Ludzie do jasnej cholery odpowiedzcie na pytanie!!!
Pozdrawiam
Generalnie tak , jak normę - nie. Ale jak ją Pan zna, to można w pewnych przypadkach stosować!
Moim zdaniem nie. I nie ma co kombinować, że żona prasuje na kaloryferze, bo od tego są deski do prasowania. W pomieszczeniach o dużej rezystancji izolacji stanowiska pracy (pokoje w budownictwie mieszkaniowym) nie były potrzebne gniazdka “z bolcem” Standart sieci TN-C nie uwzględniał wynalazku RCD, a jedynie konieczność “connected” wszystkich części metalowych normalnie nie wiodących prądu. A ktoś juz zauważył, przed cegłą lecącą na głowę, jak człowiek patrzy w ziemię, nie ma ratunku. Jak kogoś ma prąd zabic to mu RCD nie pomoze. RCD ma taką konstrukcję, że musi gdzieś prąd upływać żeby zadziałał. Przez powietrze zamykaja się wyładowania atmosferyczne, po uprzednim zjonizowaniu powietrza.
Witam!
-O mnie powiadają często, że jestem upierdliwy.
-Ja im odpowiadam, że tylko dociekliwy i cierpliwie oczekuję od nich odpowiedzi.
-Gdyby Kol. zadał sobie trudu …i przestałby być tak … niecierpliwy, to w końcu doczeka się zadawalającej Go odpowiedzi.
–Mimo wielkiego zmęczenia po tygodniu odpoczynku na urlopie (-turystyka samochodowa tak męczy) postaram się Kol. Upierdliwcowi odpowiedzieć na pytanie.
W zasadzie Kol. Rel i Wacek już odpowiedzieli poprawnie i ja się z Nimi zgadzam, postaram się tylko wyrazić to dobitniej.
-A, kim Kol. jest, że tak wyraźnie chce usłyszeć odpowiedź na pytanie, które nie powinno paść na poważnie.
-Jeśli jest Kol. Elektroinstalatorem, to odpowiem tak: -Gdy Kol. zamontuje jakiemuś klientowi wyłącznik różnicowoprądowy w układzie TN-C bez przejścia na instalację z dwuprzewodowej na trzyprzewodową to popełni Kol. przestępstwo i z pewnością nie podpisze się pod swoją robotą, bo odwali fuchę.
-Jeśli jest Kol.(-właścicielem domku) -klientem Elektroinstalatora, który zamontuje w/w wyłącznik nie zmieniając przewodów, bo Klient (-czyli Kol. Upierdliwiec) nie pozwala na brudną robotę, to Wasza prywatna sprawa. („Wolność Tomku w swoim domku”).
-Innej odpowiedzi niech Kol. na poważnym Forum nie oczekuje.
-Pozdrawiam!
-EDI
krótko i poważnie - OBECNIE NIE MOŻNA
krótko i poważnie - kiedyś było można w majestacie prawa: patrz Dz.U. nr81/1990, poz. 473
Witam!
-Też krótko powiem:
-Kiedyś był inny poziom wiedzy technicznej.
-Właśnie odebrałem nową lekturę Brunona L. “Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych” i zamierzam podnosić poziom wiedzy technicznej. -Tam ten problem też jest poruszony, ale z braku czasu jeszcze nie zapoznałem się z w/w lekturą.
-Pozdrawiam!
-EDI
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Nie dziwię się koledze “Upierdliwiec”, że utworzył nowy wątek.
Lecz wielu z nas nie będzie pisać, w kilku watkach jednocześnie.
W wątku “Wyłączniki różnicowoprądowe w układzie TN-C”
na http://ise.pl/forum/read.php?f=6&i=2898&t=2898
nadal jest dyskusja.
I tam zapraszam.
Pozdrawiam Krystyn
Dlaczego się pan dziwi skoro napisał pan książkę o pomiarach , a teraz sam ma wątpliwości.
Zbyszek
W potocznym pojęciu trzepnięty, to naznaczony przez Boga.
