych, Badaczy … itd.
-Pytanie zadałem bardzo precyzyjnie, więc dziwi mnie ten brak odpowiedzi.
-Czyżby tajemnica zawodowa w Energetyce udzieliła się Innym?

Witam!
Rok czasu oczekiwałem na odpowiedź i nie doczekałem się żadnego naukowego wytłumaczenia:
-Dlaczego miałbym wypinać do pomiarów silników 6kV z kablami zasilającymi te ograniczniki przepięć Firmy “Zwar” typu GX 2-6 NF0271, Un=7,5 kV, Uc=6 kV, In=200A stosowane w obwodach napędów 6kV, kiedy wyniki pomiarów miernikiem MIC-1 (2,5kV) bez odpiętych w/w ograniczników są wiarygodne, bo nawet rzędu kilku gigaomów.

Witam!
Odpierając ostre ataki niektórych Kolegów na Forum w temacie:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=7701&start=60
-Przypomniałem sobie o tym, niedokończonym temacie.
-By zaspokoić swoją ciekawość, dotarłem do strony producenta w/w ograniczników przepięć
i z przykrością stwierdziłem, że eksploatujemy już nieco przestarzałe, (tańsze wersje).
-Warto pobrać plik: Ogranicznik_przepiec_polim_c_pol ze strony producenta:

[ -Na w/w stronie, jest dużo ciekawych lektur o ogranicznikach przepięć, na temat ochrony
i o przepięciach.
(-Jest tam do pobrania artykuł z Elektroinstalatora 10/2004 zatytułowany “Przepięcia czy to jest groźne”). ]

Witam serdecznie zainteresowanych tematem pomiaru izolacji urządzeń z iskiernikami.
Zasadniczo pomiar izolacji silników 6kV miernikiem 2,5kVwykonuje się, by zbadać współczynnik absorpcji. Jeżeli jest on poniżej normy, wtedy suszy się silnik aż do skutku. W zakładach, które cenią sobie niezawodność urządzeń pomiar ten wykonuje się miernikiem 5kV. Ponadto wykonuje się testy badań maszyn elektrycznych testerem Backera, który potrafi wyeliminować takie, które mają wady nie wykryte rutynowym pomiarem izolacji. Co prawda u nas nie stosujemy iskierników na zasilaniu silników, ale zdaję sobie sprawę, że z całą pewnością nie odłączone, psułyby wyniki testu Backera, który bada silnik napięciem, o ile pamiętam, napięciem 10,5kV. Co prawda nawet 5kV miernik izolacji nie jest w stanie wykryć wszystkich wad, ale wyostrza warunki pomiaru, przez co ten staje się poważniejszy, niż miernikiem 2,5kV. Piszę tak, ponieważ pomiar tym ostatnim przypomina testowanie izolacji silnika od pralki omomierzem. Zapewne ten aspekt sprawy miał kol. Lema na uwadze, zadając to retoryczne pytanie.
Pozdrawiam.

Ostatnia wypowiedź jest logiczna. Nie trzeba pracować w Energetyce by izolacje silnika oceniać omomierzem. Już nawet obwód pomiarowy o 100V napięciu będzie miarodajnym dla 100-letnich praktyków. Mysz wejdzie między styki i ją wysuszy… A może inne ćwierkające próby przed załączeniem napięcia? Są profesjonalne urządzenia , które na bieżąco kontrolują stan izolacji… ale postęp dołuje biednych. Podoba mi się prywatna postawa ucznia i nauczyciela!

Słusznie. Dodam tylko, na usprawiedliwienie mego trywializowania używania do kontroli izolacji zbyt niskiego napięcia, pewne zdarzenie. Podczas pracy turbossawy wyłączyło się zasilanie jej 6kV silnika, jak się okazało z powodu doziemienia. Powstał odwieczny problem; silnik, czy kabel, a może RIgx-10. Po rozpięciu i zmierzeniu izolacji miernikiem 5kV okazało się, że i silnik, i kabel nadają się do eksploatacji. Ziemnozwarciówka też okazała się sprawna. Jednak po zadaniu napięcia kenetronem na uzwojenie silnika, izolacja nie wytrzymała przy ok. 8kVDC. Okazało się po rozebraniu silnika, że w miejscu uszkodzenia powstał samoczynny iskiernik działający na zbadane przeze mnie napięcie i zapewne sukcesywnie obniżające się. Badanie odbywało się pod pręgierzem wstrzymanej niepodzielnie panującej nam produkcji, więc decyzję trzeba było podejmować bez zastanowienia. To od tego momentu straciłem pełnię zaufania do mierników izolacji o niższym napięciu od napięcia zasilania.
Serdecznie pozdrawiam

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
W temacie pomiarów instalacji i urządzeń na napięcie 6 kV nie jestem mocny ale coś dodam od siebie.
Nie chce mi się szukać i czytać publikacji książkowych podanych przez Kolegę EDI a norm w tym temacie nie mam.
Jednak na „chłopski” rozum zastanawiam się co nam dadzą pomiary miernikiem o U=2,5 kV instalacji czy silnika, który pracuje pod napięciem 6 kV?
Jeżeli mamy przewody dla napięć 230 V, to badamy je miernikiem o U=500V.
Gdy mamy kable w ziemi 230/400V, to badamy je miernikiem o U=2500V.
Gdyby ktoś mi powiedział, że przewody dla napięć 230 V możemy zbadać napięciem 100 V, to bym się troszkę ubawił.

Witam :slight_smile:

A co dadzą pomiary induktorem 2,5kV transformatora 20/0,4kV?

Nie bardzo rozumiem o co tak kruszycie kopie
pomiary stanu izolacji obwodów 6kV wykonuje się przeważnie
napięciem 2,5 kV lub 5 kV (z doświadczenia własnego i kolegów z innych elektrowni a także RE )
dla silników ,transformatorów mniejszej mocy tzn poniżej 1 MW czas pomiaru 1 min współczynnik absorbcji 15/60 s większy od 1,3 wskazuje na to że obwód jest wolny od wiloci (głównie uzwojenia) stan izolacji większy od 10,98 (6,3*1,73) Mohm wynik pozytywny (no te 11 mega jest dośc problematyczne)
dla odbiorników powyżej 1MW czas pomiaru 5 min wsp. absorbcji 15/60/300s większy od 1,3/1,6 wskazuje na to że obwód jest wolny od wiloci
w czasie wykonywania pomiarów obserwowac wychylenie wskazówki (mierniki z cyfrowym wyświetlaczem bez skali analogowej chocby w postaci “płynących” kresek są do psiej rz…) wszelkie wachnięcia wskazówek lub owych płynących kresek nakazują czujnośc , jeśli występują przy powtórnym pomiarze (pamiętac o czasie roz ładowania układu przed powtórnym pomiarem) sugerują tak samo zresztą jak niski stan izolacji oraz asymetria w przypadku kabli wykonanie próby napięciowej napięcim stałym o wartości 1,5 Un międzyfazowego
Wszelkie ograniczniki odpinac w diabły bo najczęściej fałszują wyniki współczynnika absorbcji no i porównanie z poprzednimi pomiarami w celu oceny ewentualnego starzenia się izolacji wypada z nimi niewiarygodnie z tego prostego powodu że mimo oporności wielu Mohm najczęsciej są najsłabszym ogniwem łańcucha silnik kabel itd.

wniosek nie wszystkie święte prawidła instalacji 230/400V obowiązują analogicznie do układów wysokich napięc

pozdrawiam serdecznie siwa