Dowiaduję się z dyskusji, że Ci którzy niedopuszczają do “trzepania”, to autorytety bez podstaw. Należy się dać trzepać za niemałe pieniądze, bo oszczędzamy na statystyce skór i najważniejsze na trzecim przewodzie … paranoja!
Ach tu jest szanowny REL.
(czy to elektryczny nic od relay?)
Czuję do Kolegi sympatię za szybką orientację w intencjach wypowiedzi innych ludzi i trafne spostrzeżenia.
Zdolność do uogólnień - na piątkę !
Ma kolega może jakieś kontrargumenty na kol. Krystyna. Proszę pomóc tym mniej lotnym umysłom. Bo kiedy kolega się załamie i nie podejmie walki, reszta zastygnie w błędach i wypaczeniach.
Vieslav
t-wój elektryk
t-wój zwolennik
Nie czytał Pan Alinki. Orgazm nie ma ceny. Fałszywe i paskudne, ale każda p. Berger ma swego idola!
Kolego Vieslaw.
Proszę pomóc mojemu mniej lotnemu umysłowi w odpowiedzi na zadane pytanie w Wątku “Wyłączniki różnicowoprądowe w układzie TN-C”
na http://ise.pl/forum/read.php?f=6&i=2898&t=2898 “bo zastygnę w błędach”
Kol. Marku
Proszę się nie irytować, ale tymczasowo nie będę podejmował różnych wątków, bardzo ważnych, tej dyskusji, poza obserwacją reakcji forum wobec konkretnych rysunków i konkretnych pytań kol. Krystyna.
Co do pralek, term, kuchenek i zerowania+RCD/TNC (ogólnie urządzeń klasy I w przejściowo wilgotnych pomieszczeniach mieszkalnych) to uważam, że dobrym argumentem ANTY jest możliwość, ale tylko możliwość a nie pewność w każdych warunkach, częstych niezamierzonych wyłączeń. Nie wiem na ile te wyłączenia mogą wpłynąć na bezpieczeństwo w mieszkaniu, wyobraźnia podpowiada - ktoś ze złości może dostać wylewu, ma GAZEX bez zasilacza buforowego, i.t.p.
Przypominam też, że ja nikogo nie zachęcam by instalował RCD/TNC w jakichkolwiek warunkach, wystarczy uważnie mnie czytać.
jestem podobnego zdania co p.wojcik.
w instalacjach bez przewodu ochronnego PE zastosowanie
RCD nie ma najmniejszego sensu, wynika to z zasady dzialania
tychze wylacznikow.
Witam Kolegę Upierdliwiec i wszystkich Kolegów na FORUM.
Na Kolegi cytat:
“Ludzie do jasnej cholery odpowiedzcie na pytanie!!!”
odpowiem.
Obwody mieszkaniowe w układzie TN-C możemy podzielić
na 3 grupy:
- obwody oświetleniowe i gniazd nie korzystające z ochrony,
- obwody oświetleniowe lamp metalowych i gniazd z bolcem,
- odbiorników (bojler, terma) łączące PEN z instalacjami wody czy gazu.
Moja odpowiedź kiedy można stosować RCD:
Ad 1. Przewód PEN w tym przypadku pracuje jako roboczy i nie pełni funkcji ochronnej. Czyli MOŻNA.
Ad.2. Norma mówi NIE. A ja się z norą nie zgadzam (przecież mi wolno), i mówię TAK.
Ad.3. W tym przypadku NIE DA się podłączyć RCD.
Pozdrawiam Krystyn
W/g mojej wiedzy w tym temacie i na bazie wydanych norm oraz dostępnej literatury :
-
W/g Polskich norm i przepisów - NIE MOŻNA STOSOWAĆ WYŁĄCZNIKÓW RCD w UKŁADACH TNC
-
Normy niemieckie dopuszczają taką możliwość - poprzez zastosowanie specjalnych wyłączników RCD przeznaczonych do stosowania w instalacjach TNC oraz spełnieniu spełnieniu dodatkowych wymagań przez instalację.
Rozwiązanie w oparciu o normy niemieckie pozwala na poprawę bezpieczeństwa porażeniowego w odniesieniu do pojedynczych urządzeń.
Jednak nie zastąpi właściwego rozwiązania, jakim jest modernizacja całej instalacji w celu uzyskania układu TN-C-S.
Pozdrawiam Czesław
Witam Kolegę Upierdliwiec i wszystkich Kolegów na FORUM.
Proponuję kupić książkę Brunon Lejdy “Instalacje elektr.
w obiekt. bodowl.” dostępną na ISE.PL.
Po czym przeczytać rozdział 12.5.5. “Wył. RCD w sieci TN-C jako środek uzupełniającej ochrony przeciwporażeniowej.”
Autor powołując się na normę, stwierdza i RCD nie powinno się stosować, gdyż nie spełni on roli ochrony przed dotykiem pośrednim. Ale może stanowić " środek uzupełniającej ochrony…". I tak dalej kilka uzasadnień.
Na koniec autor pisze. Moje streszczenie.
“Jeżeli RCD nie byłby zastosowany, to w przypadku awarii utrzymujące się napięcie na obudowie odbiornika i jednoczesne dotknięcie przez człowieka obudowy może spowodować nawet śmiertelne porażenie. Nie ma w tyn przypadku ochrony uzupełniającej, która jest cenną zaletą RCD.”
Tam są również rysunki. Na pewno nie Kolegi Megabajt (hihihi).
Pozdrawiam Krystyn
Zwykle Ci, co się uważają wzajemnie za de-bili piszą wspólnie książki. Wtedy odpowiedzialność rozkłada się po połowie.
Rodzina ofiary też jest usatysfakcjonowana, bo wykonawca siedzi i wykonawca zadowolony, bo może skarżyć o odszkodowanie bliźniacze poglądy wydane w druku. Nie trujcie, a bierzcie się za pisanie “Megakrysgate”. Nie żartuje, może to być kasowy przebój, niezapomniana lektura w technologii współczesnych sal odosobnienia.
Kolego REL
Czyżby zamierzał kolega napisać książkę i do tego wespół w zespół, wespół w zespół, by Megabajta móc wzmóc.
“Megabajto-Krystyno-machia” trwa. Nie widać zwycięzców, skłonności do rozejmu również.
Moja sympatia jest po stronie kolegi Krystyna, bo mam alergię na autorytety i dogmatycznych ekspertów. Dostrzegam głupotę niektórych przepisów prawa budowlanego i norm. Chociaż nie wiem, czy kolega Krystyn naprawdę założyłby komuś RCD/TNC w warunkach sformalizowanych (tzn. zostawiając na papierze coś za co biegły sądowy Megabajt mógłby rozszarpać go na strzępy).
Zaś gdy czytam kolegę Megabajta … no cóż … jakaś siła od razu rzuca mnie na kolana a ręce składają się do modlitwy ku IEC. Tak jakby nie przyjmował do wiadomości, że czasem prawo stanowione może być niedoskonałe. Kolego Megabajt, zdarza wam się pisać z sensem, ale tylko wtedy gdy zapominacie o arogancji.
Jak się Panu zdaje REL, czy na formu jest więcej AntyKryst…ynów, czy AntyMe.e.e.egabajtów ?
O przepraszam zająknąłem się jak znany w kraju redaktor!
Poza tematem dodam jeszcze jedno.
Będąc biernym czasem czynnym uczestnikiem forum zauważyłem jedno. Często bywa tak że ktoś zada pytanie a potem rozpoczyna sie walka kto ma racje nie padają rzeczowe argumenty, najważniejsze jest to że to “ja” mam racje i ja musze wygrać tak jakby to był jakiś konkurs. Muszę dodać że pan Megabajt jest w tym chyba najlepszy, ale pan Krystyn nie jest również mu dłużny. Mam prośbe i wynika ona z dobrej woli "szanujmy się nawzajem. Dyskutujmy rzeczowo a nie obrzucajmy się błotem.
Pozdrawiam